czwartek, 29 stycznia 2015

Kabaret Klika w Kolbuszowy


W zimowe wieczory ludziska potwornie  się nudzą, więc dyrektor Sitko zaczyna organizować seanse filmowe, a Państwo Szilerowie reaktywują nawet  teatr.
Całkiem niepotrzebnie bo wystarczy przyjść na sesję rady powiatu czy gminy i mamy niezły komediodramat a nawet kino za darmo.

Najstraszniej było na sesji rady miejskiej gdzie burmistrz pod naciskiem radnych postanowił zorganizować ... trzeci przetarg na wywóz śmieci.Zapowiadają się długie batalie sądowe bo przetarg będą przygotowywały i nadzorowały te same osoby które spieprzyły poprzedni.

Najbliższa sesja już... w poniedziałek pod roboczym tytułem: Nikt nic nie  wie.

Najbardziej martwi się tym dyrektor Sitko, ba taka konkurencja wymiecie mu widownię z MDK.

Kardyś zamiata pielęgniarki pod dywan



Spór zbiorowy o wynagrodzenia pielęgniarek w Szpitalu Powiatowym w Kolbuszowej trwa od 17 listopada ubiegłego roku.Oficjalnie jednak władze o tym nie wiedziały. Dowiedzieli się dzisiaj bo zdesperowane pielęgniarki przyszły na sesję rady powiatowej i poprosiły o debatę w tej sprawie.



Więcej w Super Nowościach- kliknij tutaj oraz w Kolbuszowa24 - kilknij tutaj


Dyrektor Strzelczyk w szoku, przewodniczący Burek nieco trzeźwiejszy chciał przesunąć pielęgniarki na wolne  wnioski.Starosta Kardyś trzymał jednak jak zwykle  rękę na pulsie i zarządził przerwę i tam  sobie ustalili że zrobią debatę w której głos zabierze tylko przewodnicząca pielęgniarek i dyrektor szpitala.

Wiadomo w nerwach pielęgniarki mogłyby za dużo o sytuacji w szpitolu powiedzieć i trzeba byłoby cosik z tym zrobić,a tak było bardzo grzecznie i nawet na wszelki wypadek Opalińskiego z Frycem do debaty nie dopuszczono.To dziwne bo ten ostatni jest w radzie szpitala, ale kto by się takimi pierdołami przejmował gdy płonie las.

Czyli zamiatanie bajzlu w szpitali pod dywan trwa nadal.

Starosta przekonuje ze jedynym współczynnikiem oceny szpitala jest wynik finansowy.
Jakość świadczonych usług, poziom kadry lekarskiej, zadowolenie  pracowników z warunków pracy i płacy, nie ma dla niego znaczenia.




O co chodzi radnemu Michnie?

Pan radny  Michno ubolewa:

Od kilku dni dostaje telefony i zapytania od znajomych, młodych rodziców, czy prawdą jest, że nasz szpital powiatowy chce zlikwidować oddział dziecięcy.
...
Rozumiem doskonale, że każdy zarządzający, administrator szpitala powinien dbać, aby jego placówka nie miała długów, aby jego pracownicy dobrze zarabiali i w końcu aby pacjenci byli zadowoleni. A Ci nie są. Bo skoro docierają głosy przeciwne likwidacji oddziału dziecięcego i to z ust osób mających małe dzieci, to coś w tym jest. Rozumiem nieopłacalność opieki nad małymi dziećmi, że się w tym szpitalu w ogóle rodzą to też cud. A leczy liczba prawie 700 dzieci leczonych tam rocznie jest mała? Nie warta zachodu?


Szpitalem kieruje Starostwo Powiatowe gdzie rządzi i dzieli PiS. Członkiem tej partii jest (zdaje się ) radny Michno.Decyzja likwidacji oddziału dziecięcego nie może  zapaść bez  zgody  powiatowego oddziału tej partii.

Radny Michno sam siebie usiłuje przekonać?




----------------------------------

Dodatek




Burmistrz Zuba przyjazny dla biznesu

Burmistrz Zuba narzeka że nikt mu w strefie biznesu zakładać nie chce,a on nawet nieba by komu tam trzeba by przychylił.

Aliści... nie wie co robią jego urzędnicy (nie tylko w sprawie przetargów).

Wiele miejscowych biznesów ściganych jest za brak podpisanych umów na wywóz śmieci mimo iż takich nie wytwarzają.

Urzędnik z ratusza ( najwyraźniej jakiś filozof) twierdzi bowiem że; Każda działalność gospodarcza przyczynia się do powstania odpadów , i dlatego trzeba mieć umowę na wywóz śmieci.Tak sobie postanowił i żadne argumenty nie trafiają mu do głowy.




Nawet Kolbuszowski Magiel musi mieć kubeł mimo iż żadnych odpadów nie wytwarzam i nawet talerz po zjedzonych pierogach (od wielbicielki talentu) wylizuje do czysta.Urzędnika to nie przekonuje i rezolutnie zwraca także uwagę panu Kosmali,  właścicielowi biznesu elektronicznego że "komputer"  to odpad komunalny.




Łamie przy tym prawo i namawia do przestępstwa.Każde dziecko, a nawet kolbuszowscy licealiści wiedzą że "elektrośmieci" to nie odpad komunalny.Należy je oddawać ZUK od poniedziałku do piątku w godzinach pracy.

Czy burmistrz Zuba nie mógłby wydać jakiegoś zarządzenia że biznesy nie wytwarzające śmieci są zwolnione  z ... przykrego starcia z  urzędnikiem filozofem?




środa, 28 stycznia 2015

Przyszłość kolbuszowskiego ZUK

Burmistrz Zuba zastanawia się czy warto przekształcać,opozycja przestrzega że to nierentowne i najlepiej zlikwidować.Wtedy mogliby zarobić na utrzymaniu miasta  przedsiębiorczy biznesmeni którzy umieją liczyć (swoje) pieniądze.

ZUK trzeba doinwestować, kupć nowy sprzęt i jako nowoczesna spóła miejska będzie przynosić zyski.Obecny stan zawieszenia nie może trwać wiecznie.Niestety nasi samorządowcy nie są zainteresowani zmianami.


wtorek, 27 stycznia 2015

Czy w Kolbuszowej ktoś myśli?



Portal Kolbuszowa24 zaczął działać i  od razu gruchnęła dobra nowina:

Niemal pewnym wydaje się być pozyskanie dotacji unijnej na uzbrojenie ponad terenów przemysłowych o powierzchni 7 hektarów położonych w rejonie ulic Żytniej i Leśnej w Kolbuszowej. Przedsięwzięcie, które ma kosztować około półtora miliona złotych, w razie pozyskania dofinansowania ma zostać zrealizowane do września tego roku. Podobno są już inwestorzy, którzy chcieliby budować tam fabryki.

Brawo! Tanim kosztem uzbroi się tereny na którym znajdą pracę setki mieszkańców gminy.

Aliści...

Ponieważ mam dobrą pamięć do głupich głupot, to pamiętam że rady Fryc oznajmił że załatwił był obwodnicę Kolbuszowej która powstanie już w 2040 roku.


Zamiast więc wyznaczyć obwodnicę na ulicy Leśnej wzdłuż lasu,nasi samorządowcy (bez konsultacji społecznych) wyrysowali ją (kolor żółty) w samym środku kompleksu leśnego .


zdjęcie- Kolbuszowa24




Naturalny i najbardziej optymalny byłby przebieg wzdłuż ulicy Leśnej (kolor czerwony). Kto by się tym jednak dziś przejmował- przecież obwodnicę będą budować za 25 lat.

Inna sprawa że  Kolbuszowa nie ma rozsądnego planu rozwoju na najbliższe 20-30 lat.Buduje się byle jak byle gdzie ,bez ładu składu i najczęściej ( jak w tym  wypadku ) sensu.

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Czy w Kolbuszowej działa prawo?-ciąg dalszy


Jak donoszą nam czytelnicy Magla - życzliwych ludzi w Kolbuszowej nie brakuje, administracja miejska potrąciła nadwyżkę z  diety jaką dostał (były) przewodniczący rady miejskiej -Pan Marek Opaliński.

Nie zmienia to faktu że obecny przewodniczący Wilk zgodnie z uchwałą rady miejskiej powinien kasować 2100 złotych na rękę, czyli 122 złote ponad  to, co dopuszcza ustawa.

Oczywiście burmistrz Zuba może mu tą sumę potrącać  każdorazowo z diety ale... sam wtedy będzie łamał prawo nie wykonując uchwały Rady Miejskiej.

Radni mogli by zmienić wadliwie zrobioną uchwałę, ale wtedy zaczęłyby się przepychanki że (jednak) dostają tych złotówek stanowczo za dużo (w stosunku do tego co robią).

Najlepiej (wg radnych) nic nie robić i tak można im za to skoczyć.

Jest to moim zdaniem ewidentny przykład tego jak nasi samorządowcy gospodarują naszymi pieniędzmi i w jaki sposób przestrzegają prawa.



niedziela, 25 stycznia 2015

Studnia Św. Brata Alberta z Kolbuszowej


Stowarzyszenie Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „ISKIERKA” z Kolbuszowej Dolnej zakończyło akcję MAKULATURA NA MISJE – BUDUJEMY STUDNIĘ W SUDANIE POŁUDNIOWYM. Od marca 2012 do grudnia 2014 roku zorganizowano 35 zbiórek surowca, pozyskano 182 tony 573 kg makulatury, na łączną kwotę 43 817,59 zł.


Zarząd Stowarzyszenia „Iskierka” pragnie wyrazić szczere słowa podziękowania społeczeństwu za aktywne włączenie się i wymierne wsparcie w realizację tego pięknego zadania: dziękujemy dzieciom, młodzieży szkolnej, Kościołowi, instytucjom państwowym, prywatnym, wszystkim mieszkańcom powiatu kolbuszowskiego. Wolą członków Stowarzyszenia „ISKIERKA” (inicjatora akcji w powiecie), pracowników i uczniów Zespołu Szkół w Kolbuszowej Dolnej jest, by wybudowana z zebranych pieniędzy studnia nosiła nazwę:

STUDNIA ŚW. BRATA ALBERTA – DAR NARODU POLSKIEGO
DLA NARODU SUDANU POŁUDNIOWEGO
OFIAROWANA PRZEZ MIESZKAŃCÓW POWIATU KOLBUSZOWSKIEGO

Przy okazji Zarząd Stowarzyszenia pragnie poinformować, że planuje kontynuować zbiórkę makulatury, a pozyskane środki przeznaczyć na zakup sprzętu sportowo-rehabilitacyjnego i dofinansowywanie turnusów wypoczynkowo-rehabilitacyjnych dla potrzebujących mieszkańców powiatu kolbuszowskiego.

źródło

Jestem pod wrażeniem, czyli nie trzeba jeździć do Afryki aby tym ludziom pomóc.



Czy w Kolbuszowej działa prawo?


Kolbuszowscy radni popełnili fuszerkę ustalając wysokość swojej diety nie w oparciu  o kwotę bazową, a  o minimalne wynagrodzenie za pracę.

a) Przewodniczący Rady, w związku z prowadzeniem sesji, udziałem w pracach organów gminy, otrzymuje miesięcznie dietę zryczałtowaną w wysokości 120 % minimalnego wynagrodzenia za pracę.

 b) Z –ca Przewodniczącego Rady w związku z prowadzeniem sesji, udziałem w pracach organów gminy, otrzymuje miesięcznie dietę zryczałtowaną w wysokości 70 % wartości miesięcznej zryczałtowanej diety Przewodniczącego Rady.

 c) Przewodniczący Komisji Stałej Rady, w związku z udziałem w pracach organów gminy, otrzymuje miesięcznie dietę zryczałtowaną w wysokości 45 % wartości miesięcznej zryczałtowanej diety Przewodniczącego Rady.

 d) Radny za udział w sesji, pracach organów gminy, otrzymuje miesięcznie dietę zryczałtowaną w wysokości 43 % wartości miesięcznej zryczałtowanej diety Przewodniczącego Rady.

 e) Przewodniczący organu wykonawczego jednostki pomocniczej gminy za udział  w sesji, pracach organów gminy, otrzymuje miesięcznie dietę zryczałtowaną  w wysokości 17% wartości miesięcznej zryczałtowanej diety Przewodniczącego Rady.

 f) Jeżeli radny pełni jednocześnie funkcję przewodniczącego organu wykonawczego jednostki pomocniczej Gminy przysługuje mu jedna dieta zryczałtowana w wyższej wysokości.  


Minimalna płaca w 2015 roku wynosi 1750 złotych.

Czyli przewodniczący Wilk dostanie na rękę 2100 złotych, wiceprzewodniczący Fryc 1470 złotych , przewodniczący komisji Michno 945 złotych  ,a szeregowy radny 903 złote.

Aliści...


Czyli przewodniczący rady Wilk będzie dostawał 122.73 złote miesięcznie za dużo.

W zeszłym roku przewodniczący Opaliński skasował gdzieś około 100 złotych więcej niż powinien.W tym roku Wilk weźmie ponad 1.5 kafla więcej niż przewiduje ustawa.

.

sobota, 24 stycznia 2015