wtorek, 21 kwietnia 2015

Honorowe kolbuszowskie urzędniki

Za tydzień kolbuszowscy  samorządowcy będą się hurtowo odznaczać tytułami zasłużonych.

Dla mających krótka pamięć przypominam że po ostatniej dyskusji nad tytułami zasłużonych dla Haliny Dudzińskiej i Karola Grodeckiego,burmistrz obiecał szerokie konsultacje przed każdą decyzją w tej sprawie. Jak obiecał tak obiecał.W poniedziałek poza plecami mieszkańców przyklepią jednogłośnie.


 całość- kliknij tutaj

Można sobie podyskutować nad sensem nadawania tych tytułów radnym, tylko dlatego, że pobierają diety czwartą  kadencję.Jest to idiotyczne, ale niech im tam będzie. Nawet sekretarzowi Rybickiemu, co tam w Moskwie w szkole partyjnej nauki pobierał.Można też przymknąć oko na tytuły dla miejscowych biznesów.

Z jakiej jednak racji i na jakiej zasadzie tytuły zasłużonego dostają pęczkami kolbuszowscy urzędnicy?

Za co dostaną tytuły zasłużonych: burmistrz Zuba, wiceburmistrz Gil, skarbnik Zuber, sekretarz Bochniarz, inspektor oświaty Kogut?

Kolbuszowska władza kompletnie straciła instynkt samozachowawczy, puściły im zwieracze i srają  na nas . Kompletnie nie liczą się z naszą opinią- kto by się tam zresztą z baranami konsultował?

Spokojnie jednak, to na razie tylko test. Jeśli to przełkniemy, to dopiero następnym logicznym  krokiem będzie podwyżka podatków, opłaty od wszystkiego, oraz zakaz czytania Kolbuszowskiego Magla.





Gdzie jest prezes Romaniuk?


O tym, że nie można być równocześnie właścicielem zakładu pogrzebowego, wiceprzewodniczacym rady powiatu, sołtysem miejskim i prezesem Fundacji pisałem już wielokrotnie.Wtedy pilnuje się tylko prywatnego biznesu, a resztę robi się po łebkach.

Przesadzam?

To proszę odpowiedzieć na pytanie: Gdzie  zniknął teraz na kilka dni prezes Romaniuk?
Czy prawdą jest, że wyjechał do Francji załatwiać sprawy swojego prywatnego biznesu?Na jakiej zasadzie i od kogo dostał wolne?

Czy tak ma wyglądać cała prezesura  Pana Grzegorza ?Czy radni PiS, którzy wybrali go na to stanowisko, nie zdają sobie sprawy że w godzinach pracy prezes musi się zajmować także swoimi prywatnymi interesami?Czy stać nas na opłacanie takiego pracownika?




poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Ile zarobi Grzegorz Romaniuk?


Zawierając umowę koalicyjną z Romaniukiem, burmistrz Zuba nie przewidział najważniejszego.

Dotychczasowi prezesi Fundacji na rzecz rozwoju... byli jednocześnie jej pracownikami.Czyli w praktyce zamiana prezesa Mazura na  Fryca nie obciążała budżetu. Ot wewnętrzna rotacja stanowisk.W przypadku Romaniuka trzeba będzie wygospodarować dodatkowe 80-100 tysięcy na jego wynagrodzenie ( pensja+ ubezpieczenie i podatki).Czyli w praktyce, tyle pieniędzy pójdzie mniej na działalność sportową.To roczny budżet niejednego klubu sportowego w naszej nieszczęsnej gminie.

Moim zdaniem, burmistrz Zuba kupił sobie większość w radzie miejskiej za 100 tysięcy złotych z naszych podatków.

Chyba, że Mikołaj będzie prezesował Fundacji społecznie, ale w takie cuda to nawet w Maglu nikt nie wierzy.



Sołtys Opaliński

W piątek  rozmawiałem z jednym z kandydatów w niedzielnych wyborach i spytałem się go: dlaczego startujesz?.
Odpowiedział mi, że zna swoje miejsce w szeregu, wie że przegra, bierze udział tylko dlatego, żeby nikt mu nie powiedział, że nie próbował nawet zmienić tego bajzlu który panuje dookoła.


sobota, 18 kwietnia 2015

Kolejna fuszerka burmistrza Zuby




Przygotowanie stanowiska pod drzewa

Przed sadzeniem należy przekopać grunt na szerokość dwa razy większą od szerokości bryły korzeniowej, usunąć chwasty, a słabą glebę nawieźć kompostem (w proporcji 1:1) lub obornikiem (5-10 l/m2).
Wypadałoby jeszcze podlać ,wyściółkować, opalikować.
Pomijam tu taką drobnostkę, że w pasie 2 metrów od kabli telefonicznych nie powinno się sadzić drzew.

Jak widać na załączonych obrazkach burmistrz Zuba  z dyrektorem Andrysiem odstawili Raniżów.

piątek, 17 kwietnia 2015

Kolbuszowa to ja!

Trudno nie odnieść wrażenia, że nasz umiłowany burmistrz Zuba idzie drogą Króla słońce.
Znowu podporządkował sobie radę miejską która  zmieniła się w maszynkę do głosowania. Kosztowało  to naprawdę niewiele- kilka stanowisk w Fundacji na rzecz  rozwoju (czy jakoś tak).Inna sprawa,  że poprzednia frycowa opozycja też wszystko przegłosowała, tylko więcej to kosztowało.

Teraz burmistrz pilnuje, aby i  wśród sołtysów i przewodniczących osiedli byli  tylko sprzyjający mu ludzie.Wiadomo, jak jeden z drugim zacznie się burzyć, to wszystko na drugi dzień będzie w internetach i miejscowych i regionalnych gazetach.

                                                                         ***
Doprowadziło to do tak kuriozalnych sytuacji jak w osiedlu nr 1, gdzie znowu startuje Grzegorz Romaniuk, mimo iż ma tyle funkcji, że można nimi obdzielić swobodnie kilka osób.Widać, że gość nie wyrabia, bo ostatnio podpisy pod kanalizację i do urzędu chodził w tej sprawie jego konkurent Dariusz Wróblewski.
Z tego co pamiętam, to Darek wyjątkowo dobrze w Kolbuszowiance główkował, to i przewodniczącym będzie dobrym.Warto zagłosować.
                                                           
                                                                        ***
Na osiedlu nr 2 zubowe wystawiły  Danutę Żądło tylko dlatego, że na papierze  w cuglach wygrywa z dotychczasowym przewodniczącym  KrzysztofemWójcickim. Ja postawiłbym na Karola  Wesołowskiego. Ma chłopak ochotę zrobić tu coś więcej.Wprawdzie nie podziękował mi (jeszcze) za reklame podczas kampani wyborczej do rady miejskiej ale -niech mu tam będzie.

                                                                         ***

W Przedborzu przeciwko murowanej kandydatce Barbarze Draus, zubowe wystawiły wiekowego szefa miejscowego OSP.Trzeba przyznać, że polewać to on umie, ale czy coś więcej potrafi?
Tam walka o stołek sołtysa jest wyjątkowo zażarta. Włączono w nią OSP,  Koło Gospodyń Wiejskich,a popularny pan Janek, uwija się z rodziną jak tam może aby przepchnąć Biesiadeckiego.
                                                           
                                                                          ***

W Kolbuszowej Górnej znowu startuje Henryk Chmielowiec który ma już 76 lat- piękny wiek ,ale chyba nie dla sołtysa.Kontrkandydatami są Jan Fryc, oraz Michał Karkut. Ten pierwszy jest radnym, po co mu więc następna dublująca się  w wielu sprawach funkcja?Drugi jak (mawiają złośliwi) nadaje się tylko na sołtysa. W ciemno więc można  zagłosować na Pana Michała Karkuta.


                                                                    
                                                                         ***

W Weryni przeciwko sołtysowi- radnemu Julianowi Draganowi  startuje tylko Zbigniew Pytlak. Szkoda, bo są panie które wygrałby w cuglach.
Co ciekawe, Dragan tak bardzo chce zostać sołtysem, że... zbierał podpisy pod kandydaturą  Andrzeja Dudy na prezydenta. Pewnie dlatego zubowe nie wystawiły tu kontrkandydata.Wierna służba się jak widać opłaca.
                                                                     
                                                                         ***
W Zarębkach przeciwko zubowej Tenderze wystąpi radny Opaliński.Po co ? Przecież dla niego to kompletny już obciach.
                                                                     
                                                                         ***
Na Dolnej Grażyna Halat-zubowe  , kontra Marian Skowroński. To moim zdaniem już walka tylko o prestiż- któren biznes jest lepszy.
                                                                    
                                                                        ***
Zapowiada się więc ciekawa niedziela.
Życzę udanych wyborów!




Punkt dezinformacji turystycznej w Kolbuszowej

O potrzebie powstania profesjonalnego punktu informacji o zabytkach, atrakcjach turystycznych i wydarzeniach kulturalnych w Kolbuszowej mówi się od dawna. Co więcej, radny Paweł Michno tuż po objęciu stanowiska przewodniczącego miejskiej komisji oświaty, kultury i sportu, oświadczył, że stworzenie takiego punktu jest jednym z jego priorytetów.

całość- Kolbuszowa24- kliknij tutaj


Urzędnicy, radni, dyrektor skansenu już rozdzierają szaty, bo wiadomo że taki punkt to dodatkowe miejsca pracy. Kogosik trzeba będzie zatrudnić ... resztę można sobie dośpiewać.
Aliści...

Po jaką cholerę taki punkt informacyjny, skoro nie ma porządnie opracowanych miejscowych poradników turystycznych?
Nie ma strony internetowej, folderów, nic nie ma, ale  punkt informacyjny będą  organizować.
Z czym do czego?
Takie informacje powinni w ramach swoich obowiązków opracować urzędnicy z działu promocji kolbuszowskiego magistratu, pracownicy Muzeum Kultury Ludowej, MDK, Biblioteki ,członkowie miejscowych stowarzyszeń.Można poprosić o pomoc ostatnich żyjących miejscowych regionalistów Piórka i Mazura.

To jest jednak Kolbuszowa, więc zorganizuje się  oficjalny przetarg i wybierze się kogo tam trzeba.



czwartek, 16 kwietnia 2015

Zbigniew Tambor nie żyje



Dariusz Wróblewski - prezes Kolbuszowianki, napisał na swoim facebookowym  profilu:

Odszedł od nas przedwcześnie Śp. Zbigniew Tambor - człowiek z którym Kolbuszowianka wiąże swoje największe sukcesy. Grałem ze Zbyszkiem w juniorach, seniorach, oldbojach. Był zawsze podporą obrony KKS-u. Wywalczył z nami pamiętny awans do III ligi w sezonie 1994/95. Poza boiskiem zawsze skromny i bez większych wymagań od życia.
Pogrzeb Śp. Zbyszka w sobotę 18.04.2015r. godz. 13.30 - parafia Św.Brata Alberta.


Smutne...




Niezwykła skromność posła Chmielowca


Poseł Chmielowiec jest bardzo skromny i swoimi sukcesami nie lubi się chwalić.
A w zeszłym roku trafiła mu się nie lada gratka.

Może stowarzyszenie Salamandra zorganizuje spotkanie z naszym lokalnym podróżnikiem?

Był też w Tunezji,Armenii,  a Koreę Południową odwiedził już trzeci raz, ma więc o czym opowiadać.




 Co ciekawe koreańskie żarcie nie szło najlepiej...




bigos jednak zszedł cały.








Humory poprawiły się dopiero gdy pojawiła się...



Całość relacji- kliknij tutaj

Aleksander Doba w MDK

 Zdobył wszelkie odznaki w kajakarstwie, wszystkich stopni krajowych organizacji oraz najwyższe międzynarodowe organizacji ICF, może pochwalić się również: srebrną odznaką szybowcową z jednym diamentem, trzecią klasą skoczka spadochronowego, złotą odznaką turystyki kolarskiej oraz patentem sternika jachtowego z rozszerzonymi uprawnieniami.


Dzisiaj  o godzinie 19 w Miejskim Domu Kultury w Kolbuszowej odbędzie się spotkanie z Aleksandrem Dobą.