wtorek, 14 lutego 2012

Kobyłka u płota



Zanim Michał Karkut został radnym w naszej gminie ,jeździł jak po łysych kobyłach po miejscowych politykach,zaglądając im także do kieszeni.
Twierdził bowiem że  funkcję radnego należy sprawować społecznie za darmochę.Obiecywał także że jeśli tylko
(jakimś cudownym cudem) zostanie wybrany do rady to wszystkie diety przekaże na cele społeczne.
Minęło już kilkanaście miesięcy, więc z  niecierpliwością oczekujemy sprawozdania Michała Karkuta na  jakie to cele użyteczności publicznej przekazał dotychczasowe diety?
Miłe naszym sercom, były by sowite datki na szkołę dla niepełnosprawnych w Kolbuszowej Dolnej.
W 2010 roku tej diety było zaledwie 948.29 zł, ale w 2011  musiało być już tego ponad 5 tys zł.


Śmiało Panie Michale... kogo i w jakiej kwocie Pan zasilił?

1 komentarz:

Komentarz ukaże się po akceptacji przez administratora.