wtorek, 27 marca 2012

Referendum

Na swoim blogu nasz ulubiony ulubieniec,przewodniczący ,radny i w ogóle, dowcipnie (jak to on)zagaił;


Czego ma dotyczyć to referendum skoro Burmistrz nie wydał żadnej decyzji administracyjnej w tej sprawie?
Jakie są warunki zabudowy?To jak ?Szopy nie można postawić bez tego papieru ale 36 turbin to już bez problemu?Gdzie są dokumenty,badania inwestora że taka inwestycja w tym miejscu nie będzie szkodliwa dla nas,dla środowiska?
Żarty sobie  z nas robicie?A co się stanie jeśli referendum będzie "za",a z badań wyniknie że nie można tam tego zbudować bo budowa ta ujemnie oddziaływać będzie na otoczenie?Unieważnicie referendum i pieniądze,nasze pieniądze pójdą w błoto ,czy też unieważnicie wyniki badań?
Miało być nowocześnie a jest jeszcze większy bajzel niż przedtem.
A może właśnie oto chodzi ,bo w czystej wodzie ryb się nie złowi?


22 komentarze:

  1. Ja ksionc Fujcik z Feryni mófię fam że fiatraki to wymysł szatana lucyfera!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Żyj zdrowo! http://www.uratujwiatraki.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. Żyj zdrowo! http://www.stopwiatrakom.eu/

    OdpowiedzUsuń
  4. Greenpeace popiera wiatraki? A o mnie zdziwiło i o bardzo zmienia moje nastawienie Pani/e Maglu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Farmy wiatrowe nie są ekologiczne, to raczej forma eko-socjo-ekono-energo-terroryzmu. Widzieliście już to? Zwala z łapek:

    http://www.twojapogoda.pl/artykuly/109635,farmy-wiatrowe-zmieniaja-pogode

    OdpowiedzUsuń
  6. o lepiej budwać takie elektrownie na węgiel które nas trują?
    a może mamy zrezygnować z żarówek i jak nasi dziadkowie przy świecach siedzieć

    CZEMU NIKT NIE POWIEDZIAŁ O SPOTKANIU W WERYNI???

    OdpowiedzUsuń
  7. Bo podobno było to spotkanie zwolenników i nie chcieli żeby było wielu przeciwników.
    byli podobno inwestorzy z kolbusz. ktorzy o finansuja i obiecali sporo inwestycji dla wsi i kosciola.

    OdpowiedzUsuń
  8. W podmiocie AQUILO SPÓŁKA Z O.O. (poprzednia nazwa WIKTORIA SPÓŁKA Z O.O.) występuje MCM SPÓŁKA Z O.O., a w nim... DEONARC LIMITED SP. PRAWA CYPRYJSKIEGO! Normalnie republika bananowa się nam szykuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a że FIN sprzedał udziały angolom to dobrze??

      Usuń
    2. FiN to inna bajka.tutaj mamy do czynienia z firma w której udziały to zaledwie 100 tys zł a chce budować cos za kilkaset milionów.Siem kupy nie trzyma.

      Usuń
    3. FIN nie jest (chyba) uciążliwą inwestycją, przynajmniej nie dla tylu ludzi! I nie zablokuje ok. 2000 ha innym inwestorom!

      Usuń
    4. To tylko trzech ludzi;ojciec z dwoma synami+ zmieniający się pomagier.Rozrzedzona struktura sugeruje że uciekają z podatkami.Bez własnej strony internetowej,bez sponsorowanych artykułów na własny temat...nic o nich nie wiadomo oprócz tego że w Kolbuszowej chcą zainwestować kilkaset milionów złotych.Śmiechu warte gdyby... nie było prawdziwe.

      Usuń
    5. Kapitał założycielski ma się nijak do zdolności kredytowej a to ona decyduje o tym czy bank wyłoży kasę. Kupy się nie trzymają takie tezy.

      Usuń
    6. Przychodzi do Urzędu gminy "inwestor" który obiecuje gruszki na wierzbie i o którym nic nie wiadomo.I nikt z urzędników nawet nie pofatygował się sprawdzić wiarygodności tej firmy.
      Kruczek polega na tym że można uzyskać do 85% dotacji z UE.Więc biorą się za ten interes (też ) Ci którzy mają szerokie plecy,oraz dojścia.Skromny kapitał zakładowy,rozrzedzona struktura może sugerować że tak jest w tym wypadku.Może tak jest,może nie,ale w obowiązku urzędników miejskich jest sprawdzenie tego.
      Kolejnym dziwnym ruchem jest to że Burmistrz nie wydał jeszcze (dlaczego?) warunków zabudowy ,a radni już chcą organizować referendum.To są poszlaki...

      Usuń
  9. jakich zwolenników??????? było nas na sali z 70 osób i było tłumaczone co i jak z tym będzie i jak to technicznie wygląda ja tam nie widziałem żadnego zagorzałego zwolennika a że po zebraniu kilka osób zmieniła zdanie to juz inna bajka

    Adam W.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiesz mogą to robić tylko ze względów podatkowych,(my tak w Maglu robimy ;) )ale też mogą ukrywać innych inwestorów.Dlatego pisaliśmy że potrzebujemy jakie 200 zł na sprawdzenie udziałowców.
    Mnie zastanawia prowadzenie "negocjacji" poza obowiązującymi w biznesie procedurami.
    Albo radni z burmistrzem powariowali,albo zobaczyli niewyobrażalne dla nich pieniądze (i powariowali),lub dostali jakieś ochłapy (i powariowali).

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam
    Na zebraniu było ponad 150 osób(liczyłem) i było to zebranie informacyjne
    bo masę ludzi nie wie co ma stać w ich sąsiedztwie
    Na zebraniu był przedstawiciel inwestora i w końcu dowiedzieliśmy się że kapitał spółki to 100 000zł (kpina)
    Trzeba ludzi informować bo jest to inwestycja szkodliwa społecznie - korzysta kilka osób a traci cała reszta
    (spadek cen nieruchomości i hałas)
    Odrobina ekonomii
    Wpływa dodatkowy dochód dla gminy od budowli w postaci wiatraków (tylko fundamentu i rurki)
    spadają wpływy z podatku od ludności bo spadaja ceny nieruchomości (wnioski o umorzenie , obniżki)
    Gmina poniesie koszty odszkodowań za utratę wartości
    Ta inwestycja nie ma żadnych zalet dla mieszkańców
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. trzeba być kompletnym TUMANEM żeby twierdzić że kapitał spółki 100 000 to KPINA.
    takie TUMANY niestety palą gumiakami w piecu i wywożą śmieci do lasu a wiaraki dla nich to działo szatan.

    OdpowiedzUsuń
  13. Do Pana od TUMANA
    Jesteś zwykłym niedość że żle wyhodowanym człowiekiem to jeszcze ignorantem ekonomicznym
    Czasami gwarancje bankowe to fikcja zwłaszcza że można je uzyskać np na poczet już dzierżawionych gruntów
    - tak wynikało z wypowiedzi przedstawiciela
    inwestora
    Co szybko wyłowili ludzie na sali
    Zgadnij co sie stanie z dzierżawionym gruntem
    jak Panowie od wiatraków przestaną spłacać
    kredyt?
    Budowa wiatraków to zwykły przepływ kasy
    za pośrednictwem unii od ludzi do cwaniaków

    OdpowiedzUsuń
  14. Dokładnie tak było się w latach '70-'80 w Stanach Zjednoczonych gdzie rząd refundował 50% kosztów.Dziś na wielu terenach stoją zardzewiałe nieczynne instalacje których nikt nie chce zdemontować.Firmy które to zbudowały/budowały bardzo szybko znikały z rynku po odebraniu dotacji.

    Rzeczywiście my w Maglu nie jesteśmy zbyt rozgarnięci dlatego przy większych transakcjach wynajmujemy prawników.
    Kapitał założycielski spółki nie jest zbytnio ważny (wiele jednak mówi ludziom inteligentnym).Najważniejszy jest majątek jakim dana spółka dysponuje w chwili obecnej.Tu nie chodzi o zdolność kredytową tylko co mają realnie.
    Jakim majątkiem dysponuje dzisiaj firma Aqiulo?Jakie ma osiągnięcia,straty,obroty... nic nie wiemy o ludziach którzy chca zainwestowac u nas 300 milionów złotych.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj bardzo niekulturalni są zwolennicy wiatraków na tym forum. Bardzo. Teraz nie mam wątpliwości, że wejdą w nasze życie swymi brudnymi buciorami...
    /Kolba dobra.../
    http://wiatraki-kolbuszowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Może odpowiedź na pytanie Kolbuszowskiego... znajduje się w prezentacji multimedialnej załączonej do protokołu 16/11, którą inwestor zauroczył naszych radnych.

    OdpowiedzUsuń

Komentarz ukaże się po akceptacji przez administratora.