niedziela, 22 lutego 2015

Agenci w kolbuszowskim MDK


Wczorajszy koncert Los Agentos w MDK był bardzo udany.Tylko (albo aż) połowa sali wypełniona.
Z jednej strony wstyd, że tak mało publiczności na niezłym przecież występie, z drugiej strony to i tak dużo jak na miejscowe warunki.Ci co mogliby przyjść już dawno stąd wyjechali nie tylko do Krakowa, czy Warszawy, ale nawet do Paryża, Londynu czy Nowego Jorku.

Co ciekawe na imprezy muzyczne na wyższym poziomie nie przychodzą przedstawiciele miejscowej władzy.Był wprawdzie wiceburmistrz Marek Gil po cywilnemu, ale on tak ma.


Poniżej link do galerii zdjęć z tego wydarzenia Pana Jarka Mazura- też kawał dobrej roboty.

kliknij tutaj

zdjęcie- Jarek Mazur

25 komentarzy:

  1. Koncert z pewnością dobry, bo grupa dobra. Zważ jednak na czas: wśród lubiących muzykę są i tacy, którzy mimo że to obciachowe w dzisiejszym kontestującym wszystko świecie, zważają na okres Postu i rekolekcje trwające w tym czasie w parafii.
    A teraz proszę, rzućcie się na mnie, bom moher, ciemnogród i wszystko, co Wam tylko przyjdzie do oświeconych jasno głów. Wczoraj akurat modlono się w czyjejś intencji. O uzdrowienie. Pięknej niedzieli.
    TW

    OdpowiedzUsuń
  2. Radnych też nie było , poza Panem Długoszem....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staszek był służbowo jako miejski akustyk.

      Usuń
    2. A po co mieli być radni? to się odbywało na sesji obowiązkowej czy jak? nie przesadzaj, kto chciał kto mógł, ten był. I o to chodzi!

      Usuń
    3. Pewnie o wartości jakimi kierują się w swoim życiu samorządowcy.

      Usuń
    4. czyli co, skoro nie przyszedłem to jestem złym człwiekiem? Może nie każdy lubi taką muzykę. Boże, co ludzie mają w tych głowach...

      Usuń
  3. neokoścół za postny okres uważa popielec i wielki piątek. ni ma strachu tw

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sie nie boje :) ale dzięki

      Usuń
  4. a i jak o potrzeby materialne koscioła zadbałas to jest ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu raczej chodzi o konflikt czasowy, akurat u Alberta działa się wtedy Wielka rzecz.

      Usuń
    2. U Wszystkich Świętych akurat, choć pewnie u Alberta też.

      Usuń
    3. Jeśli ktoś dbam o potrzeby materialne kościoła, to ze swojej kieszeni a Tobie do tego ....no wiesz co :)

      Usuń
    4. nic. tak mówi piąte przykazanie kościelne. przynajmniej to nowe. wprowadzone zamiast dawnego "Wczasach zakazanych zabaw hucznych nie organizować"

      Usuń
  5. Ok Ok bez przesady z Tą dyskusją
    To było zjawisko kulturalne i z postem tak naprawdę nie stało w konflikcie
    Bez przesady oby tylko takie grzechy .
    Co do samej imprezy po kiego mieliby przychodzić ludzie ktorym muzyka atmosfera nie pasuje Lepiej parę osób ale zainteresowanych
    A co do mojej oceny bardzo subiektywnej
    Muzyka na dobrym poziomie bez specjalnych fajerwerków no i oczywiście bardzo dobre ustawienie sprzętu co bez miksera szacunek .
    Wokal bardzo sympatyczny ogólnie bardzo przyjemnie spędzony wieczór poza jednym wyjątkiem Państwo pstrykacze ze swoimi ZORKAMI urządzili sobie plener nie zwracając kompletnie uwagi na to że ludziska przyszli posłuchać muzyki a nie przepychania się gości z tulipanami .
    Bardzo ale to bardzo nieeleganckie i trudne dla mnie do zrozumienia
    ta cała przepychanka
    Najsamprzód trochę kultury a potem z łapamy do pianina
    Pozdrawiam MDK i dzieki za wodę mineralną (ładny gest)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuuuuu i znowu jakiemuś kolbuszowskiemu jasiowi czegoś szkoda. idź bido kolbuszowsko zobacz jak to w świecie wygląda. poza tym gratulacje bido za słyszenie przepychania. :)

      Usuń
    2. za te swoje zorki kupiliby ciebie, twojigo kunia, chałupke pod lasem i łapcie z króych cosik ci właśnie wylazło. i zostałoby im na dobrą imprezę w Galicji. Na którą by cię oczywiście nie wpuszczono.

      Usuń
    3. A mnie ZORKOWICZE nie przepychali ale błyskanie po oczach fleszem było chamskie i rozpraszające. Proponuję przyjąć że jeżeli koncert jest kameralny a nie stadionowy to fotografowie nie powinni być obiektem najbardziej rzucającym się w oczy.

      Usuń
    4. W Kolbuszowej odbyło się wiele wspaniałych imprez i śladu materialnego po nich nie ma.
      Dobrze więc że byli, że pstrykali.Szkoda, że tylko jeden opublikował zdjęcia i nie robi ceregieli z wykorzystaniem swoich prac.

      Usuń
  6. Trzeba przyznać że się nam Bubu rozwija- i kino i teatr i spacer. No i koncert.
    Brawo, plus , MDK macie plus.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ok Jestem Może Jasiem a miejsca w świecie to zapewne wszystkie polskie kościoły w znanych stolicach europejskich i wszystkie polskie kluby gratulacje
    Nawet nie masz pojęcia na jakim poziomie sa Jaski z Kolby i co potrafią
    A jezeli uwazasz ze cos mi przeszkadzało to wyciągnij wnioski i nie przeszkadzaj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś Jasiem. Z kolbuszowy. I nic ci na to nie pomoże. To nie miejsce na mapie. To stan umysłu.

      Usuń
  8. Ludzie, zamiast cieszyć się, że fajna impreza była, to wy tu sobie z fleszami do gardeł skaczecie.
    Muzycy i organizatorzy - dzięki za koncert, ludziom od fleszy dzięki za foty dla tych, których nie było i dla tych którzy byli, a nie dojrzeli.
    Szalom!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgoda. Jednak zdjęć napstrykano setki i tylko kolega Mazur je opublikował dla nas wszystkich.Co jest?

      Usuń
  9. Namnożyło się multimilionerów w Kolbie że strach gdziekolwiek wyjść .

    Wiedzą po ile są kunie i piwo w knajpie i cene słomy znają
    Ho ho a gdzie takie wykształcenie można posiąść
    Pozdrawiam uboższą część społeczności kolbuszowskiej
    Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie w kolbuszowy zimioku

      Usuń

Komentarz ukaże się po akceptacji przez administratora.