poniedziałek, 31 października 2016

"Zaorać szpitol w Kolbuszowy"

W latach '90-tych ubiegłego wieku, wysłannik kolbuszowskich zakładów obuwniczych "Kolbut", wyjechał do Zambii z misją rozeznania rynku. Po tygodniu przysłał telegram: Nic nie da się sprzedać- wszyscy chodzą boso".

Alści...

W tym samym czasie w Zambii przebywał z taką samą misją wysłannik (wyznania handlowego) z niemieckiej fabryki, .Po trzech dniach przysłał telegram: Nieograniczony rynek zbytu-wszyscy chodzą boso".
"Kolbut", zakład który zatrudniał kiedyś na 2 zmiany ponad 800 osób- upadł.

Starosta Kardyś był w Zambii, czego się tam nauczył ? Teraz zamyka "porodówkę", bo za mało (wg niego) rodzi się tam dzieci.Co roku w naszym powiecie przychodzi na świat ponad 600 nowych obywateli. To wystarczająco aby wypracować zysk i podnieść płace pielęgniarkom.
To wyzwanie.
Co należy zrobić, aby  wszystkie te dzieci urodziły się w naszym szpitalu?

Gdy w kurniku Józefa Kardysia , kury przestały rosnąć dostatecznie szybko, to nie likwidował biznesu, aby wprowadzać tam hodowlę byków. Polepszył opiekę, zmienił pasze i kurnikowego.
Dzięki temu wybudował dla siebie i swojej  rodziny kilka domów. Zabezpieczył sobie wygodną starość.

Dlaczego w kolbuszowskim szpitalu nie można zmienić menadżera?Dlaczego nie można zmienić lekarzy, o których po kolbuszowskim rynku krążą  legendy, po 100 złotych?

Tolerujecie sytuację, w której aby leczyć się w szpitalu, trzeba mieć nie tylko zdrowie.
Możecie tam zrobić: rehabilitacje, geriatrię i Bóg wie co jeszcze, i tak wszystko padnie- z tego samego powodu.Już teraz najlepiej zaorać.Chyba, że chce się naprawdę uratować ten szpital, nie dla starosty, dyrektora, lekarzy , tylko dla nas-  mieszkańców.

"Zaorać szpitol w Kolbuszowy" - wersja do wydruku- kilknij tutaj

Można pobrać, wydrukować w dowolnej ilości egzemplarzy i rozdać znajomym, nie mającym dostępu do internetu.


sobota, 29 października 2016

Wspomnienie Wojciecha Fitasa

źródło- kliknij tutaj

CBA w Kolbuszowskim Maglu


Z braku czegoś lepszego do roboty (jak to u bezrobotnych kawalerów bywa), przy butelce piwa, poszukiwałem przyczyn jakiejś takiej nie takiej  kondycji finansowej  kolbuszowskiego szpitala.

Na pierwszy ogień poszły zapytania ofertowe ZOZ Kolbuszowa.

Pierwsze z brzegu.







Czy naprawdę w caluśkiej Polsce, jest tylko jedna firma, które takie rzeczy sprzedaje?

Dlaczego nie ma zwyczajowych przynajmniej 3 ofert, albo jak sugeruje ministerstwo- pięciu?

-----------------------------------------------------
Sprostowanie

Fakt te filtry sprzedaje w Polsce jako monopolista tylko producent.Jeszcze 3 lata temu, były w hurtowniach taniej o kilka tysięcy złotych.

Co ciekawe filtry te można nabyć po 300$ na E-bay z... Chin. Prawdopodobnie tyle kosztuje firmę wyprodukowanie takiego cacka.Reszta to dystrybucja + .... czysty zysk.
Kapitał rżnie nas na żywca.

------------------------------------------------------

Może tak komisja rewizyjna Rady Powiatu przyjrzy się umowom jakie zawiera, (i na jakiej zasadzie) ZOZ w Kolbuszowej?

P.s. Wczoraj widziałem starostę Kardysia. Chodził niezwykle wyprostowany. Czyżby plotki o tym, że ktoś w Rzeszowie stawiał go do pionu były prawdziwe?
Ja jednak wierze, że to cudotwórcza moc kolbuszowskiej kolegiaty.

piątek, 28 października 2016

Władza oderwana od... pługa

Nie ma co ukrywać, w Kolbuszowej od 10 lat rządzą Chmielowiec, Kardyś i Zuba. Bez ich wiedzy i zgody, nic nie może się tutaj zdarzyć.Robią co chcą. (Z farmami wiatrowymi im nie wyszło , ale to osobny temat.)

Zarabiają godnie, kilkanaście tysięcy złotych co miesiąc na konto.Z tego da się wyżyć.
I żyją.Zgrzebne kurtki, pozamieniali na eleganckie płaszcze.Paradują w  butach ze skórzanymi podeszwami, z sygnetami i spinkach w mankietach koszul.Dystansują się w ten sposób od miejscowego motłochu.
Zapomnieli o galicyjskiej biedzie, nie pamiętają skąd wyszli.


Nie wiedzą co to znaczy żyć za 1600 złotych miesięcznie.
Jak żyć? Panie pośle,starosto, burmistrzu?Jak?

Dla Was likwidacja oddziału ginekologiczno-położniczego to tylko niewiele znacząca decyzja.
Ot zamiast zimnioków produkować będzie się burkoki., byle tylko kasa w szpitolu była na plusie.

To że w ten sposób, utrudniacie tysiącom kobiet dostęp do opieki ginekologicznej to dla Was betka.

-Mogą pojechać do Rzeszowa, albo Mielca.

Naprawdę? Za te 1600 złotych miesięcznie?Dla setek tych kobiet wyjazd do Rzeszowa to wyprawa w daleki świat, będą z tego rezygnować , kosztem swojego zdrowia.

Starosta Kardyś jest dobry w rachunkach, niech policzy ile więcej (po likwidacji oddziału) wyda młoda mama aby urodzić dziecko . Niech policzy, ile więcej wydadzą kobiety na opiekę ginekologiczną.
Czy aby napewno będzie to mniej, niż oddział ginekologiczno-położniczy przynosi "strat"?

Likwidacja tego oddziału, uderzy w najbiedniejszych.Najedzeni do syta (jeszcze) tego nie rozumieją.

P.s. Osobny temat to dlaczego miejscowe panie, jak ognia unikają kolbuszowskiej "porodówki".
O tym , i co należy z tym zrobić,  napiszę w poniedziałek.
Oczywiście, jeśli mnie wcześniej nie zamkną.

Wpis "Władza oderwana od.. pługa" w wersji do wydruku-   kliknij tutaj.Można pobrać, wydrukować w dowolnej ilości egzemplarzy i rozdać znajomym nie mającym dostępu do internetu.


czwartek, 27 października 2016

Na kogo liczy doktor Arkadiusz Flis?


Doktor Flis przybił na tablicy posła Chmielowca taki oto wpis.






Europoseł Poręba w liście do starosty Kardysia, słusznie zwrócił uwagę, że nie ma co się śpieszyć z likwidacją oddziału ginekologiczno- położniczego, w sytuacji gdy nie wiadomo do końca jaka będzie reforma służby zdrowia.



Warunki bowiem mogą się zmienić tak, że bez tego oddziału szpital w Kolbuszowej nie ma co liczyć na kontrakty nawet na dotychczasowym poziomie.

Inna sprawa, że coraz  więcej naszych pań, ma poważne kłopoty ginekologiczne i miejscowy oddział ułatwiłby nie tylko ich leczenie, ale co najważniejsze: szybką i prawidłową diagnozę.

Przychodzi Romaniuk do Kardysia

Wierzę w cuda kolbuszowskiej kolegiaty,gdzie ksiądz Szumierz modlił się w intencji pozostawienia oddziału położniczo-ginekologicznego.
Moc modlitwy jest wielka, a i patron szpitala szacowny.

Dlatego tuszę, że wice przewodniczący Grzegorz Romaniuk odwiedzi przed sesją w gabinecie starostę Józefa Kardysia.Weźmie ze sobą radnego doktora Jarosława Ragana i...

 ...zagai:

Prezes Romaniuk: Wicie rozumicie, PiS rządzi w radzie miejskiej, ponieważ poparli was moi ludzie.
 Wprawdzie dostałem za to prezesa fundacji i vicka w powiecie, ale  to  załatwiłem   dla  siebie, 
 ale teraz  chciałbym też cosi  dla ludzi.

Dr Ragan: Kiwa z aprobatą głową
Starosta Kardyś: Czego k%!#@ chcesz?

Prezes Romaniuk:
Dajmy "pilegniarkom"  dwa miesiące czasu. Jak zbiorą te 5 tysięcy             podpisów  pod  wnioskiem o referendum, to pozostawimy oddział. Jak nie zbiorą,
to klepniecie co tam chcecie, i nikt nie będzie robił cyrków i protestował.

Starosta Kardyś: No k%!#@ demokracji się zachciało k%!#@.No.... mosz niech się ludzie cieszom k%!#@.


Kurtyna spada, doktor Ragan zamyka drzwi.W powietrzu unosi się piórko. Z kury to, czy może z jakiego Anioła?

------------------------------


Ja w cudowne cuda wierzę.

środa, 26 października 2016

Referendum w sprawie pozostawienia oddziału ginekologiczno-położniczego w Kolbuszowej- uaktualnione

Zarząd Powiatu Kolbuszowskiego

ul. 11-go Listopada
10 36-100 Kolbuszowa

  Powiadomienie o przeprowadzenie referendum

My, niżej podpisani, posiadający prawa wyborcze w powiecie kolbuszowskim, powiadamiamy o zamiarze przeprowadzenia referendum w sprawie nielikwidowania oddziału położniczego w kolbuszowskim ZOZ.
Pytanie referendalne:

Jestem za pozostawieniem oddziału ginekologiczno-położniczego w ZOZ Kolbuszowa:

1) TAK
2) NIE

Na pełnomocnika wyznaczamy .........  (telefon kontaktowy....)

Do wniosku dołączamy 30 wydrukowanych na nasz koszt ogłoszeń. Prosimy o wywieszenie ogłoszeń w miejscach zwyczajowo do tego przyjętych.
----------------------------------

Do pobrania:
 wniosek- kliknij tutaj
 ogłoszenie- kliknij tutaj


Powiadomienie należy wydrukować wypełnić, podpisać , wyznaczyć pełnomocnika. Do tego dołączyć 30 egzemplarzy ogłoszenia. To należy zanieść jutro rano do starostwa, kopie ogłoszenia dać radnym przed sesją.

Następnie należy przystąpić do zbierania podpisów. Trzeba  skompletować około 5 tysięcy głosów poparcia.

Udzielenie poparcia następuje na kartach, na których zamieszczono informację o przedmiocie planowanego referendum oraz o tym, że udzielonego poparcia nie można wycofać. Karta zawiera także dane inicjatora referendum, które ujmuje się w powiadomieniu. Udzielający poparcia podaje na karcie swoje imię i nazwisko, adres zamieszkania oraz numer PESEL, potwierdzając powyższe dane własnoręcznym podpisem.
 wiecej- kliknij tutaj


Oddział ginekologiczno-położniczy- co dalej ?


Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić!” – tak do członków rządu Ignacego Daszyńskiego zwrócił się Józef Piłsudski tuż po powrocie z Magdeburga w 1918

Nie ma co się szarpać i organizować kolejnych protestów- szkoda czasu i energii.

Tak ważną dla przyszłości naszego powiatu decyzje należy rozstrzygnąć tylko i wyłącznie w drodze referendum.




Co ciekawe w Statucie naszego powiatu nie uwzględniono referendum.Warto jednak przeczytać ten dokument ponieważ sprawia wrażenie napisanego na kolanie  przez jakiegoś dyktatora z Białorusi.

Mimo tego, Rada Powiatu musi respektować ustawy które są dokumentami wyższej rangi.
W czwartek na sesji  trzech radnych musi przedstawić projekt uchwały o przeprowadzeniu referendum w sprawie likwidacji oddziału  ginekologiczno-położniczego.

Najprawdopodobniej starosta Kardyś do spółki z przewodniczącym Burkiem to storpeduje.Wtedy trzeba wszcząć procedure referendalną i zebrać podpisy 10% uprawnionych do głosowania mieszkańców powiatu.
Najlepiej jednak zrobić to już dzisiaj.Tutaj potrzebny jest jednak  dobry prawnik, na pewno lepszy od tego który urzęduje w starostwie.





wtorek, 25 października 2016

I po ptokach



Czyli jednak mieszkamy Europie Wschodniej..
Przyszła tylko garstka ludzi, tylko ci co musieli.Czyli pielęgniarki i miejscowi politycy.Lekarze przezornie zostali w swoich gabinetach.
Reszta przygięta do ziemi, z roku na rok coraz bardziej.

 więcej - kliknij tutaj
zdjęcie- Paweł Galek- Super Nowości
Na koniec wyszedł starosta Kardyś i zagonił towarzystwo do kurnika.

Za dobry obiad w Galicji podpowiem co należało/należy zrobić, aby oddział położniczy pozostał.

Dlaczego należy zaprotestować?



W dzisiejszym proteście nie chodzi tylko o oddział ginekologiczno- położniczy, pielęgniarki,
panie które które spodziewają się dziecka.

To będzie przede wszystkim próba sprzeciwu,  wobec stylowi rządzenia powiatem, jaki prezentuje starosta  Józef  Kardyś.

Zorganizowaliśmy się w jednostkę samorządową - powiat, aby lepiej zabezpieczyć swoje potrzeby życiowe, w tym opiekę zdrowotną.
To powiat według ustawy o planowaniu rodziny  ma  obowiązek zapewnienia kobietom w ciąży opieki medycznej, socjalnej i prawnej .Dlatego utrzymanie tego oddziału jest wypełnieniem obowiązków wynikających z ustawy. Ułatwia  życie kilkuset osobom rocznie. Dlatego ten szpital, oddział, powstał- dla nas.

Starosta  nie może więc tylko według swojego (i dyrektora szpitala) widzimisię, podejmować decyzji które w sposób szczególny dotyczą nas wszystkich.

W tej sprawie powinna być przeprowadzona ogólno-powiatowa debata, oraz konsultacje społeczne.
To my, mieszkańcy musimy podjąć decyzję, czy ten oddział ma pozostać , czy też należy go zlikwidować.

Rada Powiatu stworzyła sobie wygodny dla siebie system sprawowania władzy.
Nie informuje się nas mieszkańców o podejmowanych decyzjach. Uniemożliwia kontrolę tego co robi rada , poprzez chociażby nie udostępnianie nagrań , protokołów z sesji, projektów uchwał.
Im mniej ludzie wiedzą , tym lepiej dla Rady ,Zarządu Powiatu, Starosty -niestety nie dla nas.

Tak więc warto wziąć udział w dzisiejszym proteście, bo to nie tylko o likwidację oddziału ginekologiczno- położniczego tutaj chodzi.

Ciekawy jestem, czy w demonstracji weźmie udział wiceprzewodniczący Rady Powiatu- Grzegorz Romaniuk, który obiecywał uratowanie tego oddziału.Czy pojawi się tam doktor Jarosław  Ragan, nie tylko jako radny powiatowy , ale przede wszystkim jako lekarz?Czy pojawią się radni miejscy- Józef Fryc, Waldemar Macheta, Paweł Michno którzy obiecywali wsparcie dla protestujących?
Czy w proteście weźmie udział delegacja Narodowej Kolbuszowej?



poniedziałek, 24 października 2016

Gdzie śpieszy się dyrektor Strzelczyk?


Dziś odbyło się spotkanie dyrekcja- pielęgniarki.
Poinformowano jedynie że nie ma odwrotu  i oddział zostanie zamknięty.
Pielęgniarek nie dopuszczono do głosu, nie odpowiadano na pytania.

To był pokaz siły.Zrobimy to bo... możemy i można nam skoczyć.
To  RADA POWIATU   ze starostą Kardysiem, nie ma nic do powiedzenia?

Po co jednak  odnawiano ten oddział? Po co inwestowano w sprzęt? Co zmieniło się w ciągu tych 2-3 lat, że nagle okazało się że te inwestycje były niepotrzebne?Ile na tym stracił szpital, powiat?Jaka jest koncepcja wykorzystania tych pomieszczeń?
dlaczego dyrekcja szpitala wiedząc co się szykuje nie stworzyła planu pomocowego dla zwalnianych pracowników?

Na te pytania nikt nie chce odpowiedzieć.Można się tylko domyślać, więc się domyślajmy.

Plotki są takie (nie ma co ukrywać) , że do tych pomieszczeń ma wejść prywatny inwestor i otworzyć oddział rehabilitacyjny.Czyli  plus- minus szpital zyska finansowo.
Cool!

Aliści....

Dlaczego skoro jest to tak dochodowe, szpital nie weźmie kredytu i sam nie otworzy takiego oddziału?Z takim rzutkim menadżerem to przecież betka.

Chętnie przeczytałbym w  Korso Kolbuszowskie, jakie odpowiedzi na te pytania ma dyrektor Strzelczyk.Dlaczego tych pytań nie zadaje Zarząd Powiatu?





niedziela, 23 października 2016

Z cyklu: Dla kogo pisze Korso Kolbuszowskie?


Nasze miasteczko szumi od plotek: kto , co  i ile wziął, za likwidację czegoś.
Kolbuszowianie szykują się do protestów, a redakcja Korso poleca ... modlitwę.



No...można i tak, nie zwalajmy jednak na Boga , tego co możemy zrobić sami.

To też pokazuje stosunek redakcji do czytelników. Nie informują nas o tym co jest naprawdę ważne.
Polecają siedzieć cicho i się modlić. Ewentualnie wyjść na spektakl miejscowego teatrzyku amatorskiego, albo  oglądnąć w TVN występ młodego  harmonisty z Cmolasu.

Żadnej wzmianki o tym, co naprawdę dzieje się w naszym miasteczku.



Kolbuszowa walczy! Nie bądź obojętny!


Dzisiaj rano nasze miasteczko zostało zaplakatowane klepsydrami.



Jedną nawet widziałem na płocie starosty Józefa Kardysia.Długo niestety nie powisiała .


Wygląda na to, że  ktoś chce otworzyć w szpitalu nowy prywatny biznes.







We wtorek pogrzeb oddziału ginekologiczno-położniczego



Można się spierać, oto czy warto ten odział utrzymać kosztem innych. Opinie są różne.
Moim zdaniem z punktu widzenia przyszłości powiatu kolbuszowskiego, należy ten oddział za wszelka cenę utrzymać. Tu się "straci", zyska  gdzie indziej właśnie dlatego, że ten oddział istnieje.

Można też ciąć koszty, likwidować oddział po oddziale, bo to nieopłacalne, bo inni są lepsi.Wtedy można się zastanowić, po co nam "powiat" w Kolbuszowej?Zlikwidować, przenieść wszystko do Rzeszowa, Tarnobrzegu, Mielca. Tam wszystko przecież robią lepiej szybciej, taniej niż w Kolbuszowy, do tego nie trzeba się nisko kłaniać.

Mnie zastanawia jeszcze co innego , o czym dyrektor Strzelczyk nie mówi. Co powstanie w opuszczonych pomieszczeniach, i kto to sfinansuje?


Smaczkiem w tej sprawie jest to, że bezpośrednim beneficjentem likwidacji tego oddziału może być szpital którego współwłaścicielem jest... skąd ja tego gościa znam?

Tutaj zaczynają się plotki, na które szczególnie powinni uważać starosta Józef Kardyś, oraz Nasz Umiłowany Poseł Zbigniew Chmielowiec.

sobota, 22 października 2016

Jubileusz Korso

 Tygodnik Korso to jedna z najstarszych tego typu gazet lokalnych w kraju, powstała 25 lat temu z inicjatywy dwunastu mielczan, od początku prezesem wydawnictwa jest Bogdan Rojkowicz. W piątek 22 października 2016 roku w Karczmie Polskiej odbyła się gala jubileuszowa.

Więcej - Hej.Mielec- kilknij tutaj



Świętowało też Korso kolbuszowskie.




Naczelna obrasta w piórka.



Na jubileuszu w Karczmie Polskie,j było wyśmienite jedzenie. Nic więc dziwnego , że pojawił się tam Nasz Umiłowany Poseł Zbigniew Chmielowiec.



Jak widać na załączonym obrazku trudno mieć wątpliwości dla kogo pisze Korso.

Tak na marginesie.
Gdyby pracownik biura jakiegoś deputowanego do rosyjskiej Dumy, udzielałby się równocześnie w lokalnym tygodniku, to nazwalibyśmy to patologią systemu, przejawem totalitaryzmu władzy.

piątek, 21 października 2016

Strzelczyk zamyka oddział położniczy


Dyrektor Strzelczyk złożył  wniosek do starosty o zamknięcie oddziału położniczego.
Klamka zapadła?

Teraz głos mają radni powiatowi.Wiadomo jednak że głosują tak jak im starosta ręka machnie. Czy tak będzie i tym razem?

Co ciekawe , dyrektor Strzelczyk na debatę dotyczącą szpitala w Kolbuszowej, zorganizowanej przez posła Chmielowca, przyszedł bez krawata.



Więcej w Korso Korso Kolbuszowskie- kilknij tutaj


Czyżby się bał ,że go ktosi udusi?

Kogo zamknie poseł Zbigniew Chmielowiec?


Nasz Umiłowany Poseł Zbigniew Chmielowiec, zagłosował był za przyjęciem Deklaracja Pamięci i Solidarności Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej oraz Verkhovnej Rady Ukrainy.

Aliści...
Zapewne nie konsultował treści tej deklaracji z kolbuszowskimi historykami.

Jak byk tam także stoi, że obydwa państwa dążyć będą do:

„powstrzymywania sił, które prowadzą do sporów w naszych państwach”.

Ciekawe w jaki sposób i kogo będzie powstrzymywał Poseł w Kolbuszowej?

Czy od teraz w ramach protestu będzie ostentacyjnie odwracał talerz i nie tknie galicyjskich pyszności?





Pielęgniarki wychodzą na ulicę

Protest przeciwko zamykaniu oddziału położniczego w kolbuszowskim szpitalu, wchodzi w kolejną fazę.

Pielęgniarki proszą o pomoc.

Prosimy o wsparcie w marszu protestacyjnym w dn 25.10.2016 , )godz 09 rynek koło studni zbiórka -sytuacja nabiera szybkiego tempa SKANDAl .
Starosta Kardyś tłumaczył się,  że nie przyszedł na sesję  Rady Miejskiej, gdzie odbyła się debata na temat szpitala, ponieważ bał się, że ... mu nawsadzają. Poparł tą decyzję dyrektor Strzelczyk który też się nie pojawił, ponieważ pielęgniarki (jak to kobity) mogły za dużo powiedzieć (czy jakoś tak).


Sytuację  bardzo trafnie skomentował sam dyrektor Strzelczyk w wywiadzie dla GW 4 lata temu.

Gwarancję prawidłowego funkcjonowania ZOZ-u daje jedynie takie zarządzanie, które należycie zabezpiecza jednostki przynoszące dochód. Tylko wtedy możliwa jest ochrona przed koniecznością likwidacji nierentownych, a potrzebnych oddziałów/działów.

całość kliknij tutaj Czyli teraz trzeba poprawić  zarządzanie?Dlaczego więc nikt nie bierze pod uwagę zmianę dyrektora szpitala?



Decyzja o likwidacji/pozostawieniu tego oddziału powinna być podjęta po rzetelnej, merytorycznej, publicznej debacie, dotyczącej funkcjonowania kolbuszowskiego ZOZ. Niestety miejscowi politycy chowają głowy w piasek i chcą zlikwidować odział metodą faktów dokonanych ciemną nocą.

Tu nie chodzi tylko o pielęgniarki, lekarzy, oddział położniczy.Starosta Kardyś nie jest właścicielem
Powiatu Kolbuszowskiego, jest tylko i wyłącznie  reprezentantem, który w naszym imieniu sprawuje władzę.





środa, 19 października 2016

Weseli kolbuszowscy urzędnicy


Zawsze podejrzewałem, że kolbuszowscy urzędnicy miejscy to kawalarze. Teraz, mam na to twarde dowody.

Otóż w ogłoszeniu o przetargu na roboty budowlane, polegające na wkopaniu kanalizacji na ulicy Targowej wpisali taki kwiatek.



Urzędnicy załapali to dopiero po 2 tygodniach i napisali sprostowanie.

Czyli co? Ktoś klepie te przetargi bez patrzenia, byle było i nikt tego nie sprawdza?
To kolejne kwiatki z  nowego działu zamówień publicznych. Czy to nie jest oznaka, że coś w Urzędzie Miejskim szwankuje?




poniedziałek, 17 października 2016

Nowa stacja paliwowa w Kolbuszowej?


Znowu zaczęły się przepychanki w sprawie stacji paliw koło "Stokrotki".

Pisze o tym Paweł Galek w "Super Nowościach".

Cały ten odcinek „dziewiątki”, od ronda aż po Gminną Spółdzielnię, od lat jest przedmiotem trwających rozmów. Uczestniczą w przedstawiciele zarządcy drogi i wszyscy przedsiębiorcy, którzy tam prowadzą działalność – mówił burmistrz. Chodzi o to, żeby znaleźć rozwiązanie, które poprawi skomunikowanie terenów znajdujących się po prawej stronie drogi, jadąc w kierunku Rzeszowa. Pojawiła się koncepcja, żeby powstał dodatkowy zjazd i wjazd na rondo. Jak to będzie wyglądać, tego jeszcze nikt nie wie .


całość - kliknij tutaj


Kilka lat temu, inwestycję storpedowano widmem katastrofy ekologicznej.Dzisiaj jako marchewkę daje się wizje przebudowy ronda przez inwestora.

Już wiemy na pewno, że duża obwodnica Kolbuszowej, nie powstanie przez najbliższe 20 lat. Tak czy siak ruch na tym odcinku krajowej "9" będzie narastał.
Dlaczego więc władze naszego miasteczka, nie tworzą alternatywnego planu komunikacji?Także w tym rejonie?

Przebudowę drogi na koszt inwestora możemy podziwiać pod Biedronką, jeśli ktoś  wcześniej nas nie staranuje.

niedziela, 16 października 2016

Le Moor- lej mi pół

To już 11 urodziny Le Moor- kto by się spodziewał?

Pamiętam jak zaczynali- w garażu rodziców Doriana. Pierwsza sesja zdjęciowa na dachu domu na Wojska Polskiego.Pierwszy nagrany utwór- "Czarny Chleb i czarna kawa...."


Jubileuszowy koncert odbędzie się w Rzeszowie. Prawdopodobnie dlatego, że Karol (pseudonim kolbuszowski IPN) ,  sprawdza przynależność występujących artystów.

Poezja i miłość w kolbuszowskim MDK


Już za miesiąc kolejna premiera naszego amatorskiego teatru im. Aleksandra Fredry.



Poetę Janusza Radwańskiego ma zagrać Władysław Serafin. Znakomita kreacja!
Niespodzianek jest jeszcze więcej, teraz  trwają przepychanki kto ma zagrać"dyrektora".
Na placu boju został Andrzej Dominik oraz Bubu.
Kolejne wiadomości zza kulis w przyszłym tygodniu.

sobota, 15 października 2016

Borys Hemeniuk- Testament

 Borys Hemeniuk zakończył promowanie swojego tomiku wierszy w Polsce i wyjechał już  na Ukrainę.





Relację z jednego z jego spotkań przedstawił Gość Niedzielny.

Tomik jego wierszy odniósł na Ukrainie ogromny sukces. Sprzedano 25 tysięcy egzemplarzy. Ludzie płacili za niego kilkudziesięciokrotność ceny okładkowej – jako dar na dozbrojenie ochotników i żołnierzy ukraińskich.
– W Donbasie zostali tylko ludzie starsi i biedni, którzy z powodów finansowych nie mają możliwości wyjazdu. I dlatego ich naprawdę szkoda. Ludzie, którzy wyjechali, zostawili wszystko: całe swoje gospodarstwa, dobytek i zwierzęta. I to też teraz ginie. Strzela się do wszystkiego – mówił Borys Humeniuk.

całość- kliknij tutaj


Polskie tłumaczenie jego poezji do mnie nie trafia- angielskie jest dużo lepsze.

piątek, 14 października 2016

"Banderowcy w Kolbuszowy" - fakty (po faktach)

W od lat Kolbuszowej działa ciekawy animator kultury, poeta, człowiek orkiestra Janusz Radwański.

 Pierwszy w dziejach naszego miasteczka czytał wiersze z balkonu.



Pierwszy dał pełny koncert na miejscowym moście w biały dzień (nie fałszując).



Tworzy oprawę muzyczną, na licznych miejscowych wydarzeniach kulturalnych.



Był współorganizatorem oznaczania dawnych granic kolbuszowskiego getta.



Co miesiąc na spotkaniach literackich „Sekcja wiersza” w bibliotece czyta i analizuje jeden z wierszy napisany po 1989 roku.




Jest  też organizatorem licznych spotkań z poetami, także spoza Polski.

Ostatnio zaproszony został Borys Humeniuk, który akurat promuje swój tomik poezji w całej Polsce.Jedno z jego licznych spotkań miało się odbyć dzisiaj w kolbuszowskiej bibliotece miejskiej.

Aliści...

Spotkanie się nie odbędzie, ponieważ okazało się, że poeta przy okazji jest taki jakiś niepoprawny politycznie.

--------------------------------------
Tyle fakty. Dalej rozpoczyna się chamska , prostacka nagonka motywowana  osobistymi urazami.
Nie będę nawet tego komentował, bo do tego poziomu, to ja się nigdy nie zniżę.


czwartek, 13 października 2016

Jeszcze nie umieramy

W niedzielę w Raniżowie na Anioł Pański dzwony biły jakby dłużej.

Dlaczego? Ano były wójt Daniel Fila powrócił z wypoczynku w Norwegii i odnawia stare znajomości.



Czyżby w tym, co robi teraz wójt Grądziel, szukał szansy powrotu do polityki?
Kto wie?
Szanse (ponoć) miałby spore  (i ciągle rosną).

Nic dziwnego więc, że w Kolbuszowej w cuglach wygrywa Chmielowiec, Zuba oraz Kardyś.
Po prostu ci którzy przebierają nóżkami, aby przejąc władzę, są jeszcze gorsi, bardziej bezwzględni, nieudolni, bezmyślni.

wtorek, 11 października 2016

Przepiórki niczemu nie są winne

W całej Polsce odbywają się spotkania autorskie Borysa Humeniuka promujące jego tomik poetycki: "Wiersze z wojny".

W Kolbuszowej się (już) nie odbędzie. Spotkanie zostało odwołane..Mogliśmy poznać ciekawego człowieka, dobrego poetę.
Na pewno jest to postać kontrowersyjna, jeśli jednak z nim nie porozmawiamy,nie wysłuchamy, nie będziemy wiedzieli dlaczego podjął takie a nie inne w życiu wybory.Jak widzi przeszłość,przyszłe relacje polsko-ukraińskie.

Mogło to być najważniejsze wydarzenie kulturalno- polityczne w tym roku w naszym miasteczku.

Zamiast tego, będziemy mieli nagonkę na miejscowego poetę, który chciałby zmienić świat.



Kiedy pracuje wyrzutnia rakietowa Grad
W dzielnicach mieszkalnych –
Czy to są libańskie syryjskie gruzińskie dzielnice mieszkalne
Czy dzielnice mieszkalne Mariupola Artemiwska Antracyta –
Jest w tym coś naturalnego
Powiedziałbym nawet codziennego zwyczajnego –
Oczywiście jeśli jest coś naturalnego w tym
Że pracuje wyrzutnia rakietowa Grad

Naturalne jest kiedy kule ogniste
Wystrzelone przez wyrzutnię rakietową Grad
Trafiają w dziecięce pokoje
W których śpią maleńkie dzieci
Naturalne jest kiedy wlatują
Do przepełnionych ludźmi supermarketów
Na dworce kolejowe lotniska
Naturalne jest kiedy giną setki i tysiące
Cywilnych mieszkańców
Bo to jest naturalne kiedy cywilni mieszkańcy
Giną na wojnie –
Oczywiście jeśli to jest naturalne że trwa wojna
Że pracuje wyrzutnia rakietowa Grad
Że giną cywilni mieszkańcy

Naturalne jest kiedy dzieci wybiegają na place zabaw
I znajdują zabawki zachlapane krwią
Zabawki zabitych dzieci
Które dzień wcześniej prosto z placu zabaw
Zawieziono do kostnicy
Dzieci jak to dzieci
Tulą do siebie zabawki zachlapane krwią
Zabawki martwych dzieci
Rodzice usiłują odebrać im zabawki
Dzieci płaczą
Nie mają takich ładnych zabawek
Zabawek zachlapanych krwią
Ich rówieśników
I to jest naturalne
I to jest naturalne

Naturalne jest kiedy niedołężne babcie
Które rodziny zostawiły żeby pilnowały mieszkań
A same ewakuowały się od wojny jak najdalej
A tutaj wojna
Na trzeci dzień siedzenia w piwnicy
Bez wody i jedzenia
Postanowiły wybrać najzdrowszą najmłodszą spośród siebie
I wyprawić z dwoma dziesięciolitrowymi plastikowymi butelkami
Do najbliższej pompy
Dzielna babcia już wracała
Już przez szparę ją widziały
Kiedy wybuchł pocisk i oderwał jej nogę
Wtedy inna babcia wyczołgała się z piwnicy
Podczołgała się do rannej
Zabrała z jej rąk butelki wody
Powiedziała wybacz Walu
I poczołgała się z powrotem do piwnicy
I to jest naturalne
I to jest naturalne

Naturalne jest kiedy lekarka akuszerka z dwudziestoletnim stażem
Ateistka bez żadnej łezki w oku
Dzielnie zoperowała cały Majdan
Biegnie do cerkwi zapalić świeczki Bogu
Pada na kolana lamentuje
Boże będzie wojna
Drugi miesiąc z rzędu rodzą się sami chłopcy

To jest naturalne kiedy na wojnie giną ludzie –
Oczywiście jeśli to naturalne kiedy jest wojna:
Wojny nie da się ominąć
Wojny nie da się oblecieć na boeingu
Na ultrawysokiej wysokości
Wojny nie da się przesiedzieć przeczekać przetrwać

Naturalne jest kiedy pocisk wlatuje na cmentarz
I ściera z oblicza ziemi groby naszych rodziców
Naturalne jest kiedy żołnierze ryją na cmentarzu okopy
Kopią transzeje wznoszą blindaże
Bo cmentarz znajduje się w strategicznym miejscu
Na dominującej wysokości
I już nigdy nie dowiemy się
Czy te okopy – to groby naszych ukochanych
Czy groby ukochanych innych ludzi
To wojna wszystkich przeciw wszystkim
I dotyczy wszystkich
Umarłych i żywych i nienarodzonych

Nienaturalne jest na wojnie to że pocisk
Wystrzelony z wyrzutni rakietowej Grad
Wlatuje na pole
To zupełnie nienaturalne
Nie da się patrzeć kiedy płonie
Dojrzałe nieskoszone żyto
Nie da się słuchać jak krzyczą
I spalają się w ogniu susły
Jak rozbiegają się w różne strony myszy
A ogień do pary z wojną
Dogania i pożera je
Bo ogień i wojna są nienasycone

Nie da się patrzeć
Jak nad swoimi gniazdami
Pochłoniętymi przez ogień i wojnę
Krążą przepiórki
Jak krzyczą o pomoc pisklęta
Jak milkną jedne i drugie
Jak w końcu wszystkie spalają się niewinnie

Przepiórek naprawdę szkoda
Bo ta wojna powinna dotyczyć tylko ludzi
Bo ta wojna dotyczy tylko ludzi
Bo przepiórki nie są winne tej wojnie
Przepiórki niczemu nie są winne

20.07.2014
tłumaczenie: Aneta Kamińska




Redaktor Lidia Grabiec na tropie


Redaktor śledczy Korso Kolbuszowskie- Lidia Grabiec poszukiwała z tydzień temu redaktora Pawła Galka z Super Nowości. Teraz wzięła na warsztat sołtysa z Górny- Michała Karkuta.





Z przykrością zauważamy, że nie zainteresowała się gdzie był  starosta Józef Kardyś, podczas obchodów z ZSA w  Weryni. Nasz Umiłowany Poseł Zbigniew Chmielowiec, gdy trwała debata w sprawie oddziału położniczego w kolbuszowskim szpitalu.Nie sprawdziła nawet, co robił burmistrz Jan  Zuba gdy mieszkańcy wylewali wiadrami wodę z piwnic.

Co jest?

Czyżby w zakres zainteresowań zawodowych redaktor Grabiec, wchodzili tylko postawni,lekko łysiejący panowie koło trzydziestki? ;)

Z kronikarskiego obowiązku musimy odnotować , że sołtys Michał Karkut był (gdy go nie było) na urlopie. Wraz z małżonką wyjechali na Wyspy Kanaryjskie.
Sołtys nikomu się do tego nie przyznaje i słusznie- po co redaktorki w Korso Kolbuszowskie mają gadać i zazdrościć, obgryzając paznokcie do łokci?

poniedziałek, 10 października 2016

Konkurs na projekt przebudowy dworca autobusowego

Powinien łączyć lokalizację kilkudziesięciu miejsc parkingowych z małą zielenią...

całość kliknij tutaj

Tak było w Pleszewie, tak było, jest w innych miastach. Niestety my żyjemy w Kolbuszowej,
a  tu wszystko jest na opak.

Zamiast konkursu na projekt, miasto wysłało zapytania ofertowe (do kogo?),  z prośbą o to, za ile taki projekt zrobią. Podobno odpowiedział tylko jeden oferent, co za niespodzianka z ... Kolbuszowej.

Jedyne pocieszenie,  że zarobią nasi i wydadzą pieniądze na miejscu.Może w Galicji?

Niepokoi jednak fakt, że urzędników miejskich z burmistrzem Zubą naczele , nie interesuje jak przyszły dworzec ma wyglądać. Ma być tanio, to że brzydko, niefunkcjonalnie naszych samorządowców już  nie interesuje.


niedziela, 9 października 2016

Firma "Orzech" - zakład pracy chronionej

Uroczystą galę XI edycji konkursu „Lodołamacze” odbyła się na Zamku Królewskim w Warszawie.

Uhonorowano firmy i instytucje, które przełamują uprzedzenia związane z zatrudnianiem osób z niepełnosprawnościami. Statuetki przyznawano w trzech kategoriach: dla zakładów pracy chronionej, firm działających na otwartym rynku pracy oraz dla instytucji. W każdej były honorowane trzy miejsca.




I miejsce w kategorii „Zakład Pracy Chronionej” otrzymał Zakład Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego „Orzech” z Kolbuszowej. Był to jedyny uhonorowany podmiot z województwa podkarpackiego.
więcej - kilkinij tutaj


sobota, 8 października 2016

Starosta Kardyś siem obraził?



Dwa tygodnie temu, Zespół Szkół Agrotechnicznych w Weryni,  obchodził piękną rocznicę 70 lat istnienia.
Gości co niemiara z całej Polski. Ba! Nawet z zagranicy.
Dyrektor Stanisław Olszówka zewsząd zbierał gratulacje, a to od przedstawicieli Uniwersytetu Rzeszowskiego, kuratora, władz miasta pobliskiej Kolbuszowej.
Podniosły nastrój psuł jednak jeden zgrzyt- brak kogokolwiek ze starostwa , które jest organem prowadzącym szkołę.

W kuluarach szeptano o tym, że jest to zemsta starosty za to, że dyrektor szkoły nie przyjął kogoś polecanego do pracy.Nawet my w Maglu w taką małostkowość starosty Józefa Kardysia nie wierzymy.
Przecież to  człowiek pełen kultury, bywały (nawet w Zambii był), pokazywany w telewizji ogólnopolskiej, opisywany w prasie regionalnej i krajowej.W Kolbuszowej to człowiek instytucja.
Na pewno czegoś takiego by nie zrobił.


Dlaczego jednak, nikogo ze Starostwa Powiatowego w Kolbuszowej nie było?Dlaczego nie ma relacji, z tego ważnego wydarzenia na stronie internetowej urzędu?

Tego nawet my w Maglu nie wiemy.
Więcej światła w te mroki, mógłby rzucić zapewne radny powiatowy Pan Jan Wiącek, który incognito, dyskretnie spod drzewa podglądał całe wydarzenie.


zdjęcie- strona internetowa  ZSA w Weryni

piątek, 7 października 2016

Pozamiatane?

 Jeśli Jarosław Kaczyński wymyślił hucpę z ustawami "aborcyjnymi", aby przykryć ratyfikowanie umowy z Kanadą - CETA, to chylę głowę.Może widzi w niej jakieś ukryte korzyści dla Polski.

Obawiam się jednak , że to tylko niewielki fragment wojny jaką prowadzą z nami wielkie ponadnarodowe korporacje.
Kiedy rząd PiS przeciwstawiał się jeszcze ratyfikowaniu skrajnie niekorzystnych dla Polski umów z Kanadą i Stanami Zjednoczonymi, to KOR wyprowadzał na ulice tysiące ludzi.Alimenciarz był nawet z lodówce.
Nagle ta wrzawa przycichła.
Wygląda na to, że ponad naszymi głowami ubito interes.Pozwolimy wam rządzić, a wy zostawicie nasze interesy w spokoju.

CETA: 10 rzeczy, których nie wiecie o umowie UE-Kanada, a powinniście



Tu warto się zastanowić, czy warto wybierać posła który jest wprawdzie miły, uprzejmy i przytakuje każdemu, ale w Warszawie podnosi bez namysłu rękę tak jak mu skinie wódz.

Czy Nasz Umiłowany Poseł, konsultował z kimkolwiek między plackami ziemniaczanymi a sałatką,  umowę CETA i TTIP ? Może był jakiś obszerny wywiad w Korso Kolbuszowskie, Ziemi Kolbuszowskiej. Przeglądzie Kolbuszowskim na ten temat?

Poseł Chmielowiec jest za, a nawet przeciw


Podobno jeśli poseł Chmielowiec stoi na schodach starostwa powiatowego w Kolbuszowej, to nie wiadomo czy wchodzi, czy właśnie wychodzi.

Niecałe dwa tygodnie temu, był za dalszym procedowaniem ustawy antyaborcyjnej, a wczoraj zagłosował przeciwko niej.

Co się takiego stało, że w ciągu kilkunastu dni tak diametralnie zmienił mu się światopogląd.
Czy aby na stałe?Czy jeśli za dwa lata, zawieje wiatr w przeciwną stronę, znowu zmieni poglądy?





Poseł PiS z sąsiedniego Sokołowa Małopolskiego- Mieczysław Miazga, jest bardziej konsekwentny, i tym razem też poparł ustawę antyaborcyjną. Czyli jednak można.
Co ciekawe, pracownikiem biura poselskiego posła Miazgi, jest  raniżowski radny Sławomir Spaczyński, ze wsi Mazury.

czwartek, 6 października 2016

Protest przed domem posła Chmielowca?

Przez cały okres rządów PO, PiS twierdził że "aborcja" to temat zastępczy, i że Tusk używa go do zasłaniania bajzlu, który ma za sobą.Po jaką więc cholerę teraz  sami to odgrzewają?

Temat podejmuje też Korso Kolbuszowskie, ale trochę z dziwnej strony.Przedstawiają dwie panie z Kolbuszowej które protestowały jedna w Rzeszowie , druga Krakowie.


Korso w swoim stylu ślizga się po temacie.
Dlaczego jednak nie ma wywiadu z Naszym Umiłowanym Posłem Zbigniewem Chmielowcem który narobił tego bigosu?
Chętnie dowiem się dlaczego skasował projekt obywatelski, a do dalszych prac przesłał tylko pisowski?

Może Panie opisane w Korso Kolbuszowskie, zrobią jaki protest przed domem posła Chmielowca?

Gdzie w Kolbuszowej można (i z kim) wypić?



Ruszyła Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa. Chyba Korso Kolbuszowskie nawet o tym jeszcze nie pisało. To byłaby naprawdę spora niespodzianka (dla redaktor Lidii Grabiec)

Można tam zgłaszać zagrożenia bezpieczeństwa, a także zobaczyć ,co już nam zagraża, oraz gdzie można (jeszcze) nielegalnie wypić co nie co.

mapa- Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa- pobrano 06.10.2016


Jak widać na załączonym obrazku, szczególnym wzięciem cieszy się miejsce gdzie właścicielami są :
starosta, wiceburmistrz, przewodniczący rady osiedlowej oraz dyrektor szkoły.
Cool!

Całość- naprawdę ciekawa- można obejrzeć sobie  kliknij tutaj

środa, 5 października 2016

Komu przeszkadza radny Sławomir Spaczyński? Kalendarium wydarzeń



Radny Spaczyński , został persona non grata w Radzie Gminy Raniżów, gdy zaczął zadawać niewygodne pytania wójtowi Grądzielowi.Ot normalne samorządowe przepychanki.

Aliści...

To jest jednak Raniżów i ...siem  zaczęło . Ktoś anonimowo założył profil na facebooku "Mieszkańcy Mazurów" i rozpoczął komentowanie prawdziwych i najczęściej wymyślonych, podkolorowanych  poczynań radnego.



Pan Sławomir  zgłosił sprawę do prokuratury. W czwartek 4 sierpnia ukazał się w Super Nowościach artykuł na ten temat.




W niedzielę,  7 sierpnia radny Sobolewski pisze maila do wojewodziny.





W poniedziałek 8 sierpnia,  autor  "Mieszkańców Mazurów" żegna się z czytelnikami. Jak się domyślam ze względów konspiracyjnych odczekał weekend i  zrobił to z roboty (bez przewagi roboty).






Następuje cisza.
Po 7 tygodniach, kolejny akt dramatu , czyli publikacja w Korso Kolbuszowskie, która niczego nie wyjaśnia, a jeszcze bardziej gmatwa sprawę.Dlaczego nie poproszono "zainteresowanych" o komentarz do sprawy?



Reakcja wojewodziny może być tylko jedna.Musi oddalić skargę i sprawę skierować do Rady Gminy Raniżów, którA jest właściwym organem do rozpatrzenia tej sprawy.

Rada zobowiązana jest prawem do  wezwania radnego Spaczyńskiego i poproszenia o złożenie stosownych wyjaśnień. Na podstawie tego, sprawa powinna zostać przedstawiona pod głosowanie na forum rady.Gdyby  samorząd gminny uchylał się od tego obowiązku, lub też zagłosował niezgodnie z ustawą, to wtedy można składać skargi do wojewody. Taka jest procedura.


W Raniżowie jednak wszystko jest na opak.

Co ciekawe, gdy rządził żelazną ręką wójt Fila, dokumenty z urzędu walały się po bezdrożach gminy.
Teraz gdy zasiada tam liberał Grądziel, nie wypłynął stamtąd żaden świstek.Ci sami pracownicy miłujący demokrację i... nic? Tylko radny Spaczyński widzi nieprawidłowości?