poniedziałek, 9 marca 2026

Fachowcy z urzędu miejskiego

 Burmistrz Grzegorz Romaniuk tak sie śpieszył z przekazaniem szkoły w Zarębkach że... poległ na papierach.




Okazuje się że urzędnicy  skopiowali umowę przekazania z sąsiedniej gminy i podmienili tylko nazwę stowarzyszenia i urzędu.Tak byli zabiegani że nawet nie zmienili... nazwy pliku. A w ogóle jak to siem robi?
Wie ktoś?



Obciach na całego.

Przez to dokument jest pełen błędów i, jak kto chce, może to zaskarżyć, a nawet napisać  na sam Berdyczów.

AI dodatków twierdzi że w umowie przekazania brakuje:


🛠️ LISTA POPRAWEK DO UMOWY – WERSJA PROFESJONALNA
1. Finanse i księgowość
Dodać obowiązek:
prowadzenia wyodrębnionej księgowości dla szkoły,
przedstawiania rocznych sprawozdań finansowych Gminie,
przedstawiania miesięcznych zestawień liczby uczniów (z danymi źródłowymi),
informowania Gminy o:
zadłużeniu,
zaległościach wobec ZUS/US,
toczących się postępowaniach egzekucyjnych,
zakazu zaciągania zobowiązań, które mogłyby obciążyć Gminę,
zakazu obciążania nieruchomości hipoteką, zastawem lub innymi prawami.

2. Kontrola Gminy
Dodać:
prawo Gminy do kontroli wszystkich środków finansowych szkoły (nie tylko dotacji),
obowiązek udostępnienia dokumentów w terminie 7 dni od wezwania,
obowiązek przekazywania Gminie:
protokołów kontroli zewnętrznych (SANEPID, PIP, NIK, RIO),
informacji o zaleceniach pokontrolnych i terminach ich wykonania,
sankcje za odmowę udostępnienia dokumentów.

3. Mienie i budynek
Dodać:
obowiązek prowadzenia książki obiektu budowlanego,
obowiązek wykonywania przeglądów technicznych zgodnie z Prawem budowlanym,
zakaz:
podnajmu pomieszczeń bez zgody Gminy,
prowadzenia działalności gospodarczej bez zgody Gminy,
prowadzenia działalności politycznej w budynku szkoły,
obowiązek zgłaszania szkód i awarii w terminie 24 godzin,
odpowiedzialność materialna za zniszczenia wynikłe z zaniedbań.

4. Zatrudnienie nauczycieli
Dodać:
obowiązek przejęcia nauczycieli na podstawie art. 23¹ Kodeksu pracy,
gwarancję zatrudnienia przez minimum 12 miesięcy,
obowiązek informowania pracowników o zmianach organizacyjnych,
obowiązek stosowania regulaminów wynagradzania zgodnych z Kartą Nauczyciela.

5. Rekrutacja i opłaty
Dodać:
obowiązek publikacji zasad rekrutacji,
zakaz stosowania testów, rozmów kwalifikacyjnych i selekcji,
obowiązek przyjmowania dzieci z obwodu w pierwszej kolejności,
zakaz pobierania opłat za zajęcia obowiązkowe,
obowiązek publikacji cennika zajęć dodatkowych.

6. Statut i dokumentacja
Dodać:
obowiązek informowania Gminy o każdej zmianie statutu,
prawo Gminy do zgłoszenia sprzeciwu,
obowiązek prowadzenia dokumentacji zgodnie z SIO i udostępniania danych źródłowych.

7. Bezpieczeństwo i BHP
Dodać:
obowiązek prowadzenia rejestru wypadków,
obowiązek zgłaszania wypadków Gminie w ciągu 24 godzin,
obowiązek przeprowadzania prób ewakuacyjnych,
obowiązek posiadania instrukcji bezpieczeństwa pożarowego,
obowiązek ubezpieczenia OC działalności (nie tylko mienia).

8. Jawność i antykorupcja
Dodać:
zakaz zatrudniania członków władz gminy i ich rodzin,
zakaz zawierania umów z członkami zarządu stowarzyszenia,
obowiązek publikacji umów zawieranych przez szkołę,
obowiązek publikacji sprawozdań finansowych szkoły.

9. Warunki rozwiązania umowy
Dodać:
katalog naruszeń skutkujących natychmiastowym rozwiązaniem, np.:
nieprawidłowe wydatkowanie dotacji,
brak realizacji zaleceń pokontrolnych,
zagrożenie bezpieczeństwa uczniów,
nieprawidłowości finansowe,
obowiązek informowania rodziców o problemach organizacyjnych,
obowiązek zabezpieczenia ciągłości nauczania,
procedurę przejęcia pracowników i uczniów.

10. Zakaz przenoszenia szkoły
Dodać:
zakaz zmiany lokalizacji szkoły bez zgody Gminy,
zakaz ograniczania dostępności budynku dla społeczności lokalnej.

11. Regulaminy
Dodać obowiązek posiadania:
regulaminu korzystania z mienia,
regulaminu wynajmu pomieszczeń,
regulaminu opłat,
regulaminu pracy szkoły.


Cool! 

Cos nam sie wydaje, że to przekazanie kończy się  gigantycznym skandalem.



niedziela, 8 marca 2026

Hańba

 






Przyjechał sobie do naszego miasteczka profesor z Rzeszowa i... jest przerażony tym co się tutaj dzieje.



Łukasz Łuczaj (profesor nauk biologicznych i znany popularyzator przyrody) alarmuje w tym nagraniu o planowanej wycince blisko 300-letniego dębu w Kolbuszowej.

Oto główne punkty jego wypowiedzi:

Wiek i wartość: Drzewo jest starsze niż jakikolwiek zabytek architektury w mieście. Profesor podkreśla, że dąb jest "super zdrowy" i stanowi bezcenną wartość przyrodniczą oraz historyczną.


Powód wycinki: Miasto planuje usunięcie drzewa, ponieważ koliduje ono z planowaną inwestycją (prawdopodobnie przebudową drogi lub infrastrukturą).


Apel o ratunek: Autor filmu sprzeciwia się niszczeniu tak wiekowych drzew w imię "betonozy" i prosi o udostępnianie informacji, aby wywrzeć presję na lokalne władze i uratować dąb przed wycięciem.

Ten dąb był zawsze z nami. "Widział" naszych  dziadków, pradziadków, prapradziadków, przodków.
Trzeba  mu pomóc.

link do petycji

Wiceburmistrz Michał Karkut

Na  wieść o tym że burmistrz Grzegorz Romaniuk, chce (zamierza, może), startować w 2027 roku do sejmu, Nasz Jakże Umiłowany Poseł dostał,  niespodziewanego wigoru  i siedzi (już) teraz w każdej kolbuszowskiej lodówce- strach otworzyć.
Tylko po to, aby nikomu w PiS nie przyszło do głowy odesłać go na polityczną emeryturę. W ten sposób chcę zmniejszyć szanse Grzegorza Romaniuka na dostanie się do parlamentu.Jak na razie idzie mu nieźle.



A co jeśli jednak maślarze, wygrają z harcerzami i na liście PiS  znajdzie się Grzegorz Romaniuk, zamiast posła Chmielowca? Ma przecież (jakieś) szanse, że wejdzie do Sejmu i wtedy....

Odbędą się wybory na burmistrza Naszej Wielgiej Lasowiackiej Stolicy. W szranki wtedy staną przewodniczący rady miasta:

 –  "cicha woda”, niezwykle rodzinny Jan Fryc

 – i wiceburmistrz "bezpartyjny fachowiec" Krzysztof. Wójcicki.

Szanse wygrania są 50/50.
Dlatego już teraz panowie rozpychają się za plecami burmistrza, przy byle jakim spotkaniu z mieszkańcami.


Azaliż... mamy teraz zagwozdkę… Kto zostanie wiceburmistrzem, kiedy wygra Krzysztof Wójcicki?





Niemożliwe?
Idziemy w środę do wróżki Hazar (znanej z niezwykle trafnych prognoz), aby dowiedzieć się co i jak.





Wszystkiego najlepszego, dla wszystkich czytelniczek Kolbuszowskiego Magla!


sobota, 7 marca 2026

O taką Polskę

 Kampania wyborcza do sejmu w 2027 roku ruszyła pełną parą.

Nasz Jakże Umiłowany Poseł pochwalił się, że uczestniczył w uroczystościach upamiętniających żołnierzy niezłomnych w Weryni.




cool.

Ze starostwa nie przyszedł nikt, bo  starosta Kardyś obraził się, że poseł Chmielowiec nalegał, aby ogłosić jak najszybciej, jaki repertuar miało prywatne kino w urzędzie powiatowym.

W trakcie uroczystości, można było usłyszeć głuchy huk - to major Batory przewracał się w grobie.



piątek, 6 marca 2026

Akcja liść dębu

 Od lat toczy się w naszej Wielkiej Lasowiackiej Stolicy internetowa dyskusja, że trzeba ratować stare drzewa,które bez opamiętania wycina miejscowa władza.

Teraz stanęło na Dębie szypułkowym na Piłsudskiego. Wałkowane jest to  jakieś 4 lata i nikt nie wpadł na najprostszy i najskuteczniejszy pierwszy  krok jaki w takiej sytuacji należy zrobić .

Trzeba po prostu napisać wniosek do rady miejskiej , aby ustanowiła dane drzewo pomnikiem przyrody. 
Nikt nie potrafi tego zrobić?


Wniosek o ustanowienie pomnika przyrody Kolbuszowa, dnia ……………………. 2026 r.

Wnioskodawca: Imię i nazwisko / nazwa: …………………………………………………………… Adres: ………………………………………………………………………………… Telefon / e-mail: ……………………………………………………………………

Adresat: Rada Miejska w Kolbuszowej ul. Obrońców Pokoju 12 36‑100 Kolbuszowa

WNIOSEK O USTANOWIENIE DRZEWA POMNIKIEM PRZYRODY

Na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 1 oraz art. 44–45 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. 2023 poz. 1336 z późn. zm.) zwracam się z wnioskiem o ustanowienie dębu szypułkowego rosnącego przy ul. Józefa Piłsudskiego w Kolbuszowej pomnikiem przyrody.

Uzasadnienie 1. Wartość przyrodnicza: Drzewo charakteryzuje się znacznymi rozmiarami, dobrym stanem zdrowotnym oraz cechami typowymi dla wiekowych okazów dębu szypułkowego. Jego kondycja i parametry wskazują na wysoką wartość przyrodniczą i krajobrazową.

2. Wartość historyczna i kulturowa: Dąb stanowi rozpoznawalny element przestrzeni miejskiej przy jednej z głównych ulic Kolbuszowej. Jest częścią lokalnego krajobrazu od wielu lat, a jego ochrona przyczyni się do zachowania dziedzictwa przyrodniczego miasta.

3. Znaczenie społeczne: Mieszkańcy okolicy traktują drzewo jako charakterystyczny punkt orientacyjny i element tożsamości miejsca. Nadanie mu statusu pomnika przyrody zwiększy świadomość ekologiczną oraz podkreśli wagę ochrony starych drzew w przestrzeni miejskiej.

4. Zgodność z przepisami: Drzewo spełnia kryteria określone w ustawie o ochronie przyrody, a jego objęcie ochroną nie koliduje z istniejącą infrastrukturą ani planowanymi inwestycjami (o ile gmina nie wskaże inaczej w toku postępowania).

W związku z powyższym wnoszę o: • przeprowadzenie oględzin drzewa przez właściwe służby, • przygotowanie projektu uchwały Rady Miejskiej w Kolbuszowej o ustanowieniu dębu pomnikiem przyrody, • podjęcie uchwały w możliwie najbliższym terminie.

Załączniki (opcjonalnie): • dokumentacja fotograficzna drzewa, • orientacyjna lokalizacja na mapie, • podpisy mieszkańców popierających wniosek.

Podpis wnioskodawcy: ……………………………………………

My nie nie napiszemy, ponieważ przewodniczący rady nas nie lubi, i pod byle pozorem (a nawet bez), wrzuca nasze wnioski, skargi do kosza. Nie jest to legalne, ale skoro nawet Pani przewodnicząca komisyji tego nie widzi, to co my na to poradzimy?



A czy może wygramy licytację na poradę prawną i Pani Kasia poradzi nam, co w takiej sytuacji zrobić? Na pro publico bono my już nie liczymy.



czwartek, 5 marca 2026

A jednak córka

 Okazuje się , że nowa Inspektor Nadzoru Budowlanego w naszym powiecie, jest jednak córką, ale nie starosty, tylko... radnego powiatowego.
Gratulacje!

Skromnym pracownikiem tego wydziału została Pani Agnieszka w 2017 roku ,kiedy to wygrała nabór na to stanowisko.
A tam taki kwiatek.

więcej- kliknij tutaj

Nabór ogłoszono 10 stycznia, zakończono 27, a wyniki ogłoszono 10 stycznia. 
Można?
Można!
Pewnie błąd pisarski, ale.... kto wie? Ktoś , coś?

Później została wybrana na inspektora przez starostę Kardysia (z przynajmniej trzech kandydatów przedstawionych przez inspektora wojewódzkiego).

Tak się tworzą siatki wzajemnych powiązań.

My w Maglu jesteśmy zwolennikami rozwiązań stosowanych w Niemczech, Francji, czy w Stanach Zjednoczonych, gdzie rodzina radnego nie może pracować w samorządzie  w którym sprawuje on mandat.
Zgadzacie się z nami?

Może poseł Zbigniew Chmielowiec (dzień dobry!) by nad tym pomyślał?


środa, 4 marca 2026

Kulisy srebnego ekranu

 Postanowiliśmy się nieco odchamić i udaliśmy się do MDK po bilety na imprezę z okazji Święta Kobiet (czy jakoś tak). Niestety odeszliśmy z kwitkiem, ponieważ większość biletów zabrał do Urzędu Miasta przyszły dyrektor, pan Andrzej Selwa.Podobno są rozdawane tym których burmistrz lubi (ze wzajemnością).

Chcąc nie chcąc, poszliśmy więc pod budynek  jednego z urzędów, aby przynajmniej obejrzeć przez okno, jaki film. Właśnie leciała jakisik stara amerykańska komedia obyczajowa.

Typowa sztampa: gość lubiący wypić (kto nie lubi) został przyłapany przez małżonkę na zdradzie. Kobita wyrzuciła go z domu. Nie miał gdzie mieszkać, a mróz był jebudzki — jak to w  Północnej Dakocie bywa.

 Więc szef pozwolił mu pomieszkiwać w miejscu pracy. Do pokoju biurowego wstawiono wersalke i telewizor z dużym ekranem. Wszystko szło bez większych zgrzytów, aż gość zaczął oglądać filmy z momentami. Najlepiej jak postawna blondynka, duże niebieskie oczy, zaczynała ... eeee to nawet na magla siem nie nadaje.




Ponieważ nie zainwestowano w zasłonę, filmy mogła oglądać przez okno okoliczna dzieciarnia. 
Zrobił się szum. Szef, zamiast od razu zamknąć sprawę, ukarać niewdzięcznego bałwana, przeprosić mieszkańców, przeciągał sprawę w nieskończoność, licząc że rozejdzie się po kościach.

Azaliż.... nie rozeszła się, zrobiła się afera na całe Stany Zjednoczone. Zjechała telewizja krajowa – ABC, CNN, Fox News – i zrobiły się cyrki.
Później szef miał pretensje do wszystkich tylko... nie do siebie.

Niestety nie wiemy , jak się skończył ten film, ponieważ zostaliśmy przegonieni przez panią sprzątającą, która goniła za nami spory kawałek z mokrą szmatą w ręku. Podobno trenuje na olimpiadę.





wtorek, 3 marca 2026

To (nie) córka starosty Kardysia

 Rano  odebraliśmy telefon od redaktora Pawła Galka z informacją, że jedno źródło informacji, nie jest informacją. Będziemy musieli to sprawdzić.;)

Oczywiście, że Pani Agnieszka Wojdyło to córka starosty Kardysia, ale to (jednak) nie  nowa inspektor nadzoru budownictwa w Starostwie w Kolbuszowej- przepraszamy.

Kamień spadł nam z serca, bo mamy tam sprawę do załatwienia.

Swoją drogą... to zastanawiamy się czy nie złożyć jakiego podania o pracę w tym starostwie, bo jest tam wyjątkowo wesoło.

Za cholerę nie wiemy, o czym nawija starosta Kardyś.



więcej kliknij tutaj

Ale wygląda na to, że można tam w godzinach pracy, oglądać takie różne filmiki, tylko należy robić to na własnym sprzęcie.
Cool!

Azaliż.... czy starosta Kardyś przeprosił aby mieszkańców (także) za to, że znowu staliśmy się pośmiewiskiem całej Polski?



poniedziałek, 2 marca 2026

Emeryt Wiesław Sitko

 Od dawna krążyły plotki, że stołek dyrektora MDK  obiecał burmistrz Romaniuk byłemu radnemu Dorianowi Pikowi. Ostrzył sobie ząbki na tę posadę rady Chlebek, ale od razu mu powiedziano — za wysokie progi, nie dla psa kiełbasa  i takie tam inne. Dostał na otarcie łez fuchę na stadionie.
Później   na giełdzie pojawiła się… małżonka byłego radnego – dlaczego nie?

Wydaje się, że wszystkich przebił jednak ... Andrzej Selwa z urzędu miejskiego. Wkupił się w łaski burmistrza, zainteresowaniem pomocą Ukrainie, oraz robiąc dobre wrażenie. Jak widać i tak można. 

A co z dotychczasowym dyrektorem?  Banalnie proste. Już za trzy tygodnie, 26 marca, skończy 65 lat i wypchnie się go kolanem na emeryturę.Zapiera się, ale szans dużych nie ma.

Po co ten pośpiech? Burmistrz w 2027 zamierza  startować do sejmu i chce przejąć pełną kontrolę nad tym co się dzieje w MDK.

Jeśli w tym wszystkim jest choć połowa prawdy, to obraz jest dość smutny — nie dlatego, że ktoś chce awansować, tylko dlatego, że coraz mniej chodzi o kompetencje, a coraz bardziej o układy, wdzięczność i polityczne kalkulacje.




Azaliż… historia zatoczyła wielkie koło. Czy ktoś pamięta jeszcze, jak pociotek burmistrza dostał dożywotni  awans z sali przedszkola do MDK?



niedziela, 1 marca 2026

Poseł Chmielowiec siem kłania

 






Poseł Chmielowiec wszedł na mównicę w koszuli w gwiazdki i bez krawata, po czym wygłosił najbardziej podniosłe przemówienie sezonu: tortury, strzał katyński, bohaterowie, Ojczyzna, odpowiedzialność za Rzeczpospolitą. Słowa jak z państwowej gali, strój jak z odpustu w Domatkowie.

Co widzieliśmy?

• w tekście: męstwo, ofiara, historia, powaga

• na ekranie: „poranek w kolbuszowskim starostwie”

Ten kontrast był tak mocny, że trudno było skupić się na majorze Batorym, skoro gwiazdki na koszuli świeciły jakby to one miały dziś święto.

Sejmowy savoir‑vivre w wersji „light”.W Sejmie nie ma regulaminu stroju, ale jest coś takiego jak instynkt samozachowawczy.Zwłaszcza gdy mówi się o ludziach, którzy oddali życie za Polskę.
Tu jednak instynkt poszedł na urlop.

Azaliż... Można mówić o bohaterach. Można założyć koszulę w gwiazdki bez krawata.
Ale nie jednocześnie, z mównicy, w czasie państwowego święta.
Bo wtedy nawet najpiękniejsze słowa brzmią jak wygłaszane w drodze do Pana Świdra, po kiełbasę na grilla.

Więcej - kliknij tutaj

poniedziałek, 19 stycznia 2026

Krzyż na drogę

 Burmistrz Grzegorz Romaniuk przekroczył kolejny już próg żenady.Z braku czegoś lepszego do roboty, wklepał na stronę urzędu fotkę jak z nudów pionował krzyż w swoim gabinecie.



Było to przedmiotem beki w internetach- kliknij tutaj


Azaliż ...przyuważyliśmy że burmistrz, zamiast wezwać pracownika technicznego, złapał pierwsze lepsze krzesło i urządził sobie pokaz akrobatyczny rodem z „Mam Talent”. Efekt?

zignorował obowiązujące zasady BHP,
podjął ryzyko, którego nie powinien podejmować (chyba że testował wytrzymałość krzesła),
wykonał czynność, do której nie miał ani sprzętu, ani kwalifikacji,
nie zastosował procedur obowiązujących w miejscu pracy,
zachował się wyjątkowo nieprofesjonalnie, zwłaszcza że w urzędzie są ludzie, którzy robią takie rzeczy zawodowo — i to bez ryzyka, że spadną na własny wizerunek.

Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że płacimy  gościowi 20 tysięcy miesięcznie za wieszanie dekoracji na ścianach.
Cool!

Krótko mówiąc: zamiast burmistrza przy pracy, zobaczyliśmy burmistrza przy… braku pracy.
Facet najwyraźniej się nudzi.