Kolbuszowski szpital wyprodukował rolkę o tym, jak to jest tam nowocześnie, profesjonalnie i jak bardzo dba się o nasze zdrowie.
Obejrzeliśmy. Na kolanach. Wzruszeni do głębi.
Po chwili jednak wstaliśmy i zaczęliśmy myśleć.
Bo zgodnie z przepisami zadania powiatu w zakresie ochrony zdrowia mają charakter ponadgminny. Szpital jest ważny, ale jest tylko jednym z elementów całej układanki. Rolą starosty, zarządu i rady powiatu nie jest wyłącznie dopilnowanie, żeby na oddziałach świeciły nowe lampy i żeby nagrać ładną reklamę.
Powiat chwali się szpitalem, ale zdrowie mieszkańców to znacznie więcej niż nowy oddział czy kolejna rolka promocyjna.
Rada, zarząd powiatu wiedzieć, na co chorują mieszkańcy powiatu. Analizować dane. Szukać przyczyn. Prowadzić profilaktykę. Współpracować z gminami, szkołami, lekarzami rodzinnymi i sanepidem. Opracować lokalną politykę zdrowotną i regularnie sprawdzać, czy przynosi efekty.
Jest coś takiego?
Czy w raporcie o stanie powiatu przedstawiono najważniejsze problemy zdrowotne mieszkańców i plan ich rozwiązania?
Według danych GUS choroby układu krążenia wśród mężczyzn w naszym powiecie występują częściej niż przeciętnie w kraju. Dlaczego? Ilu panów korzysta z badań profilaktycznych? Jak wygląda wykrywalność nadciśnienia, cukrzycy czy otyłości? Co powiat zamierza z tym zrobić?
Możemy mieć onkologię i urologię na najwyższym podkarpackim poziomie i bardzo dobrze. Tylko warto zadać pytanie: czy przekłada się to na realną ogólną poprawę zdrowia mieszkańców? Ilu ludziom udało się zapobiec chorobie, zamiast ją później leczyć?
Powiat powinien również:
– prowadzić programy profilaktyki chorób serca i nowotworów,
– wspierać badania przesiewowe,
– promować aktywność fizyczną i zdrowe odżywianie,
– analizować dostępność lekarzy specjalistów i rehabilitacji,
– monitorować zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży,
– współpracować z sanepidem w zakresie edukacji zdrowotnej i bezpieczeństwa żywności,
– regularnie przedstawiać mieszkańcom konkretne wskaźniki zdrowotne zamiast wyłącznie inwestycyjnych sukcesów.
A skoro już o sanepidzie mowa. Czy prowadzone są systematyczne kontrole jakości żywności dostępnej w sklepach? Jakie są wyniki? Czy mieszkańcy są o nich informowani? To również element dbania o zdrowie publiczne.
I tu pojawia się jeszcze jedno pytanie.
Osoby domagające się odwołania rady powiatu i starosty bardzo chętnie rozliczają personalne wojny, czy nieuzasadnione wydatki. To wszystko ważne.
Ale dlaczego nie pytają o stan zdrowia mieszkańców? O przyczyny przedwczesnych zgonów? O skuteczność profilaktyki? O to, czy powiat realizuje jakąkolwiek spójną politykę zdrowotną?
Bo ostatecznie najważniejszym zadaniem samorządu nie jest produkowanie rolek promocyjnych.
Tylko to, żeby mieszkańcy żyli dłużej i zdrowiej.