Żeby być świadomym obywatelem, brać aktywny udział w procesach demokratycznych, trzeba być na odpowiednio wysokim poziomie duchowym. Jednym z tego mierników jest potrzeba obcowania z kulturą na wysokim poziomie.
Wczoraj, na spotkanie z naprawdę dobra poetką z Wielkiej Brytanii przyszło tylko kilka osób.
To jest poziom kolbuszowskich elit.
Niestety Pani Maria Jastrzębska, rozminęła się z miłośnikami poezji- już dawno wyjechali.
- Lokalne media
- Instytucje
- Kultura
- Sport
- Stowarzyszenia
- Ogłoszenia
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Tobie się wydaje, że wiersze to jest akurat to czego Kolbuszowej brakuje? Idzie ten kto chce i bardzo dobrze! Poezja jest nudna.
OdpowiedzUsuńJonasz Kofta
OdpowiedzUsuńCztery ściany świata
Przed ścianą dźwięku stoją głusi
Modlą się do muzyki
Kiedy nie pragniesz, kiedy musisz
Lepiej być nikim
Przed ścianą płaczu stoją błazny
Śmieszą ich cieni własnych podrygi
A śmiech ich pusty, śmiech ich straszny
Lepiej być nikim
Przed ścianą światła stoją ślepi
I patrzą bez zmrużenia powiek
O tym co świeci wiedzą lepiej
Niż zwykły człowiek
Pod ścianą straceń stoi heros
Patrzy oprawcom w oczy
Pali ostatni swój papieros
Na skraju nocy
Jest świat ze ścian
Rosnących w górę
W nim traci wartość słowo
Ja stoję przed zwyczajnym murem
I walę w niego głową
Bo ludzie nie mają innych trosk i zmartwień i mają tyle czasu żeby wiersze czytać. Magiel nie żyjemy w krainie mlekiem i miodem płynącej. Tu trzeba zapierniczać a nie bąki zbijać na spotkaniu z wierszokletą.
OdpowiedzUsuńNudne to jest życie w ciemnocie.
OdpowiedzUsuńNudne jest życie w ciemnocie i poezja.
UsuńA jeśli chodzi o spotkanie, to uważam, że to wstyd. Kolbuszowa się pokazała z jak najgorszej strony.
OdpowiedzUsuńCzyli poszły tam same lumpy i rynkowe pijactwo? Ta gorsza strona? To czemu ta lepsza została w domu?
UsuńKto był, posłuchał m.in. o tym, jak Maria polskich osadzonych w jednym z największych męskich więzień Europy uczyła czytać wiersze i co z tego wynikło. Mógł posłuchać o takim przeżywaniu bycia Polakiem, które czyni otwartym na innych ludzi. Mógł podumać o tym, kim jest i dlaczego. I posłuchać świetnych wierszy.
OdpowiedzUsuńW powiecie są elity pasożytnicze czyli dbające jedynie o swoje dobro ,interesy i pozycję.
OdpowiedzUsuńA poziom duchowy,jak i cała reszta to każdy widział jak u nich wygląda,ale po rehabilitacji to wkrótce przynajmniej sprawność fizyczną będą mieć na najwyższym poziomie.
Jak to? Nie było elit? Nie było Posła, Wójta, Burmistrzów i Księży? Nie było nauczycieli? Powinni wypełnić salę po brzegi! Ja niestety musiałem tyrać i nawet odpuściłem Poniedzielskiego w Rzeszowie.
OdpowiedzUsuńKolbuszowskie elity bardziej od uczty duchowej wolą uczty przygotowane przez gospodynie wiejskie i strażaków.
OdpowiedzUsuńPustką na sali wypełniliśmy goryczy kielich,pełen demokracji.
OdpowiedzUsuńWolności pełni, dokonujemy wyboru nic nie robienia,nie angażowania się w czyjeś pomysły,inicjatywy.
Dla własnego konformizmu, wygody i leniwej niechęci do uczestniczenia w jakimkolwiek spotkaniu kulturotwórczym, eksponujemy poziom naszego ego i trend otaczającej nas rzeczywistości.
Dobra dobra wrażliwcu. Na proteście przeciw zamknięciu oddziału w naszym miasteczku byłeś? któryś z organizatorów spotkania w bibliotece był? nie?? nie. Powód oczywisty i jedyny tej nieobecności to tchórzostwo. Bo by się można Kardysiowi czy Strzelczykowi narazić. Więc nie rób z siebie bohatera bo konformizm cechuje cię tak samo kolbuszowski demokrato. Pożal się Boże.
UsuńBardzo by się pani zdziwiła.
UsuńNa proteście byłem między innymi z tego powodu,że jestem demokratą.
Demokratą? - w swym mniemaniu. Skoro byłeś, znaczy nie jesteś ani dyrektorem biblioteki ani tym bardziej Radwańskim. Zero mego dziwienia. Tchórzostwa masz pełne gacie.
Usuń