Nie inaczej było w Naszej Wielkiej Lasowiackiej Stolicy.Siedząc wygodnie na murku obserwowaliśmy to wiekopomne wydarzenie.
Przyszły (jak na miejscowe warunki) nieprzebrane tłumy. Strzelili sobie fotkę do Korso Kolbuszowskie i nie czekając nawet na wywiady z redaktorem Pawłem Gałkiem (spóźnił się 5 minut) rozeszli się czym prędzej do domów.
Wszystko odbyło się tak szybko, że nie zdążyliśmy nawet dokładnie przyjrzeć się uczestnikom. Wydaje się nam jednak, że była tam osoba, na której domie podczas wyborów wisiał jebucki napis "Głosuj na PiS" (czy jakoś tak).
Na pewno jednak nie było tam radnego Michała Karkuta.Pewnie też zmienił poglądy.
Azaliż... po wypiciu litra (na trzech) doszliśmy do wcale niegłupiego wniosku, że sądy obronią się same: sprawnie przeprowadzanymi sprawami i niebudzącymi wątpliwości wyrokami.
I tego sobie i wszystkim to czytającym życzymy.

,,sądy obronią się same: sprawnie przeprowadzanymi sprawami i niebudzącymi wątpliwości wyrokami" - tu Magiel ma na myśli Sąd Ostateczny bo przecież nie to co mamy okazję obserwować.
OdpowiedzUsuńO sądzie ostatecznym to muszą już myśleć te smutasy sprawiedliwe co o sądy wojują ze świeczką na zdjęciu do korsa.Aż przykro patrzeć. Bochaterowie jednej fotografii bedzie sie czym wnukom pochwalić buhahahahah.
UsuńKierdziołek
OdpowiedzUsuńkiedyś cuś palił pod Sądem. A teraz cuś zaniemówił?
W obecnej sytuacji nie ma innego wyjścia bo to by już zakrawało.Teraz musi czekać i się doczeka bo sądy wolne są przecież.
Usuń