poniedziałek, 20 stycznia 2020

Dziury (nie tylko) w budżecie


Jakiś dowcipny urzędnik miejski (a jednak, tak, tak są tacy) zgłosił naszego ozłoconego burmistrza Zubę do jakiegoś tam tytułu Orła Samorządu w naszym powiecie (czy jakoś tak) z takim uzasadnieniem:

Za aktywną działalność samorządową opartą o właściwe ustalanie priorytetów w realizacji zadań.


Nasz włodarz dostał ( jak na razie ) 6 głosów.I to nie jest  ostatnie słowo!

To przyglądnijmy się tym właściwym priorytetom na przykładzie projektu budżetu Naszej Wielkiej Lasowiackiej Stolicy  na 2020 rok.
Dochody 106 milionów, wydatki 117 .Dziura w budżecie na 9 milionów . Już mamy 42 miliony długu do spłacenia, a odsetki kosztują nas pewnie powyżej 3 milionów złotych.

Czyli można się domyślać, że burmistrz zaciska, ach zaciska pasa gdzie się tylko da i wydaje na naprawdę niezbędne inwesrtycje.

Azaliż...
nic z tych rzeczy. Wręcz przeciwnie . Wyrzucimy na przykład 500 tysięcy na 3 wiaty do potańcówek na wioskach i jedną scenę "plenerowa".
Po jaką cholerę? Z takim długiem?To nie można zabawić się dwa razy w roku w sąsiedniej wiosce?

 Wygląda na to, że to jednak  typowa choroba polskich samorządów.


Budżetów nie tworzy się w celu jak najlepszego wykorzystania środków dla rozwoju lokalnej społeczności.
To typowe obłaskawianie radnych (bez ładu składu i sensu) żeby tylko byli grzeczni i głosowali za tym co tam sobie władza wykonawcza wymyśli.Jednemu da się wiatę, drugiemu 100 metrów chodnika. Komuś zatrudni się pociotka, a innemu da marchewkę albo na Szpinak.

I tak to się kręci.
Długi rosną a dookoła tak jakoś ciągle nie tak. :(

Gdzie  są  te właściwe priorytety?








 

3 komentarze:

  1. tymi swiątecznymi dekoracjami na mieście też już się nacieszyliśmy wystarczająco zwłaszcza w budżetowej formie gminy i zamachu na nasze portfele

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda czasu na psioczenie nad działalnością burmistrza, przecież to jego łabędzi śpiew.
    Bez hipokryzji, każdy na jego miejscu kupiłby sobie centymetr krawiecki i zrobił wojskową"falę" i odcinając kolejny centymetr odliczał kolejne dni dzielące od zasłużonej emerytury.
    Gorzej, że nie ma nikogo, kto po tej kadencji mógłby go zastąpić.
    Będzie tylko gorzej, choć wydaje się to niemożliwe.

    OdpowiedzUsuń
  3. To o czym piszesz to nie tylko wina radnych czy burmistrza ale także (czy przede wszystkim) samych mieszkańców. Wybierz najlepszego, oddanego sprawie burmistrza i radnych, którzy zacisną pasa i oddłużą gminę kosztem inwestycji. To w następnych wyborach przegrają z kretesem. Mało kto na nich zagłosuje. Nie zbudowali żadnej nowej wiaty ani chodnika tylko zlikwidowali jakiś abstrakcyjny dług którego nie widać na rynku.

    U nas od lat rządzą te same osoby. Ktoś je wybiera. Więc ja bym miał pretensje ale do społeczeństwa.

    OdpowiedzUsuń

Komentarz ukaże się po akceptacji przez administratora.