Przyjechał sobie do naszego miasteczka profesor z Rzeszowa i... jest przerażony tym co się tutaj dzieje.
Łukasz Łuczaj (profesor nauk biologicznych i znany popularyzator przyrody) alarmuje w tym nagraniu o planowanej wycince blisko 300-letniego dębu w Kolbuszowej.
Oto główne punkty jego wypowiedzi:
Wiek i wartość: Drzewo jest starsze niż jakikolwiek zabytek architektury w mieście. Profesor podkreśla, że dąb jest "super zdrowy" i stanowi bezcenną wartość przyrodniczą oraz historyczną.
Powód wycinki: Miasto planuje usunięcie drzewa, ponieważ koliduje ono z planowaną inwestycją (prawdopodobnie przebudową drogi lub infrastrukturą).
Apel o ratunek: Autor filmu sprzeciwia się niszczeniu tak wiekowych drzew w imię "betonozy" i prosi o udostępnianie informacji, aby wywrzeć presję na lokalne władze i uratować dąb przed wycięciem.
Ten dąb był zawsze z nami. "Widział" naszych dziadków, pradziadków, prapradziadków, przodków.
Trzeba mu pomóc.
Na cholerę tam ścieżka rowerowa. Zwykły chodnik do spacerowania i tyle. Potem jadą na sędziszowska na której nawet pobocza nie ma.
OdpowiedzUsuńNajmądrzejszy w całej Gminie, z doświadczeniem konsorcyjnym, i własnym zarozumialstwie, PO dogłębnej analizie, POdjął działania.
OdpowiedzUsuńPOzorne konsultacje, i medialne bicie piany, wraz z opłaconym Bartolini Corso, POzwoliły POdjąć decyzję o wycięciu starego dęba.
Poproszę o współrzędne mniemanego dębu.
OdpowiedzUsuńaż z Rzeszowa ktoś mądrzejszy musiał przyjechać żeby coś drgnęło, Panie tu nie ma czasu, bo wybory,
OdpowiedzUsuńZwróciliśmy się o wsparcie do posła Chmielowca, obiecał pomóc we wstrzymaniu wycinki na trasie ścieżki trzymamy mocno kciuki
OdpowiedzUsuńObecna romaniukowa władza niczym się różni w tym względzie od zubowej. Rżną drzewa na potęgę
OdpowiedzUsuńWejdź w las, popaprańce rżną drzewa na niewyobrażalną dotąd skalę. Jacht owszem darmowy ale przecież te durnie puste łby nie pomyślały że trzeba go utrzymać. No to ciągną kasę skąd mogą.
Usuń