Przy noszeniu palmy do kościoła, trzeba uważać, bo lubi odbijać.
Nasz jakże umiłowany poseł, mimo podeszłego wieku naprawdę będzie startował w przyszłym roku do parlamentu. Pewnie tylko po to, aby burmistrz Romaniuk (ani jego brat) czasem nie dostali się do Sejmu.
Zawsze to jakiś cel.
W tych zapędach poszedł jednak chyba troszeczkę za daleko.
𝗦𝘇𝗽𝗶𝘁𝗮𝗹 𝗻𝗶𝗲 𝗺𝗼ż𝗲 𝗯𝘆ć 𝘁𝗿𝗮𝗸𝘁𝗼𝘄𝗮𝗻𝘆 𝘄𝘆łą𝗰𝘇𝗻𝗶𝗲 𝗽𝗿𝘇𝗲𝘇 𝗽𝗿𝘆𝘇𝗺𝗮𝘁 𝗘𝘅𝗰𝗲𝗹𝗮. Zapowiadam twardą interwencję w Ministerstwie Zdrowia i NFZ. Państwo musi zmienić te zgubną politykę wygaszania szpitali w małych i średnich ośrodkach!
Ażaliż… tak się zastanawiamy, dlaczego nie był taki stanowczy, gdy jego kolega, starosta Kardyś, likwidował porodówkę w Kolbuszowej?

Hipokryta.
OdpowiedzUsuńWystarczyło żeby Chmielowiec pgadał z Kardysiem, załtwił w Warszawie więcej środków i porodówka w Kolbuszowej moglaby obsługiwać pół podkarpacia.Dlaczego wtedy milczał?
OdpowiedzUsuńDalej lepiej niżeli zroślaki z arsenałem hipokryzji i nepotyzmu
OdpowiedzUsuńChmielowiec z transparentem 20 metrów x 10 metrów stojący przez tydzień obok dużego ronda. Transparent z napisem: Mówię stanowcze nie braku porodówki w Kolbuszowej i obwodnicy w Kolbuszowej.
OdpowiedzUsuńTak się rozmarzyłem...
Ile dzieci tam się urodziło w ostatnich latach? Ma ktoś dane? To poproszę. Bo jeśli to ma być utrzymywanie dla personelu tak jak tych szkółek dla nauczycieli to zamknąć.
OdpowiedzUsuń