No i odnalazła się nasza zguba. Nasz Jakże Umiłowany Poseł ,zawitał w sobotę w Niwiskach, oraz w Comolesie (nie wiemy jak siem to pisze).
Jednak Pan Zbigniew wykazał się trzeźwą oceną sytuacji i pojechał tam, skąd ma masełko na chlebek.
Jego siła przecież tkwi nie w warszawskich układach, ale dzięki poparciu w terenie.
Gratulacje!
Przy okazji odkryliśmy, że na spotkaniu z przyszłym premierem był jednak i sam... organizator spotkania szef miejscowych struktur PiS -Pan Bogdan Romaniuk. Podobno zgubił się w tym przeogromnym tłumie.
Azaliż.... wszyscy w Naszej Wielgiej Lasowiackiej Stolicy, zastanawiają się teraz do kogo pił starosta Kardyś mówiąc o tym kimś z Ligi Polskich rodzin.
BB ma syndrom Kalego.
OdpowiedzUsuńPełny wanc to parytet.
Dość się nachapał, więc POkazuje ,jak rozpieprzy PIS kolbuszowski.
Nie wart był tego ,by znaleźć się na listach wyborczych ,żadnej partii,bo obłuda ,kłamstwa ,to jego metody i sposob na życie.
SN starosta to tak pletł trzy po trzy że sam nie wie o czym mówił…. Kolejny raz wstyd wstyd wstyd!!!!
OdpowiedzUsuńNajlepiej ma Orzech. Przygrywa na harmonijce za dolara i nie musi się tu przed żadną grupą płaszczyć a to jest wpisane do obowiązków polityków z każdej strony przed wyborami.
OdpowiedzUsuńBynio pojechał na wczasy za granicę wcześniej zapłacone. Przez ponad dwa miesiące jeździł po zebraniach OSP. Zaliczył kilkadziesiąt zebrań więc pojechał na urlop.Chyba nie zazdrościsz?
OdpowiedzUsuńEj a tak w ogóle, to należałoby czytać ze zrozumieniem bo w pierwszym zdaniu jest napisane że w Niwiskach był 14 marca - magiel otrząśnij się i obetrzyjcie łzy - PiS wygra najbliższe wybory.
OdpowiedzUsuńsie wycierac to lepiej żeby sie nie oddzywał bo tylko pluje taka ma płynna mowe że musiałam
OdpowiedzUsuń