Nie wszyscy wiedzą, że Orban przegrał wybory przez… korupcję. Po prostu rozdawał na prawo i lewo koncesje na cokolwiek.
Azaliż… nasi samorządowcy radzić będą dziś nad zwiększeniem liczby koncesji na sprzedaż alkoholu w Kolbuszowej Dolnej. Koronnym argumentem „za” jest… zgoda mieszkańców. Szkoda, że sami zainteresowani jeszcze o tym nie wiedzą.
O ile zwiększyła się liczba mieszkańców tej wioski w 2025 roku? Podpowiadamy – przybyło 11 mieszkańców. Muszą strasznie dużo chlać., także ci co pisali to uzasadnienie.
Czy burmistrz Romaniuk w pośpiechu nie pomylił czasem kolejności? Najpierw zebranie wiejskie, a później projekt uchwały?
Dla kogo ta droga na skróty?
Inna sprawa, w Polsce jest tendencja do zmniejszania liczby koncesji na sprzedaż alkoholu.
W Kolbuszowej Dolnej burmistrz zwiększy ilość punktów sprzedaży, aby było go łatwiej kupić?
Naprawdę?
Tak oświeciło go w drodze z Częstochowy?
W całym kraju właściwie picie alkoholu robi się obciachem. Ale u nas musi być inaczej
OdpowiedzUsuńTo jedyna rozrywka w tym grajdołku. Oprócz lektury Kolbuszowskiego Magla.
UsuńSwego czasu w Rzeszowie na murze ktoś napisał wielkimi literami Pij aż zdechniesz!
OdpowiedzUsuńPijta więc. Koncesja nie ma nic do tego. Na zdrowie.
Statystycznie, zmiejszenie dostępności poprzez koncesjonowanie zmniejszyło konsumpcję alkoholu.
UsuńZebranie wiejskie było w czwartek i wieś wyraziła zgodę . A na komisję musieli puścić info że taki punkt jest, to normalna praktyka. Czepiasz się jak zwykle.
OdpowiedzUsuńSugerujesz, że burmistrz robił te papiery pod koncesję bez zgody mieszkańców?
UsuńTo dla tych nowych 11 mieszkańców potrzeba 3 nowych punktów sprzedaży?Czy to nie przesada?
UsuńDa się swoim i wykosi konurencję.
UsuńPo pierwsze kto chce niech pije. Po drugie: Czemu nie dać przedsiębiorcy spełniającemu warunki koncesji? Za koncesję trzeba zapłacić więc niech płaci i sprzedaje skoro klienci chcą kupić! Maglu naprawdę to taki problem? Czepiasz się nieprzeciętnie….
OdpowiedzUsuńA co ustawa o wychowaniu w trzeźwości?Przyzwitość? Dla tych 10 nowych mieszkańców otwieracie te nowe punkty?
UsuńNie dla nowych mieszkańców ale dla przedsiębiorców uparcie którzy otworzyli tam nowe biznesy. Myślę że to może chodzić o nowe sushi i jestem jak najbardziej za. Dlaczego przedsiębiorca otwierający restauracje ma być pozbawiony koncesji? Jak ma prowadzić taki biznes? Przecież wszyscy wiemy że w Polsce pije się! Więc jak nie będzie miał w swojej knajpie alkoholu i sprzedawał piwa czy wina i drinków to średni biznes, nieprawdaż?
UsuńOczywiście. Chętnie i z przyjemnością napiję się w knajpie dobrego wina.
UsuńI pójdziesz do 5 sklepów kupić po jednym piwie.
UsuńMoja kasa mój smak i mój wybór. Spacer dobrze robi.
UsuńA są tacy którzy uważaja że lepiej kupić w jednym miejscu i to oddalonym od szkół i kościołów. Masz z tym jakiś problem?
UsuńNie mam z tym żadnego problemu. Ustawa o wychowaniu w trzeźwości to jedna z setek ustaw na papierze. Ktoś ma sklep knajpę chce tam alkohol to płaci koncesję. Kto chce pić kupi w sklepie a nie na melinie.
UsuńW Kolbuszowej Dolnej nie ma potrzeby otwierania nowego miejsca do sprzedaży alkoholu na wynos.
UsuńTo twoje zdanie. Reszta uważa inaczej a jeszcze druga reszta ma to w d. Więc niech ma koncesję kto o nią wystąpił.
UsuńA prawo? Procedury? To sie nie liczy?
UsuńPrawo,zdrowy rozsądek jest bez znaczenia, kiedy trzeba dać swoim. Dadzą chociażby się paliło i waliło.
UsuńNajciekawsze bedzie dowiedzieć się jak właściciele nowych koncesji powiązani są samorządowcami.To bedzie rozwiązanie zagadki tego pośpiechu.
OdpowiedzUsuńNie no k….rna bez jaj. Dlaczego zawsze doszukujecie się drugiego dna??? Coś z Wami nie tak???
UsuńPopatrz w papiery. Mamy straszliwie nieudolnych urzędników nie potrafiących procedować w sposób prawidłowy uchwał, albo wiedzą co robią i straszliwie się śpieszą? Na co stawiasz?
UsuńJa stawiam, że są nieudolni i straszliwie się śpieszą. ;)
UsuńWiększa liczba punktów sprzedaży alkoholu nie przekłada się na rozwój gospodarczy wioski. W małych miejscowościach handel alkoholem nie tworzy nowych miejsc pracy ani nie generuje znaczących wpływów do budżetu. Najczęściej oznacza jedynie większą konkurencję między istniejącymi sklepami, co może prowadzić do konfliktów, a nie do rozwoju.
OdpowiedzUsuńTu chodzi o konsesje dla zaprzyjaźnionego sklepu zaprzyjaźnionego.
UsuńZa darmo ta koncesja? Nie. Więc spokojnie
UsuńA ile trzeba dać żeby za taką konsesję zapłącić legalnie?
UsuńArgument o „zgodzie mieszkańców” jest nadużywany. Jeśli konsultacje społeczne nie zostały przeprowadzone rzetelnie, jeśli nie podano daty zebrania, liczby uczestników ani wyniku głosowania, trudno traktować taką „zgodę” jako realny głos społeczności. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, że w ich imieniu podejmuje się decyzje, które wpływają na ich otoczenie. Jeśli sami zainteresowani nie słyszeli o konsultacjach, to trudno mówić o demokratycznym procesie.
OdpowiedzUsuńI co mi zrobicie za to? Hahahah miłego dnia ;)
OdpowiedzUsuńWątroba ci wysiądzie.
UsuńW małych gminach szczególnie ważne jest, aby decyzje dotyczące alkoholu były podejmowane ostrożnie, transparentnie i w oparciu o twarde dane, a nie wrażenia czy naciski. Zwiększenie liczby koncesji powinno być ostatecznością, a nie działaniem rutynowym. Jeśli nie ma wyraźnej potrzeby, jeśli nie ma rzetelnych konsultacji, jeśli nie ma analizy skutków — to trudno uznać taką decyzję za korzystną dla mieszkańców.
OdpowiedzUsuńWarto więc, aby radni przed głosowaniem odpowiedzieli sobie na jedno proste pytanie:
czy ta zmiana służy całej społeczności, czy tylko wybranym?