czwartek, 18 czerwca 2026

Gdzie burmistrz Romaniuk siem śpieszy?




Burmistrz Romaniuk ogłosił był wczoraj ankietę, aby dowiedzieć się, czego mieszkańcy od niego oczekują w ramach czegosik tam.
Temat poważny i ważny, więc na wypełnienie tego jakże istotnego dokumentu dał nam całe... cztery dni. Ankieta ma być gotowa już w niedzielę po sumie. Najwyraźniej poznanie potrzeb mieszkańców to sprawa bardzo poważna, której nie warto zbytnio przeciągać.




Co to kuźwa jest?

Wrzuciliśmy to do AI która to to zanalizowała  i jej diagnoza jest druzgocąca dla tego dokumentu i kolbuszowskich urzędników.




Taka reorganizacja to proces, do którego trzeba się solidnie przygotować i który trwa  2-3 lata.
Burmistrz Romaniuk ze swoim następcą Wójcickim chcą to zrobić w 6 miesięcy.

Czyżby przed wyborami parlamentarnymi, chciano na stołki powstawiać swoich pociotków?
Bo jaki może być inny cel tego pośpiechu?
Na odpowiedzi czekamy w komentarzach.

20 komentarzy:

  1. Tą ankietę już miesiąc temu przesłała nam szkoła na Librysie z prośbą o poświęcenie czasu i jej wypełnienie. Więc chyba już dłuższy czas to trwa….

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jakiego rozdzielnika to dostałeś? Ja też to dopiero wczoraj zobaczyłem na stronie urzędu.

      Usuń
    2. Ta ankieta nic nie wnosi do analizy potrzeb, chociażby dlatego, że nie rozpoznaje, z jakich usług mieszkańcy i dlaczego korzystają teraz.

      Usuń
  2. To są Kolbuszowa u cudotwórcy. Jeden chwali drugiego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Brak segmentacji respondentów jaką rolę społeczną (opiekun, senior, rodzic, osoba z niepełnosprawnością),sytuację zawodową,status zdrowotny.Bez tego nie wiadomo, kto odpowiada.
    A jeśli nie wiadomo, kto odpowiada, to nie wiadomo, jak interpretować odpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta reorganizacja jest ważna i potrzebna, oraz bardzo kosztowna. Bez odpowiedniego przygotowania możemy stracić masę pieniędzy.
    Magiel ma niestety kolejny raz rację. Ta ankieta to totalna amatorszczyzna.

    OdpowiedzUsuń
  5. A czy wy za dużo nie wymagacie? Przecież to dopiero pierwsze pokolenie w butach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydadzą z 50 tysięcy na plany i na tym się skończy.

    OdpowiedzUsuń
  7. całe to wdrażanie deinstytucjonalizacji w tak szybkim tempie to cyrk na kółkach. Mam tylko nadzieję że nie będzie to przykrywka do zwolnień w OPS.

    OdpowiedzUsuń
  8. Już mi się tu zaglądać nie chce, Magiel zgubił znaczenie pojęcia konstruktywnej krytyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z przedmówcą.To jest hejt ze strony blogera. Magiel mógł przecież napisać , żeby burmistrz dał przynajmniej 2 tygodnie na wypełnienie ankiety.

      Usuń
  9. Co Wójt z Raniżowa robi w biurze u Buczka dzisiaj o godz. 13,30. ??? .

    OdpowiedzUsuń
  10. punkt pierwszy . Przestać zatrudniać swoich na niejasnych zasadach, bo miernota niczego sensownego i wielkiego nie stworzy i nie zbuduje, a do tego niszczona jest atmosfera społecznego zaufania i dobrej współpracy

    OdpowiedzUsuń
  11. przestać robić jakieś imprezki bujnie nazywane krajowe, międzynarodowe, ogólnopolskie, , bo to bujda na resorach, a trzeba stworzyć możliwości rozwoju długofalowego dla dzieci i młodzieży z zabezpieczeniem finansowania nauki, a nie tylko rozdawanie dyplomów/ za grosze/w ramach nieustającej kampanii wyborczej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, imprez ogrom. Zwłaszcza w kulturze. Nie wiem, czy aby są to mądrze wydawane pieniądze. Chyba, że organizatorowi się wydaje , że w ten sposób przedłuży swój pontyfikat.

      Usuń
  12. trzeba w urzędzie zatrudnić kogoś kto umie czytać, pisać i ospowiadać na pisma od interesantów

    OdpowiedzUsuń
  13. trzeba zacząć tworzyć jakieś przyzwoite warunki dla rozwoju, ba przetrwania usług, handlu miejscowego, rzemiosła, bo wszystko pada pod ciężarem kosztów , ogólnej drożyzny i biedy, cignie się to dzięki tradycji i heroizmowi kilkunastu osób, których sie nie szanuje, nie docenia, nie uznaje, nie widzi ich trudu,

    OdpowiedzUsuń
  14. przestać organizować jakieś uroczystości przy każdej okazji, żeby się pokazał miejscowy układ władzy z kwiatkami, jest to zabieranie bezcennego czasu młodym ludziom, tak bezcennego czasu, którzy muszą uczestniczyć w tych imprezach i nauczycielom, którzy muszą ich przygotować, a co ci urzędnicy mają wzamian do zaoferowania młodzieży , a nic, bo tu nie ma rynku pracy, zostaje wyjazd albo robota w solbecie, bo w meblach chyba nie przyjmują

    OdpowiedzUsuń
  15. jak zauważyliśmy w Rzeszowie też byłą imprezka z okazji 25 lecia scalenia kilku szkółek i utworzenia tzw. uniwersytetu rzeszowskiego. Nie zauważyliśmy aby zaproszono Mariana Krzaklewskiego, dzięki któremu ten uniwersytet powstał, za to było dużo osób przypadkowych jak jakiś Kowal, i dziwić się potem że taka szkoła nie ma potem żadnej renomy i uznania

    OdpowiedzUsuń
  16. Magiel a słyszałeś że burmistrz jakby mu się nie udało do sejmu to ma schron na stadionie budować... Jakiś przetarg był na plany i marzenia podobno.

    OdpowiedzUsuń

Komentarz ukaże się po akceptacji przez administratora.