Można było zobaczyć potencjał intelektualny tych ludzi.Waldemar Zarębski i... długo długo nic.
Z czym do czego panowie?
Pan Waldemar znany jest w naszym miasteczku z wysokiej kultury osobistej, i zupełnie nie pasuje do wczorajszego towarzystwa.Chyba tylko dzięki temu, że regularnie ćwiczy jogę i umie utrzymać nerwy na wodzy można zawdzięczać to , że nie pogonił wczoraj tego towarzystwa.
Kiedy jeden z regionalnych liderów partii zaczął mówić o staroście Kardysiu, wydawało się, że dr Zarębski rozniesie go na strzępy swoim parasolem.
Warto pod tym kątem obejrzeć tę "konferencję".Miny Pana Waldemara są bezcenne i mówią wszystko.Dla mnie hit sezonu wyborczego w Kolbuszowej.
Można oglądać bez fonii- wtedy efekt jest jeszcze lepszy.



























