Dokument to typowa masówka wyprodukowana na kolanie w jednym z wyspecjalizowanych w tym biur projektowych. Szkoda, bo można było podejść do tematu bardziej szczegółowo i zająć się chociażby dymiącym w środku miasta kominami zakładów produkcyjnych?Najwięcej teraz kopci to coś , co robi plastiki nad Nilem koło starego Igloopolu, najgorzej jest nad samym ranem kiedy Straż Miejska śpi.
Czy urzędnicy nie mogą podjąć konstruktywnego dialogu z przedsiębiorcami i pomóc im w modernizacji instalacji spalania?
Dlaczego nie ma planu pomocy mieszkańcom w wymianie systemu ogrzewania w domkach jednorodzinnych, na bardziej energooszczędny?
Może któren radny siem zapyta?
Radni przegłosują kolejną uchwałę która szerokim łukiem omija podstawowe problemy ochrony środowiska w naszym nieszczęsnym miasteczku.































