środa, 26 listopada 2025

Gdzie jest burmistrz Romaniuk?

 Burmistrz Romaniuk całkiem niedawno, w swojej uroczystej odezwie do miasta i świata, ogłosił, że „jesteśmy przygotowani na wszystko, a nawet jeszcze więcej”. I że on sam bierze za to pełną odpowiedzialność. Brzmiało to jak zapowiedź hollywoodzkiego filmu o bohaterskim samorządowcu, który własną piersią powstrzyma każdą katastrofę.

A potem przyszła rzeczywistość.
Wystarczyły zwykłe, nie jakoś przesadnie wielkie zamiecie i zawieje śnieżne — i zostaliśmy z gołym tyłkiem na mrozie. Miasto stanęło, ludzie krążyli jak pingwiny na oblodzonych ulicach, a drogowcy chyba dopiero sprawdzali w google, czym się różni pług od traktora.

Podobno teraz burmistrz tłumaczy, że to „wina złej prognozy pogody”, bo zwiać zawiało, ale nie zamietło, a on się bardziej przygotował pod to zamiecenie, a nie zawianie. Po prostu pogoda się nie dostosowała do planu. Brzmi to jak mem, ale niestety — to realne zarządzanie miastem.

Do tego stopnia ludzi to zdenerwowało, że nawet strażak z Korso — zwykle spokojny chłop — wjechał burmistrzowi na ambicję, pisząc wprost, że takiego chaosu dawno nie widział. A jak strażak mówi, że „źle”, to znaczy, że naprawdę jest dramat.




I teraz człowiek zaczyna się zastanawiać:
Skoro zwykła śnieżyca rozłożyła nasze „przygotowanie na wszystko”, to co się stanie, jak nas ruskie zaatakują? Jeśli przy kilku centymetrach śniegu władza gubi buty, to przy czymś poważniejszym zgubimy pewnie pół powiatu.

Ale spokojnie — może wtedy też powiemy, że to „nie taką prognozę dostaliśmy”.

12 komentarzy:

  1. Kto by się spodziewał? Normalne zarządzanie u Romaniuka. Śnieg topnieje nie ma problemu. Lecimy dalej. Wspólna Wigilia na rynku i mówienie jak jest u nas zajebiście😀

    OdpowiedzUsuń
  2. Maglu nie masz racji. Maglu nie jestem zwolennikiem pary burmistrzów, szczególnie tego ważniejszego ale trzeba uczciwie przyznać że -o dziwo -drogi były odśnieżone, zarówno w Kolbuszowej jak i w okolicznych wsiach bo trochę w niedzielę i poniedziałek służbowo pojeździłem po okolicy. Za Zuby do tej pory jeździlibyśmy po ubitym zlodzonym śniegu... Także ten...

    OdpowiedzUsuń
  3. Człowiek nieogarnięty z kiepskim wykształceniem (szkoła wyższa w koziej wólce), nieznający zasad administracji...niech lepiej idzie w posły. Od samorządów jak najdalej. Na wiejskiej w warszawie jest właśnie jego poziom

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojojojojoj ale się stało! Spadło trochę śniegu i już janusze i Grażynki w rozpaczy.
    Służby działały całkiem sprawnie właśnie dzięki zawierzeniu, które najbardziej kłuje tych ,,tolerancyjnych’’ popaprańców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawierzenie działa. Maryja zawsze dziewica usuwała nas pilnuje

      Usuń
  5. Maglu a nie mówiliśmy?
    I znowu wyszło, że mamy rację.
    Z tej mąki, chleba nie będzie. Chlebka, też, bo to zakalec.
    Ignorant i dyletant u władzy, to czego oczekiwać?
    Co z tego, że sowicie opłaceni bezradni, przegłosują wszystkie przedstawione im uchwały, bez przeczytania, skoro i tak nie potrafią zinterpretować, czy wyłapać błędów, niekiedy, tak oczywistych, że chłop po zawodówie ( Maglu) czołga ich w te i wefte.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bo nikt burmistrza nie poinformowal

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdzie? Na balu, albo innej imprezie.

    OdpowiedzUsuń
  8. jak na taką kolbuszowe burmistrz w sam raz i wystarczy,

    OdpowiedzUsuń
  9. ludzie więcej zaradności i samoorganizacji, wiecznie tylko narzekania, użalania, roszczenia malkontentów i frustratów, co za pokolenie wyrosło

    OdpowiedzUsuń
  10. no jak narazie śniegu nie odgarnie sztuczna inteligencja , tylko łopatą trzeba, czyli sztuka dostosowania do rzeczywistości

    OdpowiedzUsuń

Komentarz ukaże się po akceptacji przez administratora.