Wczoraj dostaliśmy maila z biura rady miejskiej od popularnej w urzędzie pani Justynki!
Dziękujemy!
Okazuje się że nasz wniosek w sprawie okaleczonego drzewa pod starym szpitolem trafił jednak do urzędu i został zarejestrowany:
pod poz. RPW/4840/2026-1P w dniu 16 marca 2026 roku. Biuro Rady Miejskiej w Kolbuszowej zaewidencjonowało Pański wniosek nadając numer sprawy sygn. 1510.1.2026. Przewodniczący Rady Miejskiej w Kolbuszowej pismem z dnia 18 marca 2026 roku przekazał niniejszy wniosek Komisji Skarg, Wniosków i Petycji celem rozpatrzenia na najbliższym posiedzeniu Komisji.
Cool!
Niestety gdziesik się zapodziały nasze poprzednie wnioski i skargi. Nie jesteśmy jednak małostkowi-
mogły się przecież przewodniczącemu zapodziać. W to akurat jesteśmy w stanie uwierzyć.
Odpowiedzi ma udzielić sam wiceburmistrz Krzysztof Wójcicki. Widzieliśmy jednak projekt — rewelacji nie ma się co spodziewać. Sprawa jest jednak rozwojowa, bo wyjątkowo to drzewo lubimy.
W niedzielę burmistrz Romaniuk poczęstował nas żurkiem. Czyżby to sugestia, że za swoją aktywność możemy pójść do pierdla?
- Lokalne media
- Instytucje
- Kultura
- Sport
- Stowarzyszenia
- Ogłoszenia
wtorek, 31 marca 2026
Mucha nie siada
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Widzę ze nasz burmistrz idzie w ślady prezydenta Ukrainy, tylko odwrotnie. Tamten z aktora stał się prezydentem. Nasz burmistrz z czasem przyjmuje coraz więcej ról do odegrania. Czy przydaje mu to powagi piastowanego stanowiska? Czy rozwiązuje to problemy gminy?
OdpowiedzUsuńtrzeba mieć mocne nerwy i psychikę żeby pracować w takiej rzeczywistości,
OdpowiedzUsuńCzas by już na finał, puenta się zaczyna
OdpowiedzUsuńCoraz więcej przebierańców, coraz trudniej o oryginał
Ktoś uderzył się w pierś?
OdpowiedzUsuńTrzeba mieć nerwy, by pracować z ignorantem i bufonem.
"– Co was jednak skłania do owej filantropijnej działalności?
OdpowiedzUsuń– Czysta fantazja – odparł Starszy Zbójca. – Jeżeli dzisiejszym poetom wolno pisać wiersze bez rymu i rytmu, to dlaczego zbójca nie miałby obdarowywać napadniętego? Jesteśmy po prostu antyzbójami, to cała tajemnica."
Źródło: Porwanie Baltazara Gąbki, rozdział III, W zbójeckim obozie.
Sugerujesz, że z Urzędu zrobili zbójecki obóz?
OdpowiedzUsuńOni tylko rozdają synekury dla swoich🤪🤣
Yon z Górny, dla syna, itd, itp...
Syn Jona z górny choćby z portek wyskoczył nie ma możliwości chociaż w części dorównać Haptasiowi. Zresztą ta instytucja za chwilę przestanie istnieć bo niby dla kogo skoro szkoły się zamykają powoli. A powinny szybciej
Usuń