Dziecięcy zespół ludowy z naszej gminy został zaproszony na festiwal organizowany z okazji dni niewielkiego słowackiego miasteczka. To świetna okazja do promocji młodych artystów i zdobywania doświadczeń.
Pojawia się jednak pytanie: jaki był cel wyjazdu burmistrza oraz przewodniczącego Rady Miejskiej?.jpg)
Nie jest to miasto partnerskie Kolbuszowej. Nie podpisywano żadnych umów o współpracy, nie ogłoszono nowych projektów transgranicznych ani inwestycji. Jeżeli wyjazd miał charakter reprezentacyjny, warto wyjaśnić mieszkańcom, jakie konkretne korzyści przyniesie gminie.
Czy obecność dwóch najważniejszych przedstawicieli samorządu była niezbędna? Jakie były koszty delegacji – przejazdu, noclegów i diet? Czy nie wystarczyłaby obecność opiekunów zespołu ? Przecież mógłby pojechać tylko Andrzej Promotor ,jako przyszły dyrektor MDK? Niechby przyzwyczajał się do imprez kulturalnych.
Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, jaki był cel tego wyjazdu i jakie efekty przyniesie on dla gminy. Transparentność w wydatkowaniu publicznych pieniędzy nie powinna nikogo dziwić.
Azaliż... całkiem nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wieczorem, na zakończenie imprezy, nasi włodarze zdobyli pierwsze miejsce w konkursie na najlepszą stylizację w kategorii „Stary, ale jary”. Gratulujemy kolejnego sukcesu na arenie międzynarodowej.
:))))
OdpowiedzUsuńKonkurs pierwsza klasa! Te fajne czopki pewnie w nagrodę dostali.
Hulaństwa ciąg dalszy.
OdpowiedzUsuńCzopki kupione, za nasze POdatników pieniądze.
Kiełbie we łbie, to w Cyrku Stadionów norma, a Wójcicki audytu nie zrobi, bo sprzedał się, za srebrniki i ma ..fno do gadania. Daje głoś, jak mu pozwolą. Hau, chau, hał
Coś się i tu przypieprzył do Wójcickiego? Jakby on był zastępcą Zupy to by on rządził jak trzeba i nie byłoby teraz tego no niestety dziadostwa. Bo już jeden z pomyślunkiem jak trzeba by to ogarnął jakby był wcześniej.
UsuńWójcicki pisz donos. Tyle POtrafisz.
Usuń