Powiatowy komunikat o Zespole Szkół Specjalnych to kolejny przykład, jak z kilku technicznych prac można ulepić opowieść o „zdecydowanym działaniu” i „stabilnym rozwoju”. Wystarczy odpowiednio dobrać słowa, pominąć niewygodne fakty i już mamy historię, w której powiat, starosta Kardyś jawi się jako wybawca szkoły, którą – drobny szczegół – powinien prowadzić od początku.
Najpierw więc dowiadujemy się, że gmina prowadziła ZSS „na własny wniosek”. Brzmi to jak spontaniczna inicjatywa, a nie jak sytuacja, w której powiat przez lata nie chciał przejąć placówki, choć to jego ustawowy obowiązek. W komunikacie nie ma ani słowa o tym, dlaczego gmina musiała wziąć szkołę na siebie. Nie ma też słowa o tym, dlaczego powiat dopiero teraz „odpowiedzialnie przejmuje” to, co od dawna powinno być jego zadaniem. Kontekst wycięty, narracja gotowa.
Potem pojawia się wątek referendum. Powiat „prostuje nieprawdę”, ale nie cytuje jej treści. Nie wiadomo, co dokładnie powiedzieli inicjatorzy, wiadomo tylko, że się mylili. To wygodny zabieg: podważyć czyjąś wiarygodność, nie dając czytelnikowi szansy oceny.
Najciekawsza jest jednak „rozbudowa”. W praktyce chodzi o ogrodzenie, parking i linię energetyczną. Prace potrzebne, ale trudno je nazwać rozbudową szkoły. 650 tysięcy złotych to kwota, która w realnej inwestycji budowlanej znika szybciej niż kawa na sesji rady powiatu. Mimo to komunikat buduje atmosferę wielkiego przedsięwzięcia, jakby jutro miała powstać nowa część szkoły z basenem, salą sensoryczną i skrzydłem terapeutycznym.
Całość wieńczy cytat starosty o „stabilnym rozwoju” i „najlepszych warunkach”. Klasyka gatunku: kilka zdań autopromocji w roli informacji publicznej. W Kolbuszowej to już tradycja – jak wigilijny opłatek, tylko bardziej przewidywalna.
W rzeczywistości mamy sytuację prostą: powiat przejmuje szkołę, którą powinien prowadzić od dawna, wykonuje prace przygotowawcze, przedstawia je jako rozbudowę i przy okazji próbuje przykryć własną historię braku zainteresowania placówką. A komunikat ma sprawić, że mieszkańcy zobaczą w tym „zdecydowane działania”, a nie zwykłe nadrabianie zaległości.
Powiat prowadzi to co należy od dawna do jego obowiązków. Dlaczego więc poprzednicy nie oddali tego staroście co nowi zrobili w pierwszych miesiącach zarządzania? Bo trzęsly się im portki i brak niestety pomyślunku.
OdpowiedzUsuńTeraz zaczęto od ogrodzenia bo od czegoś trzeba. Przypomnijcie sobie jak wyglądały drogi powiatowe i budynki i otoczenie zawodówki a jak wygląda teraz. Niech rządzi kto chce byle było dobrze.
Magiel słusznie zwraca uwagę na na manipulacje "powiatu". Ktoś miał na tyle, szacunku do samego siebie, że pod tym się nie podpisał.
UsuńPewnie i manipulacje co nie zmienia faktu że starosta robił z poprzednikami w gminie co chciał że aż wstyd. To samo zresztą robi teraz w radzie z byłym burmistrzem. Trzyma go na króciutkiej smyczy przykre patrzeć jak można tak nie mieć do siebie szacunku.
UsuńPinokio Piotr, rozdzierał szaty i deklarował, że Szkołę Specjalną odda po swoim trupie.
UsuńDziś dostał za nic nie robienie, duże pieniądze co miesiąc i głosował za przekazaniem szkoły do powiatu.
Faktów i manipulacji, nie tylko w w/w sprawie jest wiele.
Stąd ksywa Pinokio
UsuńMówisz drogi powiatowe?? Akurat wszystko co związane z drogami powiatowymi i chodnikami przy nich starosta odsyła do gminnzeby naprawiali lub budowali! I sam ma to w poważaniu mimo że to jego zadania. Taki cwaniaczek
UsuńPiotr pewnie nie znał szczegółów bo przecież wszystko za poprzedników było cudne na czele z wycieczkami na Ukrainę. Teraz zgłębił temat więc popiera słuszne decyzje. Więc nazywaj Pinokiem kogoś innego nawet dwóch.
UsuńTo przez 8 lat nie załapał, co się dzieje? Teraz wie?
UsuńW takim razie po zapoznaniu się z faktami o drogach powiatowych i kto je finansował jest tylko jeden wniosek: poprzednicy byli jeszcze bardziej beznadziejni niż wszyscy uważają. Znaczy Kardyś przy nich to bardzo sprytny gość a oni no nie chce się wyrażać. Poniżej wszystkiego.
UsuńNowa propaganda sukcesu.
OdpowiedzUsuńŻałosny ten komunikat jak i całe to nasze starostwo. Współczuje ludziom na poziome bo myślę że tacy są że tam pracują.
OdpowiedzUsuńWarto jeszcze dodać że Gmina oprócz tego, że robiła robotę za powiat to obecnie poniesie koszty Kardysiowego widzimisię. Bo podobno Starosta kazał wypłacić wszystkim odprawy bo on nie chce żadnych porozumień tylko sobie zatrudni kogo chce a na propozycje porozumienia starosta jest Józkiem z wiochy i ma w dupie pieniądze publiczne bo to nie jego... A stabilność pracy tych nauczycieli i to specjalistów, a stabilność w pracy z dziećmi niepełnosprawnymi ma w poważaniu. Taki to cudowny Józiu
OdpowiedzUsuńsubwencja początkwo na szkoły specjalne była 2 razy wyższa niż na "zwykłe" gmina kosztem szkoly specjalnej od początku jej istnienia finansowała pozostałe szkoły gminne , po zmianie przepisow gdy finansowac można było tylko wydatki na utrzymanie ucznia a wynagrodzenia nauczycieli i remonty zostawły jako wydatki gminy hossa się skończyła i dla gminy zaczłą sie problem , zbytnie zatrudnienie , poczytać można w przeglądzie kolbuszowskim artykuły pana Gorzelanego -
OdpowiedzUsuńSkoro to byłtaki dobry interes, to dlaczego dobry gospodarz Kardyś oddał tą kurę znoszącą złote jaja?
UsuńOddał bo mógł i znalazł takich mądrych inaczej co potrafią patrzeć do przodu no może pół roku. Powyżej tego nie byli w stanie ogarnąć.
UsuńGmina i Burmistrz tworzyli i prowadzili szkołe specjalną bo podstawówka w kolbuszowej Dolnej miala za mało uczniów i juz wtedy najlepszym rozwiązaniem było zamknięcie tej szkoły, ale co z nauczycielami, ....azaliż cytując redaktora polityka i zbliżające sie wybory do Rady Gminy i Burmistrza postanowiono utworzyć szkołę specjalną, powiat ma pierwszeństwo ale na prośby ówczesnego burmistrza, ustalono jak jest obecnie, nauczyciele mają zajęcie, subwencja wysoka na szkołę nie na tylko na ucznia jak teraz ale na dowolne wydatki tylko związane z oświatą, można budowac salę gimnastyczna w weryni i dofinansowac inne szkoły, ale eldorado sie urwało po zmianie przepisów, to dla wiadomości bo i tak sie nie ukażee..
OdpowiedzUsuńTo jest narracja Kardysia.
UsuńZuba gdy był burmistrzem twierdził, że przyszedł do niego starosta z prośbą aby ten założył szkołę specjalną bo powiat nie ma do tego celu budynków i nie stać go na wybudowanie nowych.
To jak było naprawdę?
Kardyś wepchnął Zubie zadanie powiatu i później bronił się rękami i nogami aby przyjąć je z powrotem. Teraz znalazł naiwniaków i przejął od gminy nieruchomość wartą kilka milionów za darmo. Cwaniak jakich mało.
OdpowiedzUsuńSprytny zawsze głupszego wykiwa i on to robił.
UsuńWójcicki jako wieloletni radny gminny, też nigdy nie wyszedł z inicjatywą by przekazać szkołę specjalną do właściwego samorządu.
OdpowiedzUsuńDziś dyma w puzon propagandy.
Kłamca, hipokryta i obłudnik
Problemem Szk. Spec. jest układ belfegorski.
OdpowiedzUsuńRodzina na swoim i są JAJA kwadratowe.
Pani zatrudnia Pana, itd, itp.
Pinokio Piotr, też rodzinnie umaczany.