Skąd więc te plotki?
Na basenie trwa bardzo brudna wojna podjazdowa.Włączono w to rodziców, a burmistrz Zuba (z braku czegoś lepszego do roboty) próbuje tym na dodatek ręcznie sterować. (Czy jakoś tak). Dokładnie nie wiemy i nie chcemy wiedzieć, bo to się nawet (za przeproszeniem) do magla nie nadaje.I wiemy co piszemy.
Tam gdzie konie kują, podstawił nogę niczego nieświadomy radny Piotr Panek i zapytał się na Komisji Oświaty burmistrza Zuby: Co się tam na basenie dzieje?. Tu kopnął go w nogę doświadczony radny Dorian Pik, było już jednak za późno.
Burmistrz dorobił mu zaraz garba na spotkaniu z rodzicami i teraz radny Panek musi się wszystkim tłumaczyć, że nie jest wielbłądem.
Na miejscu radnego, poprosilibyśmy burmistrza Zubę o sprawozdania finansowe Fregaty z ostatnich powiedzmy 5 lat.Listę członków zarządu UKS Fregata, oraz sprawozdania tego stowarzyszenia.Dla śmichu, poprosilibyśmy też trenera, o papiery trenerskie.
Przecież i tak teraz nikt nie uwierzy radnemu Pankowi, że nie chce zrobić porządku na basenie.
Jak mu się uda, to za 3 lata będzie burmistrzem.Naszym zdaniem gra warta świeczki.
Kto za?








































