Cool!
Pomysł fajny, pisaliśmy o takiej możliwości kilka tygodni temu . Jednak naszym zdaniem, proces jego realizacji jest niepoważny. Jak wiadomo burmistrz jest przeciwnikiem takiego przedsięwzięcia, bo może mu braknąć piniędzy na 4 dodatkowe krokodyle, globus z granitu oraz książkę o Naszej Wielkiej Lasowiackiej Stolicy. Rzeczy które są nam po prostu niezbędne do życia. Dlatego zagnie was w kilku miejscach i na koniec nakryje lasowiacką czapką z Dzikowca.
1). Projekt powinien być zgłoszony na 7 dni przed sesją.
2). Nie wiadomo jakie są skutki finansowe takiej uchwały.
3).Nie wiadomo jaki jest stan budżetu na dzień dzisiejszy.Jakie ponieśliśmy straty, jakie jeszcze (w różnych wariantach) je poniesiemy.
4). Nie przeprowadzono konsultacji z przedsiębiorcami w jaki sposób im to pomoże i jakie będą tego konkretne skutki.
5).Nie przeprowadzono konsultacji społecznych tego pomysłu.
Amatorszczyzna.
Robicie dokładnie to samo, co wasi starsi koledzy przez lata.
Radzimy dokładniej się przygotować i zażądać od burmistrza najpierw udostępnienia konkretnego raportu o stanie gminy i przedstawienie planu wyjścia z kryzysu.
Chłopaki się tyle nakombinowali w podziemiu, nakonsultowali ze swoją starszyzną co najmądrzejsi są a Magiel w moment rozwiał nadzieje. Dobre dobre.
OdpowiedzUsuńA może o stanie świata, wszechświata, bytu niebytu, przecież, każdy: sołtys,wójt, burmistrz, wiedzieć powinien?
OdpowiedzUsuńW Statucie stoi jak wół, że radni przed podjęciem uchwały muszą znać jej skutki finansowe.Bez wiedzy jak wyglądają teraz finanse gminy nie mogą podejmować żadnych dotyczących go decyzji.
UsuńTylko, Bóg wie teraz jak wyglądają finanse, wsi, gminy, świata i wszechświata?
OdpowiedzUsuń