poniedziałek, 13 kwietnia 2026

Łapka w łapkę

 Kolbuszowskie stowarzyszenie "Łapka w łapkę" na rzecz humanitarnego traktowania zwierząt oraz ochrony ich praw.


Na co dzień wychodzą z portek i spódnic, aby pomóc (nie tylko) zwierzętom.
Dziękujemy za ich trud, dzięki któremu świat jest trochę lepszy.

Azaliż... tak się jednak zastanawiamy. Skoro obowiązkiem własnym gminy jest opieka nad zwierzętami bezdomnymi, to dlaczego burmistrz Naszej Wielgiej Lasowiackiej Stolicy, Pan Grzegorz Romaniuk, nie pokrywa w całości kosztów ich chociażby wyżywienia?
Stowarzyszenia mogą działać na zasadzie współpracy i wsparcia, ale to gmina jest zobowiązana do finansowania tych działań.

Nie chce nam się pisać do wojewodziny i RIO w sprawie tej uchwały z błędem nawet gramatycznym, ale jest ona cała do przerobienia. Może nasi drodzy (och jak drodzy) radni wzięli się do roboty, do której się zobowiązali?

41 komentarzy:

  1. Drogi Maglu coś piszesz ale słabo się orientujesz. Byłem wolontariuszem w naszych schronisku (teraz trochę mniej czasu mam) i akurat karmy nasze schronisko ma pod dostatkiem od darczyńców. Nie tylko od tego stowarzyszenia ale od osób prywatnych które w taki sposób wspierają schronisko z własnej nieprzymuszonej woli. Więc po co ją kupywać jak akurat tego nie brakuje?
    Dowiedz się trochę zanim wypuścisz kolejny nic nie wnoszący post….

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro niczego nie brakuje, to po co te zbiórki?

      Usuń
    2. Ten pierwszy komentarz to musiał pisać któryś z samorządowców. Ludzie dają to po co dokładać,lepiej zwiększyc sobie diety.

      Usuń
    3. Skoro znajdują się środki na podwyżki diet radnych, to tym bardziej nie powinno ich zabraknąć na opiekę nad zwierzętami. To kwestia priorytetów — obowiązki gminy są jasno określone i dobro zwierząt też powinno być traktowane poważnie, a nie jako coś „na końcu listy”.

      Zbiórki są super i pokazują, że ludzie mają serce, ale nie powinny zastępować systemowych rozwiązań ani łatać braków, które nie powinny w ogóle występować.

      Usuń
    4. "....kolejny nic nie wnoszący post".
      Moim zdaniem Magiel kolejny raz zwrócił uwagę na problemy które tworzy sama władza. Jeśli wszystko may robić sami, to po co nam burmistrz i cała rada?

      Usuń
    5. Jak to nic Magiel nie wnosi? Przecież tę uchwałę może uwalić wojewodzina.I co wtedy?

      Usuń
    6. Jak to co? Poprawi siem. Nowe projekty konsultacje, uchwały a dietka leci.

      Usuń
    7. Pytalem kiedyś. Maja caly magazyn suchej (tak, głownie z darów), stale potrzebują dobrej jakosci kamy mokrej. Nie tej z biedronki i nie chodzi o wymogi, tylko ze psy zwyczajnie po niej miewaja rozwolnienie.

      No ale samo to - schronisko jest gminne. Wiec gdzie jakieś ogłoszenia psów ze strony gminy? Bo ogłaszają głównie ci z łapki w łapke i chyba pare postronnych milosnikow zwierzat. Na ostatniej radzie gminy chwalili się ile gmina psów wyadoptowała. Serio gmina, skoro nawet nie oglaszają?

      Usuń
    8. Przeczytałam komentarz z 07:06 i gościu napisał tylko że wie że akurat karmy nie brakuje bo jest jej pod dostatkiem od darczyńców i od razu odpowiedzi że lepiej diety radnym podwyższać. Ludzie Wy tak naprawdę? Taki będziemy prowadzić poziom dyskusji?

      Usuń
    9. Drogi wolontariuszu,coś bardzo dawno Cię nie było w schronisku.Wiem co piszę,bo panów w wolontariacie jak na lekarstwo,a że jestem tam (w schronisku)kilka razy w tygodniu,więc moja wiedza jest aktualna.To,że karma dla psów była jak przychodziłeś(wrzesień,październik,listopad),było efektem corocznej zbiórki w szkołach i przedszkolach.Psy dostają jedzenie codziennie i przy stanie 14-17 sztuk,karma znika w zastraszającym tempie.Gmina nie może wiecznie liczyć na stowarzyszenie.Celem Łapka w Łapkę jest zapobieganie bezdomności zwierząt poprzez sterylizację i kastrację.Zresztą to także jest zadanie Gminy.Bezmyślni rozmnażacze co roku produkują kolejne psy i koty(a bo oddam w dobre ręce,a bo suczka czy kotka musi mieć chociaż raz małe).Dopóki mentalność ludzi się nie zmieni,schroniska będą pękać w szwach.A tak kończą te moje dywagacje,tak coś czuję,że ten wcześniejszy post jednak nie pisał ten wolontariusz ,który nas w schronisku odwiedzał-on miał więcej empatii.Pozdrawiam

      Usuń
  2. Pełna zgoda — pomoc stowarzyszeń jest bezcenna, ale nie może zastępować obowiązków gminy. To powinno być wsparcie, a nie fundament systemu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szacunek dla ludzi ze stowarzyszenia — robią ogromną robotę, często ponad siły. Tym bardziej gmina nie powinna umywać rąk.

    OdpowiedzUsuń
  4. To nie jest kwestia „czy są zbiórki”, tylko dlaczego one są potrzebne przy ustawowym obowiązku gminy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Może czas, żeby radni faktycznie zajęli się tym, do czego zostali wybrani, zamiast liczyć tylko na inicjatywę mieszkańców.

    OdpowiedzUsuń
  6. A diety za wyjazdy na .ainę i inne hulaństwo, to ile nas mieszkańców kosztują?
    Rżnięcie w gałę, wygląda mi na rżnięcie głupa

    OdpowiedzUsuń
  7. Burmistrz (gmina) musi pokrywać wszystkie koszty wyżywienia i opieki nad zwierzętami bezdomnymi. Nie ma prawnej możliwości, by formalnie „zrzucić” te koszty na stowarzyszenie lub fundację. Stowarzyszenia mogą działać na zasadzie współpracy i wsparcia, ale to gmina jest zobowiązana do finansowania tych działań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrowolne wsparcie stowarzyszeń i darczyńców jest mile widziane, ale nie zwalnia Romaniuka z obowiązku finansowego ani nie może być podstawą do zaniechania zabezpieczenia środków przez gminę.

      Usuń
  8. Ludzie co ti za komentarze???? Czy wyzwiecie ile gmina przeznacza na schronisko??? Wiecie ile kosztuje np opieka weterynaryjna? To ze nie musi kupować karmy to nie znaczy ze nie ponoszą innych kosztów. A koszty utrzymania zwierząt są naprawdę ogromne….

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego są zbierane od nas podatki. A Romaniuk z Wójcickim chce nam narzucić kolejny- od zwierząt.

      Usuń
    2. To zróbmy składkę na radnych i burmistrza.Przecież koszty ich utrzymania są takie ogromne.

      Usuń
    3. Niczego nie sugeruję, ale utrzymanie samego burmistrza Romaniuka kosztuje 2 razy więcej niż schroniska.

      Usuń
    4. Proponuję, aby mieszkańcy sami oczyszczali ulice i oświetlali je własnymi lampami.To dopiero będą oszczędności.

      Usuń
    5. Dzisiejszy poziom dyskusji jest zatrważający. Każdy swoje bez cienia zrozumienia….

      Usuń
    6. Fakt , mogli by zrozumieć że burmistrz po zaocznych błędu gramatycznego w tytule uchwały może nie zauważyć.

      Usuń
    7. A te literki takie malutkie...

      Usuń
    8. Błędy językowe to tam powszedniość. Gorsze, że robią merytoryczne i o tym Magiel przede wszystkim pisze.

      Usuń
    9. Cała uchwała to gniot do prerobienia. Zrobili byle by było.

      Usuń
    10. niczym sie ta uchwała w kolbuszowej nie różni się od uchwał w innych gminach, wszyscy nagle.sie specjalistami zrobili od tego typu zagadnień. Każdy temat widzę dobry żeby krytykować.

      Usuń
  9. To dobrze, ze schronisko ma pomoc wolontariuszy bo nie chodzi tylko o organizowane zbiórki, ale przede wszystkim czas ktory poświęcają, a tego gmina nigdy nie zapewni. Jakos nie widzę tego, ze jakis urzędnik przyjdzie pomoc w sprzątaniu kojcow.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie poddawaj się Maglu, napisz do wojewody i RIO, skoro wiesz co jest do przerobienia. Zaproponuj swój kształt programu, pomóż nieudolnym włodarzom, tylko tak coś się zmieni na lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Z danych dostępnych w sieci:
    Wynagrodzenie prezydenta Warszawy: 23 379,10 zł
    Wynagrodzenie burmistrza Kolbuszowej: 20 039,00 zł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież Trzaskowski ma tuzin zastępców i setki urzędników to ogarnia.A w Kolbie tylko Romaniuk z Wójcickim to siem im należy.

      Usuń
    2. Moim zdaniem w tak biednej i zadłużonej gminie 17 tys dla burmistrza to aż za dużo by było.

      Usuń
    3. Ty z 16:39 - jak ty masz na imie ze tak go bronisz? Obstawiam ze Grzesiu, Janek, Tomasz albo inny frycek?

      Usuń
    4. Grzesiu i Wojciki wszystko ogarniaja tak? WSZYSTKO? SAMI? nikt im nie pomaga? Nie maja ludzi? Rano Wojciki UM otwiera o 8, a Grzesiu zamyka o 15... Albo jakis debil pisze te komentarze albo ktorys z debil z tych wymienionych

      Usuń
    5. Dolicz reniferkę An, ryżawego, który w godz. pracy bywa codziennie w mieszkanku na JP.
      Śnieżynki inne, a i sowicie opłacanyCh yonków i wtedy podsumuj wydatki własne na utrzymanie ferajny z pieniędzy gminnych.
      Jaja PO kolbuszowsku!!

      Usuń
  12. w kółko psy i psy, psami mają obowiązek zajmować się właściciele i gospodarze, to ich psi obowiązek,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jest.Chyba że są bezdomne wtedy zajmuje się gmina.

      Usuń
  13. psy ważniejsze czy ludzie, trzeba zająć się sytuacją społeczną, bo jest tragedia, w rodzinach, małżeństwach, sąsiedztwach, środowiskach, co się dzieje, może księża zaczną o tym mówić, bo psychologów prawie nie ma, psychiatrów brak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Statystycznie właściciele psów sa mniej agresywni.

      Usuń

Komentarz ukaże się po akceptacji przez administratora.