środa, 27 maja 2026

Historia lubi się powtarzać, czyli kolbuszowski rynek 40 lat później

 

Lata 80. ubiegłego wieku.
 Na zebraniu pracowników jeden z prominentnych kolbuszowskich urzędników rzuca prosto z mostu:

W naszej gminie panuje taka korupcja, że gdybym zechciał postawić dom na środku rynku, to bym to zrobił. 

Mija 40 lat. Świat poszedł do przodu, technologia wystrzeliła w kosmos, a u nas? No cóż... Zrobiliśmy naprawdę bardzo wiele, aby... nic się nie zmieniło.

Tadaam! 

W samym środku naszej Kolbuszowej ma powstać cosi, co idealnie wpisuje się w genialną myśl architektoniczną minionej epoki. Zamiast przemyślanego rozwoju, funduje nam się bombę z opóźnionym zapłonem.

Co zyskamy dzięki nowej inwestycji? Oto szybki bilans zysków i strat:

 Paraliż komunikacyjny: Ruch uliczny w centrum, który i tak już kuleje, zostanie zablokowany jeszcze bardziej.

 Wizja lokalnego potopu: Betonowanie kolejnych metrów kwadratowych w środku miasteczka to przepis na katastrofę. Przy pierwszej porządnej, letniej ulewie woda nie będzie miała gdzie odpływać.

 Zagrożone mienie: Potencjalne zalanie grozi nawet kilkudziesięciu okolicznym nieruchomościom. Koszty poniosą, jak zwykle, mieszkańcy. Czy wyciągamy wnioski z przeszłości?

Wygląda na to, że słowa urzędnika sprzed czterech dekad nie były przestrogą, a... instrukcją obsługi. Zmieniają się dekady, ale mentalność „stawiania domu na środku rynku” (i to bez oglądania się na konsekwencje dla mieszkańców) ma się świetnie.

Czy naprawdę musimy poczekać na pierwszy porządny deszcz i zalane piwnice, żeby ktoś poszedł po rozum do głowy?

A co Wy o tym sądzicie? Czy ta inwestycja to krok w stronę nowoczesności, czy kolejny absurd, za który wszyscy zapłacimy? Zapraszam do dyskusji w komentarzach!








21 komentarzy:

  1. Czyli jeśli kupię sobie działkę i podniosę ją nawożąc tony ziemi, to gdy wody opadowe z mojej działki zaleją sąsiada to nie mam się czymś przejmować?
    Bo tak to wygląda tylko na większą skalę.
    Najlepiej podsumował to radny Dragan stwierdzając , że on mieszka 250m powyżej rynku, więc jego nie zaleje i dlatego można działkę sprzedać , pozostaje tylko kwestia za ile.
    Gdzie jest radny Panek z Dolnej?
    Nie wie o problemach mieszkańców działek położonych wzdłuż Nilu?
    Podobnie radni Karkut i Czaja?
    Wystarczy tylko wstrzymać się od głosu?
    Niczym Piłat?
    Oj wy działacze społeczni....
    Koryto i nic więcej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałem chwilę tą szopkę. Będzie tak: Prognozy pogody nie są zbyt alarmujące...Mam nadzieję , że ci bezradni będą robić wały przeciw powodziowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Magiel miałeś szukać błędów w opracowanej analizie żeby mieć o czym pisać ale teraz o tym ani słowa bo pan doktor na sesji wyłożył wszystko w sposób kompleksowy że ciężko się do czegoś przyczepić. Powiedział też jaki polder powinien powstać w Kolbuszowej aby to miasteczko było zabezpieczone od powodzi, orientacyjny koszt 50-70 mln zł. Ta działka niczego nie zmienia, czy ta zarośnięta łąka ma jakieś wielkie walory przyrodnicze? No chyba nie, miasto i tak jest sparaliżowane komunikacyjnie i będzie do czasu aż nie powstanie obwodnica, a jeśli będzie nowy parking to może chociaż ten już istniejący przy galerii i wiecznie zapełniony na rynku zostaną trochę odciążone. Ciągłym narzekaniem tego miasteczka nie zmienimy, ale wtedy nie miałbyś o czym pisać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszędzie biznesy wyrzuca się poza granice miast a u nas odwrotnie i nie ma to wpływu na sparaliżowanie komunikacyjne. AI skomentowała to, co wypisał dr Starzec — nie podał granicy błędu swojej prognozy.

      Usuń
    2. Opracowanie dr Starca zawiera hietogramy i hydrogramy, jednak nie obejmuje pełnych scenariuszy retencyjnych i awaryjnych wymaganych w analizach hydrologii miejskiej – w szczególności nie przeprowadzono analizy zachowania systemu odwodnienia w przypadku przeciążenia, zatkania lub blokady odpływu. W związku z tym dokument nie stanowi kompletnej analizy ryzyka podtopień i nie może być jedyną podstawą decyzji planistycznych.

      Usuń
  4. Słuchałem tej dyskusji i jedyne co by się przydało to wysłanie magla na naukę słuchania ze zrozumieniem skoro takie ma wnioski...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez setki lat był w tym miejscu staw do którego spływała woda z okolicy. Teraz pan doktor twierdzi , na podstawie swoich wyliczeń,że to on ma rację nie natura.

      Usuń
    2. Zwróć uwagę że zabudowano już jakieś 2,5 ha tego terenu na którym kiedyś był "staw", ten fragment który został już nie ratuje sytuacji, poza tym rzeka kiedyś była nieuregulowana to też miało ogromny wpływ na jej wylewanie, doktor o tym mówil że nawet nie chce myśleć co działoby się teraz w mieście, gdyby nie regulacja sprzed kilkunastu lat.

      Usuń
    3. Pierwszą konkretną regulację Nilu zrobili.... Niemcy podczas okupacji. Dr Starzec jest zwolennikiem starej metody kanalizacji rzek która prowadzi do podtopień podczas nawałnic. To prowadzi do katastrof- patrz co siędzieje w Niemczech.Teraz modna jest retencja i rozlewiska takie jak na tej działce.

      Usuń
  5. Takie właśnie są efekty "zmian" burmistrzów, starostów itd. zmienia się okładka. Zobaczycie że ze starostą będzie tak samo niezależnie czy PiS zostawi własnych czy Buczek wprowadzi swoich z Kunfiederacji. Buczek Sam kiedyś zostanie starostą jak tylko skończy się kadencja Euroosła a notowania pod nazwiskiem spadną. Że Ty Andrzej Kulig tego nie widzisz ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i się kręci , a głupki wierzą w zmiany i że będzie lepiej, i co zablokował Buczek zakup tej działki zalewowej pod parking,

      Usuń
    2. i się kręci , a głupki wierzą w zmiany i że będzie lepiej, i co zablokował Buczek zakup tej działki zalewowej pod parking,

      Usuń
  6. No wreszcie Magiel pokazał twarz. 🫣😅
    Gdzie takie gumioki kupiłeś?
    Chyba, że dostałeś od galerianek👹
    To by wiele wyjaśniało🤔
    W corso, cała ekipa wysponsorowana, to chlapią za mamonę🤑

    OdpowiedzUsuń
  7. w gazetce same sukcesy , światowe, a tak naprawdę to korki jak na autostradzie w niemczech, brudno jak bronxie, korupcja jak w somalii, propaganda jak za prl

    OdpowiedzUsuń
  8. to kto wreszcie kupił te działke

    OdpowiedzUsuń
  9. no trzeba ratować sytuacje , bo zadłużenie ogromne zostawili poprzednicy, bynio nic nie przywozi w teczce od morawieckiego, bryndza, wystroił strażaków, paradują , nikomu robić się nie chce, buczek z unii tez nic nie załatwił poza koparką, to trzeba sprzedać pół kolbuszowej żeby stykło na wypłaty

    OdpowiedzUsuń
  10. Żadna historia się nie dzieje . Mikołaj pokazał gest Kozakiewicza Borynie oraz gdzie jest jego miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  11. Maglu za taki post bym Cię pozwał na miejscu gminy. Nie przeginaj.
    Widać że coś lepiej ze zdrowiem bo wróciłeś do pisania, ale intelekt już nie ten więc odpuść sobie.
    Twoje posty są nieustającą krytyką nowych burmistrzów u nowej rady. A Ty na wszystkim się znasz i wszystko krytykujesz. Ale akurat w tym przypadku totalnie nie masz racji. Wszystkie argumenty przedstawił specjalista z zakresu hydrologii ale Ty i tak wiesz lepiej niż wykształcony w tym kierunku człowiek. Nawet Bycxek odpuścił po wysłuchaniu argumentów specjalisty.
    Gmina naprawdę dobrze to przeprowadziła i wszystko uzasadniła.
    Maglu lepiej zajmij się tym co powiedział podczas sesji wiceburmistrz Wojcicki na temat zapaści demograficznej jaka ma miejsce. To jest i będzie coraz większy problem dla naszej gminy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, czy teoretyczne modele dr Starca się sprawdzają w praktyce, pokaże czas. Jednak to, że powstanie tej inwestycji jeszcze bardziej zatłoczy nasze miasteczko, jest chyba bezdyskusyjne.

      Usuń
    2. Dopóki nie powstanie obwodnica nic nie rozwiąże tego problemu

      Usuń
    3. Można go jednak pogorszyć.Prawda?

      Usuń

Komentarz ukaże się po akceptacji przez administratora.