Jeśli to, o czym nieoficjalnie się mówi, jest prawdą i rzeczywiście około 10 tysięcy lekarzy w Polsce osiąga miesięczne dochody przekraczające 100 tysięcy złotych, to statystycznie również w kolbuszowskim szpitalu powinno pracować przynajmniej kilku medyków z takimi zarobkami.
Dlatego powstał oddział onkologiczny?
To robi wrażenie.
Nawet 50 tysięcy złotych miesięcznie dla większości ludzi jest kwotą trudną do wyobrażenia. A 30 tysięcy? Dla ogromnej części mieszkańców powiatu to również poziom praktycznie nieosiągalny.
Taki starosta Kardyś, czy burmistrz Romaniuk, to przecież "zaledwie" 20 tysięcy co miesiąc na koncie.
Pojawia się więc pytanie: ile realnie może/powinien zarobić lekarz, pracując wyłącznie w kolbuszowskiej lecznicy? Bez prywatnego gabinetu, bez dyżurów w kilku szpitalach jednocześnie, tylko w jednym miejscu.
I od razu ważne zastrzeżenie – ten wpis nie jest wymierzony w lekarzy. Jeżeli ktoś zdobywa kwalifikacje, bierze odpowiedzialność za ludzkie życie i zgodnie z obowiązującymi przepisami zarabia duże pieniądze, trudno mieć do niego pretensje.
Znacznie ciekawsze jest inne pytanie.
Co sprawia, że system ochrony zdrowia działa w taki sposób? Czy problemem są zbyt niskie limity przyjęć na studia medyczne z poprzednich dekad? Niedobór specjalistów? Konstrukcja kontraktów? Sposób finansowania przez NFZ? A może wszystko naraz?
Bo jeśli w jednym miejscu brakuje lekarzy, pacjenci miesiącami czekają do specjalistów, oddziały mają problemy z obsadą dyżurów, a jednocześnie pojawiają się informacje o bardzo wysokich wynagrodzeniach części medyków, to warto zastanowić się nie nad tym, ile zarabia konkretny lekarz, lecz dlaczego system doprowadził do takiej sytuacji.
Może właśnie to jest najważniejsze pytanie w całej tej ogólnopolskiej dyskusji.
Azaliż... cos jest jednak chyba na rzeczy, bo coraz więcej miejscowych lekarzy przestawia się nowomodnie na... Whiskey. Nawet nas tym poczęstowano, zaznaczając, abyśmy pili bardzo powoli, bo to co mamy w szklance na samym dnie, warte jest kilkaset złotych.
<div style="max-width: 500px; margin: 0 auto;">

Maglu kłamczuszku burmistrz 20 brutto to wychodzi na rękę jakieś 14 tys, a nie jak kłamiesz 20 tys na koncie! Nie rób kreciej roboty. A tak w ogóle to szkoda Ci???? To wystartuj! Myślisz że jest to wysokie wynagrodzenie dla burmistrza? Ja myślę że nie i ja nawet za 50 tys miesięcznie w życiu bym nie chciał tego robić.
OdpowiedzUsuńZarobki lekarzy też podane są w kwotach brutto. Jak chcesz więc to porównać z tym co dostają samorządowcy?
UsuńWbrew pozorom, burmistrzowanie to fajna fucha, pod warunkiem, że nie ma w gminie anonimowego blogera.
Dlaczego nie opublikowałeś mojego komentarza będącego odpowiedzią do Ciebie?
UsuńA cała sprawa z tymi chorymi układami i zarobkami w szpitalach wyszła przez przypadek. Tak było za PiS tak jest za PO i nie ma mądrych żeby to ukrócić. Już wiecie dlaczego brakuje pieniędzy na leczenie???
OdpowiedzUsuńW Kolbie to pewnie przez brak kontroli ze strony starostwa i rady nadzorczej szpitala.
UsuńTrzeba zrobić audyt i to sprawdzić. Tylko kto go zleci i zrobi?
UsuńNatychmiast sprywatyzować służbę zdrowia. I będzie święty spokój.
OdpowiedzUsuńLeczyć się u znachorów, uczyć się u kogo popadnie a sprawiedliwości dochodzić samemu.
i Wójt z Raniżowa też wyciąga 20 tyś...
OdpowiedzUsuńa jakich w ogóle znacie dobrych lekarzy z kolbuszowej, bedzie po dyskusji, ja poznałem i mi pomogli, najlepiej diagnozy stawiał doctor Zioło Bolesław , nie trzeba było żadnej aparatury, doctor Ślusarz pomógł tysiącom ludzi, doctor Rybak był w porządku, doctor K
OdpowiedzUsuńDoctor Kaczmarczyk, podejście do człowieka, Doctor Stanisław Krzaklewski lekarz całkowicie oddany ludziom, Mieczysław Maziarz całkowicie oddany ludziom, z pielęgniarek pamiętam i szanuje panią Wołochow,
OdpowiedzUsuńDla mnie dr Maziarz to postać mocno kontrowersyjna.
UsuńOn uratował Raniżów powinien 50 tys zarabiać
OdpowiedzUsuńPodwoić pensję bo mocno pracuje z Buczkiem w celu odwołania Starosty
Usuńnie wazne ile zarabiają tylko co prezentują
OdpowiedzUsuńRyszard Dudkowski, Rodzina Szatkowskich,
OdpowiedzUsuńDoctor Andrzej Miazga to go wygryźli , bardzo oddany Doctor Frączek z Górnej, kiedyś to ludzie mieli biały fartuch i słuchawki i to był zaszczyt i pomagali
OdpowiedzUsuńPlatforma i pis to jedna spłółka, jeszcze kler bo ajdą na pogrzebach
OdpowiedzUsuńa nie wiem po co ci burmistrzowie biegają po tych wszystkich imprezkach, weekend powinien być wolny, żeby nabrać sił i chęci do pracy, imprezy powinny się odbywać w soboty ,bo niedziela jest świętym dniem odpoczynku i dla rodziny
OdpowiedzUsuńcałe szczęście że jest taki Magiel, to wzór dla całej Polski, gdyby w takim Rzeszowie było takie medium, a tam sie nic nie zmieniło, niby jest świetnie, a wejść dalej to też piekiełko,
OdpowiedzUsuńtelewizja spadła do poziomu dna, jak te czarownice zioną jadem i naciągają tępawych rozmówców z lamusa i niebytu, na głupawe wypowiedzi przeciwko Prezydentowi i Polsce, tuszując zachłanność, miernotę, nieudolność, bufonadę obecnej ekipy rządzącej, za komuny takiej propagandy nie było, urbana przebiły
OdpowiedzUsuń