Nastała wiekopomna chwila!
A więc stało się. Referendum w sprawie odwołania Rady Powiatu w Kolbuszowej odbędzie się 30 sierpnia.
Można by się spodziewać, że przewodniczący rady, Mieczysław Burek, w pierwszej kolejności poinformuje mieszkańców o terminie głosowania, wyjaśni, czego referendum dotyczy i jakie będą jego skutki.
Tymczasem opublikowano komunikat, który – zamiast przekazać najważniejsze informacje – skupia się na zapewnianiu, że nie ma referendum tylko jest jaksik inicjatywa referendalna, która dotyczy wyłącznie odwołania Rady Powiatu oraz na prostowaniu bliżej nieokreślonych „nieprecyzyjnych informacji”.
Problem w tym, że z tego oświadczenia nie dowiadujemy się:
- jakie konkretnie informacje są rzekomo nieprawdziwe,
- co dokładnie jest prostowane,
- ani jakie będą konsekwencje ewentualnego odwołania rady.
A to przecież właśnie to najbardziej interesuje mieszkańców.
Podprogowy przekaz wydaje się prosty: „Spokojnie, nawet jeśli odwołacie radę, nic się nie zmieni. Starostą nadal będzie Józef Kardyś, tak więc ten tego.”
Tyle że rzeczywistość wygląda inaczej.
Jeżeli mieszkańcy odwołają Radę Powiatu, obecna rada zakończy swoją działalność. Następnie odbędą się nowe wybory, a nowo wybrani radni wybiorą nowego przewodniczącego rady, nowy zarząd powiatu oraz starostę. Obecny starosta nie pozostaje na stanowisku „automatycznie” – jego dalsze pełnienie funkcji zależy od decyzji nowo wybranej rady.
To są podstawowe informacje, które powinny znaleźć się w oficjalnym komunikacie przewodniczącego.
Bo rolą przewodniczącego rady nie jest prowadzenie kampanii informacyjnej na rzecz którejkolwiek ze stron sporu, lecz rzetelne wyjaśnianie mieszkańcom, jak działają przepisy i jakie skutki wywołuje referendum.
A skoro przewodniczący nie potrafi lub nie chce przekazać obywatelom tak podstawowych informacji, to może warto zadać pytanie:
Azaliż...czy osoba, która nie potrafi jasno wyjaśnić mieszkańcom konsekwencji najważniejszego lokalnego głosowania od lat, powinna nadal pełnić funkcję przewodniczącego Rady Powiatu?
Może rzeczywiście lepiej ich wszystkich, łącznie ze starostą Józefem Kardysiem, odwołać?
Magiel, żadne nowe ofiary nie wolały do ciebie o pamięć ostatnio?
OdpowiedzUsuńWidać że ty potrzebujesz pomocy chociaż na głupotę nie ma leku.
UsuńTo znany miejscowy proukraiński lewak.Prowokuje, aby później napisać limeryk o polskiej ksenofobii.
UsuńCała radę co do jednego odwołać bo pojęcia nie mają o niczym a zostawić tylko Kardysia który dobrze że nimi zarządza bo by to wszystko dawno szlag trafił. Chociaż to też wyjście i kto wie czy nie najlepsze.
OdpowiedzUsuńto wreszcie czego to referendum ma dotyczyć
OdpowiedzUsuńodwołania tylko rady powiatu
odwołania starosty powiatowego
odwołania starosty i rady powiatu
Boryna i Dyzma, dla własnej promocji, uprawiają podły blamaż.
OdpowiedzUsuńKażdy, na swój wyrafinowany, sqrfysyński, i Judaszowski sposób.
Młodzi dają się łatwo, przez takich pajaców sterować.
I to jest problem neszego Narodu.
Odwołać, wymienić i ręka w nocniku.
Zazdrość, zawiść i nienawiść.
Typowo po polsku.
Boryna zlikwiduje Powiat kolbuszowski. Głupek!!!
powiat kolbuszowski, kto go bedzie chciał, przecież tu żadnych bogactw nie ma , tu same problemy i nieroby zostały
Usuńwszyscy uprawiają promocję, wielu już jedzie po 30 lat robiąc se reklame i kampanię na dotacjach unijnych , czy państwowych, na każdej uroczystości patriotycznej czy szkolnej, przebierają sie w patriotów, strażaków, wierzących, aby się tylko utrzymać
UsuńMagiel, milczysz o rocznicy bitwy z konfederatami pod Mątwami. Czy przy tej okazji Buczek nie powinien odpowiedziec o swoim pochodzeniu?
OdpowiedzUsuńidzie wymiana pokoleń trzeba przygotować młodych do pracy i działalności , przejęcia sterów, a nie obrażać się, poza tym na starość to się głupieje, to widać po wielu politykach i aktorach, co mówią
OdpowiedzUsuństarostą powinien zostać poseł, miał by więcej czasu gościć w remizach i na spotkaniach kgw, a na posła trzeba wybrać kogoś na te czasy odpowiedniego, popis jest skończony moralnie , politycznie, finansowo, to bankrut
OdpowiedzUsuńBB starostą🫣
OdpowiedzUsuńJAJA PO kolbuszowsku.
Ten dopiero sprzedałby powiat, we własnym interesie.
my tu pitu, pitu , a trzeba pomału myśleć o nowym roku szkolnym, domatków rozwalony, nie wiadomo, co z tym budynkiem zrobić, zarębki na wodzie pisane, specjalna na dolnej na dwoje babka wróżyła, a tu pasuje jeszcze co zlikwidować bo dług narasta
OdpowiedzUsuńBardzo dobrze że te szkółki dla nauczycieli w końcu zamknęli. Przynajmniej kosztów bezsensownych nie ma.
Usuńa jaki jest koszt utrzymania tych świetlic i remiz wiejskich, na razie to wiadomo blaszka, flaszka i aby wygrać wybory, ale co to dalej robić, kto to bedzię utrzymywał,
OdpowiedzUsuńinformacja czy nie, to jest pewne że chłop się poświęcił dla powiatu i starosty najbardziej,
OdpowiedzUsuń