Kilka lat temu chciał nawet organizować blokadę krajowej "9" aby zwrócić uwagę całej Polski na ten poważny problem komunikacyjny.Po wyborach jednak mu ten zapał przeszedł-emeryci tak mają.
Minęły jednak 3 lata ,za rok nowe wybory i radny Fryc znowu będzie walczył do upadłego (czyli do wyborów) o nowa-stara obwodnicę.
Ponieważ pan Józef Fryc ma słabą pamieć, to mu przypominamy, że jeszcze w zeszłym roku spotykał się na terenie fundacji z przedstawicielami firmy ,która chciała wybudować w naszej gminie farmę wiatrową.Dokładnie w samym środku terenu przez który ma przebiegać przyszła obwodnica Kolbuszowej.Powstanie tej inwestycji zatrzymało by budowę jakiejkolwiek drogi na tym terenie na przeszło 20 lat.
Pachnie to hipokryzją panie Fryc!

Fryc pod wszystkim się podpisze,żeby tylko oczy zamydlić wyborcom.Ale czapkę w przeciwieństwie do Opalińskiego zakupił.I łorder mu sie nalezy.
OdpowiedzUsuńno tu już Magiel przegiąłeś, pan Fryc i hipokryzja
OdpowiedzUsuńZnieść można było z zaciśniętymi zębami obwinianie pana Józefa a to o dogadywanie się pod stołem, a to o Radę wymaglowaną a do doopy niepodobną, a to o złośliwe schowanie czapki wicepanaMarka. Ale teraz jeszcze hipokryzję mu zarzucać - dość, przestaję czytać magla! może nawet pisać przestanę.
panu Józefowi radzę to samo
http://kresowiacy.com/2013/10/robta-co-chceta-owsiki-w-polsce-maxtv/
OdpowiedzUsuń