Porządku pilnował kapral MO Józef Fryc.

W latach '80, mieszkańców Kolbuszowej budziła 1 maja przejeżdżająca ulicami miasteczka orkiestra dęta z MDK. Młodzież do defilady w szkole zawodowej przygotowywał kierownik warsztatów magister Jan Zuba. Z trybuny wszystkich witał I sekretarz gminnego komitetu PZPR towarzysz Józef Rybicki.
Porządku pilnował sierżant MO Józef Fryc.
Dzisiaj tradycyjnie obudzi nas przejeżdżająca ulicami miasteczka orkiestra dęta z MDK.
W południe wszystkich przywita uroczystą przemową burmistrz Jan Zuba.Gdzieś z boku stać będzie rady Józef Rybicki .
Porządku pilnował będzie, szef firmy ochroniarskiej radny Józef Fryc.
Wszystko się zgadza poza słowem "porządek". Nigdy go to nie było i nie będzie. Józef Fryc pilnuje.
OdpowiedzUsuń
OdpowiedzUsuńno nie gadaj, że Młody dla Kolbuszowej z Inicjatywą tyle lat już ma! w życiu nie uwierzę, no w życiu (Kolbuszowy)!
Wiecznie młody. Dla Kolbuszowy wiecie rozumicie. W tani chałupie mieszko to i młodość zachowuje.
OdpowiedzUsuńMasz rację Magiel, w Kolbuszowej nic od lat się nie zmieniło.
OdpowiedzUsuńWpis majstersztyk!
OdpowiedzUsuńOd dziś zbieram podpisy za Magiel zasłużony dla Kolbuszowej i okolic, ulubieni ulubieńcy z pewnością powiedzą tak. O ile pan Józef im pozwoli
No to zmieńcie dzieci to miasteczko!
OdpowiedzUsuńTo som panie pnioki jak by pedzioł stary Chobołek i tego siłą nie usuniesz będzie aż zgnije.
OdpowiedzUsuńnareszcie konkretne, typowo maglowe teksty. na pierwszy rzut uśmiech pojawił się na twarzy, po krótkim namyśle szybko zgasł kiedy sobie uświadamiamy że to faktycznie tak się dzieje.
OdpowiedzUsuńPoznaje tych w komunistycznych szarfach. To Tata i Mama Magla
OdpowiedzUsuńDrogi Maglu, gratulacje za mistrzowską puentę.Jak to mówi klasyk "oczywista oczywistość", tylko przykre, że to wszystko niestety ale prawdziwe. Dekomunizacja po kolbuszowsku.Niestety transformacja ustrojowa ma różne oblicza a obywatel ponosi różne koszty niekoniecznie z satysfakcją i moralnym zyskiem
OdpowiedzUsuńA Tobie co z tym ,,obywatelem" nie można mieszkaniec na przykład chyba że to Józek pisze to jeszcze odruch pozostał .
UsuńMaglu, po przeczytaniu tego tekstu łzy napłynęły mi do oczu. Gęste. Jesteś nieoceniony. Po prostu bądź i pisz. Dziękuję.
OdpowiedzUsuńNic dodać nic ująć...
OdpowiedzUsuńNiestety
Rybicki to ceramik, moskiewską szkołę kończył podyplomowo jeżeli w ogóle. Zresztą chłop jest ze wsi zza Rzeszowa/, wszystkie sakramenty ma od komunii do nauk przedmałżeńskich. Komuna to była jedno wielkie deżawi. Jedynym warunkiem żeby się w nie upaprać to trzeba było wtedy żyć. Nie byłem prymusem dlatego z kujonami bym nie szedł, ale generalnie było fajnie. Marsz na stadion jak dali czerwoną flagę to się j... w krzaki na stadionie. A później tanie pyszne lody na tarasie Astorii i koniecznie barwiona oranżada u Stolarza. Pełnoletni raczyli się piwem i żytnią za 100 zł + 5. Podbity smutkiem Waryńskiego, któremu piątkę zawsze brakowało.
OdpowiedzUsuńDziękuję Maglu.Wiele zrozumiałam,między innymi to dlaczego jesteś Zubofobem .Ty też kończyłeś zawodówkę.Pójdę dalej,czyżby z Frycem,Zubą i Pukiem? W LZ-ecie była opinia,że Zuba uratował warsztaty,.Musiał nieźle Cię przeganiać bo do dziś mu się odgryzasz ale wyszedłeś na ludzi.Tylko jak włączyłeś do tego Rybickiego i Dzimierę?Masz czarną teczkę Tymińskiego?
OdpowiedzUsuńTa zawodówka magla to ściema.Skończył ogólniak w Rzeszowie.
UsuńZgoda! Zuba to bardzo dobry kierownik warsztatów szkolnych.Na nic więcej, się jednak nie nadaje.Razem z Chmielowcem rządził w Kolbuszowej kilkanaście lat i jesteśmy ze wszystkim do tyłu przynajmniej 10 lat w stosunku do na przykład takiego Sokołowa .
UsuńGratuluję artykułu...
OdpowiedzUsuńZdjęcie jest piękne ulica Obrońców Pokoju w tle budynek powiatu i młodzież przyszłość socjalistycznej ojczyzny...
OdpowiedzUsuńMagiel chce po nowemu.Paradę równości czy coś.Zapewne pierwsza platforma to całujący się ostentacyjnie redaktorzy magla.
OdpowiedzUsuń