Wypowiedź- kliknij tutaj
Bez tego nie mogą pewnie efektywnie pracować, ani nawet (o zgrozo) wypić w spokoju kawy.Burmistrz Zuba zrobił wielkie oczy i... wezwał pana Dzióbę do siebie na 8 rano w celu wyjaśnienia tej niezmiernie ważnej sprawy.
Cool!
Jednak jakże inaczej wygląda w tym kontekście sytuacja, gdy wiceburmistrz Marek Gil wyprasza ze swojego pokoju radnego Juliana Dragana, bo przeszkadza mu w robocie z przewagą roboty.
Aliści...
Sprawdziłem (bez chodzenia do prokuratury), kto też odwiedza Kolbuszowskiego Magla podczas przraźliwie nudnej biurowej roboty .

Za następne pół litra, znajomy informatyk obiecał mi podać namiary na hejtujących Magla podczas pracy urzędników.
powodzenia!
OdpowiedzUsuńprokuratura przez tego Magla to już kolejną robotę będzie miała. Kto robi w ARiMR? jakiś PeSeLowiec?
Dzióba se dziś nie pośpi.
OdpowiedzUsuńAle pierdoly juz piszecie, a jaj zero.
OdpowiedzUsuńbo to nie są jaja wchodzić w robocie na magla
Usuńarmir to banda peeselowców czyli najbardziej nepotycznej partii w Polsce. Mam nadzieje że za rok wreszcie nie wejdą do sejmu
OdpowiedzUsuńte chopy z pslu to takie zdbane, wypachnione bondami, w garniuturach, no i wykształcone, z wielkich miastów, po pińć języków znajo, tako emancypacje se przeszły
OdpowiedzUsuń