Jak było źle, tośmy pojechali do domu do śp. Józefa Oleksego, gdzie załatwiliśmy dla szpitala ultrasonograf za 600 tys. zł, który funkcjonuje do dzisiaj. Wsiadało się do samochodu i o godzinie 2 w nocy jechało do Warszawy, do gabinetów, gdzie załatwiliśmy wiele rzeczy dla szpitala. I tak trzeba działać. Sama troska nic nie da.
Kolbuszowa24- kliknij tutaj
Starosta Kardyś to także szef miejscowego PiS. Niby nic wielkiego ale trudno nie odnieść wrażenia, że w swojej pracy wyraźnie preferuje członków tej partii. Trudno na organizowanych przez powiat uroczystościach, spotkaniach roboczych zobaczyć polityków spoza tej partii.
Powiedzmy sobie szczerze- co opozycyjny poseł Chmielowiec może załatwić? Jednak taka posłanka Krystyna Skowrońska z pobliskiego Mielca może już więcej.A Rynasiewicz? Pluta? Butrym? Bury?
Ich też przezornie się nie zaprasza. Dzięki temu wybory w Kolbuszowej wygrywa regularnie PiS ,ale my jako mieszkańcy nic z tego nie mamy.Mamy?
W polityce najważniejsze są kontakty nieformalne.Dzięki temu można na przykład było pojechać do domu Oleksego i załatwić ultrasonograf.
Do kogo pojedzie starosta Kardyś , burmistrz Zuba?

To jest proces samoizolacji. Ci ludzie poza Kolbuszową się nie liczą.
OdpowiedzUsuńTo smutna prawda. Istnieją tylko w Ziemi Kolbuszowskiej i Przeglądzie Kolbuszowskim.
UsuńI w Super Nowościach ;)
UsuńA co załatwił nasz Poseł w Warszawie dla Kolbuszowej?
OdpowiedzUsuńZareklamował jasełka bo na niczym innym się nie zna to taki klakier parlamentarny z nożyczkami w kieszeni.
UsuńJasełka
UsuńDlaczego nikt nie sprawdzi jaką umowę podpisał ówczesny wicestarosta Maczeta i ska ,że tak kosztownie i trudno zwolnić dyrektora szpitala.Najlepsze pielęgniarki odchodzą a o dyrekcji ani słowa w normalnych firmach to dyrektor za wszytko odpowiada i ma obowiązek zabiegać o rozwój firmy.Za to bierze kasę
OdpowiedzUsuńUmowę z dyrektorem Strzelczykiem podpisał pan Starosta Lenart.
UsuńNiewiedza może szkodzić zdrowiu.
Pan starosta Lenart pan dyrektor liceum Lenart....no tak... I wszystko jasne.
Usuńa aneks .?
Usuńbantustan. tu się załatwia. to jest tragedia.
OdpowiedzUsuńKażdy dobry samorządowiec załatwia, stara się, aplikuje, pozyskuje
Usuńkasę na konkretne zadania i tym którzy to robią chwała za to. Przykład pozytywny dawał i daje pan Wójt Galek, pan Wójt Wilk,
pan Wójt Klecha i pani Wójt Wróbel. Zawsze tak było i będzie a słabi samorządowcy siedzą na ... urzędzie i zamiast jeździć do Warszawy jeżdżą do Zambii i to jest prawdziwa tragedia.
w normalnym kraju się nie załatwia. w normalnym kraju są procedury. załatwia się bantustanach afrykańskich i azjatyckich. i daje się bakszysz. tak przyzwyczailiście się do czynszownictwa, że normalny świat wydaje się wam nierealny.
UsuńMaczeta podpisuje sie pod sprawami w ktorych byl tylko niemym swiadkiem.
OdpowiedzUsuńSkad my znamy takich zalatwiaczy?
Jest jeszcze parę spraw pod którymi może się podpisać a twoi kolesie byli w tym czasie niemowami ale to akurat dobrze bo i wtedy i dzisiaj nie maja nic do powiedzenia a tym bardziej załatwienia, chyba że dla siebie...
UsuńMaczetowe dohtory sie zdenerwowaly i piszom wywody.
UsuńNad Kolbą to wisi jakaś klątwa. Zobaczcie na pobliski Głogów albo Sokołów.
OdpowiedzUsuńAleż oczywiście, ze wisi klątwa. Pychy, zarozumialstwa niekompetencji i arogancji. Czy zdajesz sobie sprawę, że w normalnym świecie to miejsce jest powodem powstanie serii anegdot?
UsuńTrzeba było przyłączyć Sokołów do powiatu Kolbuszowskiego i wybrać na starostę Ozoga.
OdpowiedzUsuńBurmistrz Sokołowa Ożóg jest naprawdę dobrym gospodarzem.
UsuńŁatwo być dobrym gospodarzem mając ładne nazwisko. Jeśli się ma inne też trzeba się starać, my też mamy posła ale coś mi się zdaje że nasi włodarze zamiast skupić się na dobrym zarządzaniu wspólnie dla miasta - konkurują ze sobą. Nie idźcie tą drogą panowie nieszlachta.
UsuńBez posła Ozoga gmina i burmistrz Ozog wyglądali by nieco inaczej. W sumie jednak są to ludzie inaczej myślący od naszych. Nie gadają ale robią i ze sobą swietnie współpracują.
Usuń"Załatwianie", kolesiostwo, układy... przecież to patologia żeby (nie)śp. Oleksy decydował o sprzęcie kupowanym za państwowe pieniądze.
OdpowiedzUsuńJa bym im wszystkim "załatwił" przesłuchanie w CBA :-(
Macheta powiedział, że USG było o wartości 600 tysięcy ale nie mówił, że Powiat czy też ZOZ płacił za ten sprzęt to po pierwsze, po drugie jeżeli było płacone, to pieniędzmi samorządowymi a nie państwowymi, różnica jest zasadnicza. Pan Premier Oleksy cieszył się dużym uznaniem w środowisku Kościoła Katolickiego a po śmierci wszystkich środowisk politycznych i społecznych. Przez dłuższy czas miał w Polsce wiele do powiedzenia a jak mówił, to był słuchany, stąd też to USG, które służy ludziom do dzisiaj. Po śmierci ocenia Go Najwyższy Autorytet a nie ludzie "twojego" pokroju.
UsuńNatomiast co "ty" i "tobie" podobnie z tego forum mogą "załatwić" w CBA czy też innych Agencjach... żaby nie wiedzą dlaczego "kumkają" ale próbuj ...
Daje + za ten komentarz
Usuń1. Zadziwiające, jak wielu ludzi uważa, że samorządowe to nie państwowe...
Usuń2. Pan Oleksy niech sobie będzie największym autorytetem nawet po śmierci i faktycznie niech nikt nie ocenia jego osoby. Ale jego działania już ocenie podlegają. I nie jest dobrze, jeżeli w państwie nie działają procedury, tylko załatwianie, wstawiennictwo i ciul wie co jeszcze.
3. Mam nadzieję, że nikt nie może niczego załatwić w CBA, ale, że CBA reaguje na patologie.
4. Przynajmniech chciałbym, żeby tak było.
nie przejmuj się. kolesie z kolbuszowki myślą jak niewolnicy. nigdy im to nie przejdzie.
UsuńAd1 i etc. Zadziwiające jak głęboka jest ludzka niewiedza. Abstrahując od doktryny Monteskiusza o podziale władzy, to w telegraficzny skrócie: z każdej złotówki wypracowanej na prowincji i trafiającej w formie różnorakich podatków do "warszawki" z powrotem wraca od 10 do 15 groszy, w zależności od Regionu i mobilności samorządowców, ale do rzeczy... Nigdy finansowanie centralne nie obejmuje np. powiatowych szpitali a skupia się na lecznicach rządowych, jeżeli już tak się na zasadzie odstępstwa stanie, pieniądze są "znaczone" i mogą trafić li tylko na określone zadanie, albo podlegają zwrotowi. Każdy Powiat Ziemski ( Grodzkie są miastami prezydenckimi) praktycznie nie ma dochodów własnych, cały budżet opiera się o subwencje albo dotacje (znaczone), nie wiele lepiej jest w Gminach. Aby zrealizować nawet małą inwestycję, potrzebne jest finansowanie... i albo starosta,wójt, burmistrz, prezydent umie zdobywać kasę, albo gówienka płyną rowami przydrożnymi, vide Gmina Kolbuszowa, ot i cała filozofia. Być albo mieć, jak przewrotnie wymyślił Szekspir. Problemem każdego państwa jest równomierna dystrybucja, czy też redystrybucja kapitału na terenie danego państwa. Niestety różnice występują nawet w najbogatszych i potężnych gospodarkach np. w USA, są biedne i bogate Stany, a w Europie np. Włochy: bogata Północ i biedne Południe, tak jest we Francji, Niemczech itd. nawet w Rosji Sowieckiej istniały znaczące różnice pomiędzy Republikami. Wniosek: nie ma systemu zapewniającego sprawiedliwy podział dóbr, i był TAKI JEDEN KTÓRY chciał to zrobić, ale go ukrzyżowali. Świat, w tym Państwo jako takie, nie jest i nigdy nie będzie idealne i sprawiedliwe. Parę sekund wystarczy, żeby to powiedzieć. Natomiast wielu z was zajmie wieczność, aby to zrozumieć. Państwowe a Samorządowe to nie jest to samo. A propos CBA. W każdym systemie polityczno-prawnym od powiedzmy nowożytności, ale i w starożytności różnie bywało, najwięcej grzechów zawsze miały resorty siłowe i spec Agencje, ale... wiara i nadzieja umiera ostatnia. Ad vocem " kolesi z kolbuszówki" to dramatycznie się mylisz, Oni nas wszystkich uważają za pariasów, tylko nie potraficie tego oczytać i od 20 lat głosujecie na 'Onych" Aż kusi użycie cytatu z "Filozofi po Góralsku" księdza Profesora Tischnera " Tak łogólnie to jezdeeście moonndzy, no łale tak kunkretnie, ee to głupi " Nieanonimowy.
UsuńWaldek daj sobie spokój
UsuńBardzo ładnie. Siadaj, niedostateczny. Wypracowanie nie na temat.
UsuńMylą ci się pojęcia państwowy i rządowy. Samorząd to część państwa. Oczywiście prawidłowo napisałeś, że państwowe i samorządowe to nie to samo, bo samorządowe, to część państwowego.
Redystrybucja załatwiana w prywatnych mieszkaniach to objaw bantustanu niestety. Nie wiem ile czasu Ci zajmie, żeby to zrozumieć.
Pisałem coś o kolesiach z "kolbuszówki"?
Spokój za jakiś czas osiągniemy wszyscy to pewne. Macie wszystko: Posła, Marszałka, Sejmik, Radę Powiatu, Starostę, Burmistrza, Radę Gminy, Sołtysów, Straże Pożarne, Koła Gospodyń, Dyrektorów Szkół. Wszystkie instytucje kolbuszowskie obsadzone są Waszymi ludźmi i co z tego ...biedny region, biedni ludzie z trollem czy też orkiem na rynku. Znowu za księdzem Profesorem Tischnerem ..."Mądremu wystarczy a głupiemu szkoda gadać"
UsuńOleksy już tam na przesłuchaniu (*)
OdpowiedzUsuńNa temat śp.Oleksego zapytajcie proboszcza z Kosow.Ks.Samborski znal go bardzo dobrze.
UsuńMiędzy innymi dzięki Księdzu Samborskiemu udało się dotrzeć do śp. Marszałka i Premiera Oleksego panom Romaniukowi ( B )
UsuńMaziarzowi i Machecie, ale nie tylko do Oleksego. Były i inne VIP-y które pomogły w wielu projektach.
Z tym Ozogiem to w sumie ciekawa sprawa. U Magla chwali się go jako świetnego samorzadowca, bardzo dobrego posła z rekordowymi wynikami wyborczymi ale nie przeszkadzało to nam i przybocznym Poreby i Ortyla w zamian za jakieś obietnice rozdawać na rynku zielonym, Majdanie Cmolasie, Ranizowie rozdawać szkalujące go i jego rodzine ulotki w wyborach europejskich. Prawda Darecku? A było nas niemało, niestety ja raz tez dałem się nabrać. Rownież i nasi władcy: Chmielowiec i Kardys z Zuba w jednej kieszeni mieli ulotki Ozoga a w drugiej Poreby. Mnie jest dzisiaj po prostu wstyd.
OdpowiedzUsuńBrałem czynny udział w popieraniu Europosła ale i moge poświadczyć że ani Kardyś ani Chmielowiec nie popierali Poręby.
UsuńWięc głupot nie pisz jak nie masz rozeznania
To wręcz odwrotnie, zgodnie z tym co napisałeś prawda jest taka, ze Chmielowiec i Kardys robili kampanie wyborcza nie Ozogowi ale Porebie. Przecież nawet z tym nie kryli się. Głosili przecież obaj, również Zuba, ze ich kandydatem jest tylko Poreba a nie ktoś z wrzącego Sokolowa.
UsuńPoręba wisiał na Drausce (wiater go ponoć zerwał), ale wtedy jeszcze nie było love między PiSem a.... PiSem. Więc chyba jednak nie masz racji.
UsuńWszystkie komentarze praktycznie dobiegły od tematu ale to i dobrze, bo co tu komentować jeśli chodzi o tzw kolbuszowskich polityków. Wielu tu pisze o Ozogu, pośle z Sokolowa. Znam go i muszę powiedzieć, chociaż z niechęcią bo PiS to nie moja bajka, ze jest to wyjątkowa osoba. Jego droga życiowa o tym najlepiej świadczy. Był geodeta, wyjeżdżał do roboty w USA, był burmistrzem, starosta, posłem na Sejm RP i obecnie posłem do Parlamentu Europejskiego. Był zawsze jednak przede wszystkim CZŁOWIEKIEM. Nigdy nie odmawiał nikomu pomocy. Nie był tez nigdy partyjnym aparatczykiem. Dysponuje ogromna wiedza i intuicja. Po objęciu mandatu w Brukseli nie ma go w kraju, w cotygodniowych konferencjach prasowych i debatach politycznych. Wreszcie PO i PSL może do woli uprawiać politykę i to bezkarnie. Spotyka się nadal na zebraniach otwartych z mieszkańcami i warto go posłuchać. Wystawiam mu wręcz laurkę(politycznemu przeciwnikowi), bo jest tego wart. Szkoda, ze nie mamy u siebie takiego polityka. Jeśli chodzi o wybory to bądźmy szczerzy. Niewielu z naszego powiatu mu pomogło. Powodem była chyba zawiść i zazdrość oraz wręcz wrodzona niechęć do sokolowskiego srodowiska.
OdpowiedzUsuńW kampanii do PE nie chciałem wieszać plakatów wyborczych Ozoga, bo szkoda było pozbywać się takiego posła z parlamentu krajowego. Widoczny jest brak tego posła tutaj na Podkarpaciu i w sejmie. Inna sprawa, ze on jak mało kto zaslugiwal i zasługuje na taki awans i zakończenie pracy zawodowej.
OdpowiedzUsuńOzog to facet nie z mojej bajki. Jednak jestem pełen uznania dla tego człowieka, bo znam go od czasów kiedy pracował w Kolbuszowej jako geodeta. Szkoda, ze nie mamy z naszego powiatu samorzadowca i polityka takiego formatu.
OdpowiedzUsuń