W Korso kolejne informacje na temat zatrudniania w starostwie powiatowym.
Nowym pracownikiem jest Grzegorz Jaje (nie Jajo, jak błędnie nas poinformowano), który wcześniej w kolbuszowskim starostwie nie pracował. Zajął on miejsce Bogusława Januszka, który przez kilka miesięcy pełnił obowiązki kierownika wydziału. - Pan Grzegorz Jaje został zatrudniony na czas określony, do momentu powrotu pana Grądziela, który przebywa na urlopie bezpłatnym – wyjaśnia Stanisław Stec, sekretarz powiatu i powołuje się na ustawę o o pracownikach samorządowych, art. 12 ust. 2, który mówi: „Nie wymaga przeprowadzenia naboru zatrudnienie osoby na zastępstwo w związku z usprawiedliwioną nieobecnością pracownika samorządowego”.
To tłumaczenie wygląda na bujdę na resorach, ponieważ już 18 listopada ubiegłego roku, było wiadomo, że Grądziel do roboty nie wróci przez co najmniej 4 lata. Jak dobrze pójdzie to będzie wójtem Raniżowa do emerytury.
Wszystko wskazuje na to że Pan Władysław Grądziel miał urlop bezpłatny do 1 grudnia. Po jaką cholerę i na jakiej zasadzie zatrudniono więc bez stosownego postępowania konkursowego Pana Grzegorza Jaje w tym roku?
Logicznym kandydatem na to stanowisko jest zastępca Grądziela- Januszek. Przemawia za nim doświadczenie i znajomość miejscowych realiów. Po co więc ściągnięto kogoś obcego i w tak dziwnych okolicznościach?
Pytań jest znacznie więcej, ale o tym jutro.

Nowym pracownikiem jest Grzegorz Jaje (nie Jajo, jak błędnie nas poinformowano), który wcześniej w kolbuszowskim starostwie nie pracował. Zajął on miejsce Bogusława Januszka, który przez kilka miesięcy pełnił obowiązki kierownika wydziału. - Pan Grzegorz Jaje został zatrudniony na czas określony, do momentu powrotu pana Grądziela, który przebywa na urlopie bezpłatnym – wyjaśnia Stanisław Stec, sekretarz powiatu i powołuje się na ustawę o o pracownikach samorządowych, art. 12 ust. 2, który mówi: „Nie wymaga przeprowadzenia naboru zatrudnienie osoby na zastępstwo w związku z usprawiedliwioną nieobecnością pracownika samorządowego”.
To tłumaczenie wygląda na bujdę na resorach, ponieważ już 18 listopada ubiegłego roku, było wiadomo, że Grądziel do roboty nie wróci przez co najmniej 4 lata. Jak dobrze pójdzie to będzie wójtem Raniżowa do emerytury.
Wszystko wskazuje na to że Pan Władysław Grądziel miał urlop bezpłatny do 1 grudnia. Po jaką cholerę i na jakiej zasadzie zatrudniono więc bez stosownego postępowania konkursowego Pana Grzegorza Jaje w tym roku?
Logicznym kandydatem na to stanowisko jest zastępca Grądziela- Januszek. Przemawia za nim doświadczenie i znajomość miejscowych realiów. Po co więc ściągnięto kogoś obcego i w tak dziwnych okolicznościach?
Pytań jest znacznie więcej, ale o tym jutro.

Nie do emerytury a do śmierci ,do tego koryta to sie łańcuchami zakuje by mu nikt nie odebrał.
OdpowiedzUsuńA Raniżów rozkwita ,pracowników przybywa ,jest super jak za dobrych czasów Daniela.
Grądziel wróci szybciej niż za cztery lata do Starostwa.
OdpowiedzUsuńOkazał się nieudacznikiem w porównaniu z innymi Wójtami pow. Kolbuszowskiego.
Zero inicjatyw lokalnych. Godzina 15,00 i do domu.
Jak pracuje po godzinach to odbiera sobie wolne.
Niech wraca skąd przyszedł. Raniżów więcej takich Wójtów nie zniesie.
Za rok okaże się że cas na do Zesowa się przenieść!!!!
Tylko wspomnienia pozostaną po Grądzielu
Być może jeszcze parking,ale jak donoszą media to nie jest jeszcze takie pewne.
UsuńNo i ta jego polityka personalna. Ostatnia decyzja o zatrudnieniu jednego z radnych w bibliotece. Sytuacja nie była by aż tak dziwna bo powiedzmy sobie szczerze takie sytuacje już się zdarzały w Raniżowie za jego poprzedników. Tylko, że ten radny jej zarazem szefem komisji oświaty której to biblioteki podlegają. Będzie więc kontrolował samego siebie.
UsuńWspomnienia ale bardzo kiepskie.
UsuńMagiel wiemy,ze znasz sie na wszystkiem niczym Jozef z Bazin (czytaj Fryc z Porab), stad masz aspiracje byc architektem powiatowym.
OdpowiedzUsuńStarostwo musi funkcjonowac, a Gradziel byl tam jednym z normalnych pracownikow.
Przyjrzyj sie co wyprawiaja Malina, Brykiet, czy Busek ! Jak traktuja petenta ! To wola o pomste do nieba!!
Dlaczego jednak nie zatrudniono kogoś, organizując nabór na to stanowisko?Czy w Kolbuszowej wszystko musi być na opak?
UsuńNo zmiana stanowiska widocznie grądzielowi zaszkodziła.
UsuńNo to jak to jest?
OdpowiedzUsuńW starostwie będzie na urlopie bezpłatnym 4 lata a w gminie Raniżów bedzie zarabiał 10tys co miesiac?
każdy by tak chciał,czyli pracować tam gdzie lepiej płacą,ale stanowisko trzymać w poprzednim zakładzie tak na wszelki wypadek
Gdzie konstytucją?,gdzie równośc wszystkich obywateli wobec prawa?
Jak będzie rządził Grondziel tak jak do tej pory, to wątpię żeby dociagnal do końca kadencji.
OdpowiedzUsuńnie wiesz, jak P. J. traktuje strony, to i nie wiesz, kto zacz i co potrafi!
OdpowiedzUsuńoj tak tak
UsuńJeszcze troszke czasu niech panowie grzeja stołek dla Pani Architekt.
OdpowiedzUsuńJak dla pani architekt?, a gdzie pan po urlopie wróci?
UsuńWójt w Raniżowie pracuje po godzinach ibierze sobie za to wolne?
UsuńCiekawe nad czym on tak pracuje?
W takiej małej gminie to przez 8 godzin trzeba dobrze udawać że sie coś robi
Chyba ze o godzinach przegląda teczki pracowników?
Albo zakłada podsłuchy? W tej gminie wszystko jest możliwe.
O to gdzie wróci to niech sie sam martwi, tu na młodość trzeba postawić i na rodzine na swoim,.
OdpowiedzUsuńZastanawiam się czyś głupi czy naprawdę myślisz że w twojej niema?
OdpowiedzUsuńUkład PiSowski potrzebował wsadzić swojego człowieka a że w Mielcu nie było dla niego etatu to poprzez PiSowską siatkę kontaktów znaleziono mu miejsce w Kolbuszowej.
OdpowiedzUsuńNo jest jeszcze jedna możliwość
OdpowiedzUsuńByć może po godzinach szuka trupów w szafie po Fili
Co się chłop będzie przemęczał dla ludzkości.
OdpowiedzUsuńNajważniejsze że 10 tyś wpada co miesiąc.
Z urzędnika nigdy nie będzie dobrego zarządcy.
A ten wasz Wójt z Raniżowa daje książkowy przykład jak wydoić dojną krowę.
Toć przecię nie sam doi tylko z radnymi i sołtysami
UsuńCiekawe czy po wyborach choć jeden sołtys sie zmieni?
Sołtysy przed wyborami w gminie raniżów rozdają darmowe jabka i marchew a po wygranych wyborach ponoć mają rozdawać świnie i siano dla baranów.
OdpowiedzUsuń