Gdy do żaru lejącego się z nieba dodamy jazz, to wyjdzie nam kolejna impreza dla wybranych.

Wiele pomogłaby tu kurtyna wodna, są już nawet takie plany, aby radny Michno złożył w sierpniu projekt uchwały rady miejskiej w tej sprawie. Niestety zanim to przejdzie przez kolbuszowską maszynę biurokratyczna to będzie już zima.
Puki co należy się chłodzić gdzie indziej.


Pogoda jest dla bogaczy!
OdpowiedzUsuńTrzeba usadowić TYCH BRUKARZY przed sceną niech odsłuchają cały repertuar to może zrozumieją jaką twórczość zafundowali swoim pracodawcom-obecnie garstka widzów a w Dzikowcu jest cień trawka i kurtyna wodna.
OdpowiedzUsuńNiech Bubu zrobi festiwal mokrego podkoszulka, wtedy frekwencja będzie znacznie większa.
OdpowiedzUsuńto znów ja, przeciwnik Pudelka.
OdpowiedzUsuńOrt, szanowny Panie kolego: PÓKI CO powinno się użyć, a nie PUKI CO.
Jak to warto do biblioteki chodzić ;)
Ort, szanowny anonimie - zdanie zaczynaj od wielkiej litery. To że chodzisz do biblioteki nie zmienia faktu, że zasad nie znasz a mądrzysz się :) Tam się książki wypożycza, a potem należy je przeczytać. Nawet może anonimo zrozumi? :p
UsuńMagiel najpierw zachęcasz,za chwilę zniechęcasz do jazzowania .
OdpowiedzUsuńJest jaziebiście !! Zimne piwo rewelka . Muzycy górna póła !!
Muzycy rewelacyjni , tylko okoliczności niesprzyjające.
UsuńJak ktoś ma problem i nie potrafi się cieszyć i bawić, to i szuka powodów by marudzić i uprzykrzać innym życie. Optymizmu i korzystaj,korzystaj bo dają czadu !!
UsuńWyjedź na chwilę z Kolby, zobacz jak inni żyją, cieszą się i bawią.Nie zadowalaj się byle ochłapami rzucanymi przez władzę.
Usuńw Krakowie na rynku też drzewa wycieli /jeszcze za Leszka Białego/, a i tak jest na co popatrzeć
OdpowiedzUsuńdrzewa były na rynku w Krakowie jeszcze przed II WŚ
UsuńNie ma co narzekać. Imprezka 💫🙋 rewelka!
OdpowiedzUsuńWpis dotyczy miejsca a nie imprezy bo ona fajna.
OdpowiedzUsuń