Dzisiaj 21 maja mszę trydencką w kościele św. Marka Ewangelisty na kolbuszowskim skansenie odprawi ks. Marcin Dunaj z Parafii św. Jana Chrzciciela w Kupnie.
Korzenie mszy trydenckiej sięgają pierwszych wieków chrześcijaństwa. Od zwyczajnej formy rytu rzymskiego, czyli mszy odprawianej codziennie we wszystkich kościołach mszę trydencką różni przede wszystkim język. Zarówno modlitwy, jak wezwania i odpowiedzi są po łacinie, gdyż w okresie formowania się tego rytu był to język kościoła.
Inną najbardziej zauważalną na pierwszy rzut oka różnicą jest strona, w jaką zwrócony jest kapłan. Przez większą część mszy stoi on przodem do ołtarza i tabernakulum. Na ołtarzu znajduje się krucyfiks, przypominający o tym, że msza jest kontynuacją ofiary Chrystusa.
Msza trydencka, jakkolwiek dziś rzadka, nigdy nie została w Kościele rzymskokatolickim zakazana i wciąż może być odprawiana. Papież Benedykt XVI wskazywał na to, że ten ryt powinien być „otaczany należnym szacunkiem ze względu na swój czcigodny i prastary zwyczaj”.
więcej -kliknij tutaj
![]() |
zdjęcie- Hej Mielec |
Spodziewana jest liczna delegacja z kolbuszowskiego starostwa.
Podczas mszy Starostę reprezentował będzie Mahlu.
OdpowiedzUsuńUrzędasy po cichu,po wielkiemu cichu zebrali znaczną kwotę w intencji nie używania łaciny w godzinach pracy przez Kuraka naczelnego.
Podobno naczelnik ze starostwa zabronł komukolwiek go reprezentować. Som moge być wszędzie- powiedzioł.☝
OdpowiedzUsuńbo łon jest mobilny tak argumentował zakaz.
UsuńJaka łacina. Starosta dawno się przerzucił na pomigowo.
OdpowiedzUsuńA słyszałeś go kiedykolwiek, co któreś słowo po łacinie- oczywiście kardysiowej?
UsuńOj ta Łacinę Kardysiowa ma opanowaną lepiej jak migowy.
OdpowiedzUsuń