poniedziałek, 30 marca 2026

Forma dopełniacza



Litwo, Ojczyzno moja...

Z braku lepszego zajęcia pochyliliśmy się z troską nad twórczością naszych samorządowców.

Uchwała o bezdomnych zwierzętach przeszła przez wszystkie szczeble urzędnicze, komisje i Radę Miejską — i nikt nawet nie zauważył literówki w tytule.

Czy ktoś to tam w ogóle czyta?

W magistracie same magistry, w radzie prawie sami uczeni, a dopiero my — po zawodówce — widzimy, że coś tu nie gra.






Za co wy wszyscy bierzecie pieniądze?

Na tym zresztą błędy tej uchwały się nie kończą. To dopiero początek.

Jest tam kilka błędów formalnych — do natychmiastowego poprawienia, a nawet kwiatek w postaci „umowy ustnej” — RIO to zakwestionuje na bank.Z  blachę sernika z makiem powiemy wam , gdzie, co i jak należy poprawić , aby nie było obciachu.

Azaliż... ciekawsze, jak zwykle, są jednak pieniądze. A właściwie ich podział.








Budżet 200 tysięcy — nie za wiele. Powiedzieć, że skromny, to nic nie powiedzieć.
Ale z tego 180 tysięcy na opiekę weterynaryjną? Ok, nie oszczędzamy na zwierzętach.
I teraz hit programu:
jak burmistrz Romaniuk zamierza utrzymać przez cały rok kilkadziesiąt zwierząt w schronisku za… 5 tysięcy?
Pięć. Tysięcy.
Na rok.
Na kilkadziesiąt zwierząt.
Czy to jest realne, czy to jest science fiction, czy może ktoś pomylił rubryki i kwoty?
Bo wygląda to tak, jakby psy i koty miały żyć powietrzem.

Nikogo z radnych za 13 stówek miesięcznie to nie zainteresowało?
Nie wstyd wam podpisywać się pod tym z imienia i nazwiska?

PS  Jak myślicie, wysłać wniosek w tej sprawie do Rady Miejskiej, czy sobie darować?


12 komentarzy:

  1. Serio nikt tego wcześniej nie przeczytał? Przecież to widać od razu, że coś się nie zgadza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdemu może się zdarzyć błąd, ale od tego jest cała procedura, żeby go wyłapać wcześniej.
    Najlepiej wysłać oficjalne zapytanie i zobaczyć, co odpowiedzą. Bo na pierwszy rzut oka to się nie spina.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli jest tam faktycznie „umowa ustna”, to ciekawe co na to RIO.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tu nie chodzi o jedną literówkę, tylko o całość. Mamy dokument, który reguluje konkretne wydatki publiczne, a wygląda jak niedopracowany projekt. Jeśli nad tym pracuje urząd i trafia to do rady w takiej formie, to trudno nie odnieść wrażenia, że nadzór nad tematem jest po prostu słaby. To są rzeczy, które powinny być dopięte na ostatni guzik. Widać gołym okiem , że Wójcicki nie dowozi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Patrząc na tę uchwałę, widać wyraźnie brak kontroli nad szczegółami. Jeśli w dokumencie są takie rzeczy jak niespójne kwoty czy wątpliwe zapisy typu ‘umowa ustna’, to znaczy, że ktoś na etapie nadzoru po prostu tego nie dopilnował. Od osób na stanowiskach kierowniczych oczekuje się, że takie rzeczy wychwycą, zanim trafią pod głosowanie.Za co przewodniczący Fryc bierze tyle pieniędzy?

    OdpowiedzUsuń
  6. Niby nieduża rzecz,ale wstyd. Krzysiu nie dowozisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już komentujesz literówki to może sam ich nie rób.

      Usuń
  7. A miało być nowocześnie po amerykańsku, a wyszła lasowiacka wiocha.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomyśleć, że ten gniot przeszedł przez ręce ponad 30 osób i nikt tych oczywistych błędów nie zauważył.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz chyba wypada, żeby dać Maglowi jakiś puchar za wyłapywanie błędów urzędników.

      Usuń
  9. "w radzie prawie sami uczeni". Przecież nikt z nich nie ma żadnego dorobku żeby tak pisać

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej wykształcony w całej Gminie Fircyk, nie zauważył?
    No JAJA PO kolbuszowsku.
    A i jakaś Lichwa się podpisała długopisem u góry?
    ŻENADA!!!

    OdpowiedzUsuń

Komentarz ukaże się po akceptacji przez administratora.