czwartek, 6 sierpnia 2026

Kto zaprosił radio VIA?

 W starostwie najwyraźniej nastał sezon urlopowy, bo komunikat o odznaczeniach wygląda tak, jakby pani Basia wyjechała nad morze. Napisano go w stylu „uroczystość na miarę otwarcia mauzoleum” – pełen wzruszeń, podniosłych chwil i patosu, którego w Kolbuszowej nie widziano od czasu, gdy starosta Kardyś próbował zrobić akademię z okazji Dnia Samorządu. Każdy akapit brzmi jak laudacja na jubileusz kapłaństwa, a nie zwykła informacja o wręczeniu odznaczeń. Brakuje tylko chóru, orkiestry i mgły scenicznej.


Więcej- kliknij tutaj

Czy tekst powstał przy pomocy sztucznej inteligencji? Tego nie wiemy. Ale momentami sprawia właśnie takie wrażenie. Zwłaszcza że z wyjątkowym zapałem opisano, kto zgłosił poszczególne kandydatury. To dość nietypowe, bo w podobnych komunikatach takie informacje zazwyczaj się pomija. A tu wszystko podano jak na tacy.

Do tego dochodzi styl, jakby autor wpisał polecenie: „napisz bardzo podniosły i wzruszający komunikat”. Efekt? Coś pomiędzy przemówieniem na rozdaniu Oscarów a okolicznościową akademią. Zabrakło natomiast tego, co najważniejsze – odniesienia do uchwały stanowiącej podstawę całego wydarzenia.

Całość sprawia wrażenie, jakby urząd bardzo chciał pokazać, że potrafi być nowoczesny. Problem w tym, że nowoczesność nie polega na mnożeniu przymiotników, lecz na rzetelnym przekazywaniu informacji.

Jeżeli rzeczywiście przy tworzeniu komunikatu korzystano z AI, to warto pamiętać, że nawet najlepszy model językowy nie zastąpi redakcji i zdrowego rozsądku. Sztuczna inteligencja potrafi napisać efektowny tekst, ale to człowiek powinien zdecydować, co warto opublikować, a czego lepiej nie ujawniać.

Azaliż... kiedy pani Basia wróci z urlopu, pewnie jednym okiem spojrzy na ten komunikat i zapyta: „Kto wpadł na pomysł, żeby to opublikować w takiej formie?”. A potem zrobi to, co redaktor robi najlepiej – skróci tekst o połowę, wyrzuci połowę patosu i zostawi zwykłą informację.




Ze swojej strony składamy serdeczne gratulacje wszystkim odznaczonym. Jednocześnie trudno oprzeć się wrażeniu, że uroczystość posłużyła przede wszystkim jako okazja do ocieplenia wizerunku starosty Kardysia i całej rady, przed nadchodzącym referendum. :(


19 komentarzy:

  1. Bardzo dobrze opisany temat. Proporcjonalnie do zadłużonych ludzi. Magiel starzejesz się i zaczynasz denerwować. Dlatego, że inni zaczynają mieć lepsze pomysły na opisywania tematów i większe przyciąganie czytelników. Magiel zaczynasz sam wpadać we własne sidła. Jeżeli ktoś ma lepszy pomysł jak przyciągnąć. czytelnika to nie znaczy, że najlepiej mu AI przykleić. Wydaje mi się, że zaczynasz myśleć systemem chłopaków od Tomka Buczka. Zaczynasz nie lubić ludzi, którzy są lepsi od Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi Komentatorze z 8.02,
      Mam wrażenie, że nie do końca zrozumiałeś tekst. Autor nie krytykuje odznaczonych – wręcz przeciwnie, wyraźnie im gratuluje. Krytykuje sposób napisania komunikatu przez urząd. To są dwie różne rzeczy.

      Nikt też nie stwierdził, że tekst na pewno napisała sztuczna inteligencja. Padła satyryczna sugestia, bo komunikat jest przeładowany patosem i brzmi bardziej jak laudacja niż informacja prasowa.

      Piszesz o „lepszych pomysłach na przyciąganie czytelników”. Świetnie. Ale od kiedy urzędowy komunikat ma przede wszystkim przyciągać czytelników? Jego zadaniem jest rzetelnie informować mieszkańców.

      A jeśli uważasz, że określenia typu „wyjątkowa”, „pełna wzruszeń”, „niezwykłe postacie”, „ogromny profesjonalizm”, „życiowa misja”, „nieoceniony wkład” to wzór urzędowego stylu, to mamy po prostu inne zdanie.

      Krytykowanie sposobu komunikacji urzędu nie oznacza zazdrości o czyjś talent. Oznacza jedynie, że ktoś oczekuje od instytucji publicznej informacji, a nie laurek. I tyle.

      Usuń
    2. W tej całej podniosłości starostwo mogło również coś skrobnąć do wiadomości mieszkańców na temat pozostałych uchwał podjętych na tym posiedzeniu.

      Usuń
  2. Magiel skomentował informację urzędu powiatowego, która została napisana skandalicznie nieprofesjonalnie. To nie jest, tygodnik, blog, to jest urząd.Tak pisać nie przystoi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komunikat urzędowy został napisany językiem laudacji i promocji zamiast językiem informacji. Tego nie da się obronić.

      Usuń
  3. Co chłopaki od Buczka boli , boli artykulik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinni cuś takiego napisać już wczoraj nie czekając na Magla. Konceptu im jednak zabrakło.

      Usuń
    2. Nic nie boli .Gratulujemy wyróżnionym a Panie też u Buczka są. 😁

      Usuń
    3. kobiety w Konfederacjach to karpie domagające sie szybszej Wigilii. Widok ciekawy, ale czy przykład do naśladowania?

      Usuń
    4. Jak jesteś taki odważny, to spróbuj zadrzeć z Zajączkowską- Hernik ;)

      Usuń
    5. A co ta pani zrobiła oprócz krytykowania wszystkiego i wszystkich bo tak najłatwiej

      Usuń
    6. Na pewno otwiera wielu ludziom oczy...

      Usuń
  4. Drogi Komentatorze z 8.21, Myśl słuszna, lecz nie do końca realistyczna. Urząd jest, nie tylko od przedstawiania suchych faktów i załatwiania spraw z potrzebującymi w sposób czysto urzędowy. Lecz urząd również musi być uczulony na charakter danego petenta. Jeżeli ktoś dojeżdża do Urzędu rowerem parę kilometrów czy autobusem to urzędnik ma go potraktować zgodnie z urzędem czy zgodnie z realną sytuacją petenta??. Czy urzędnik nie ma prawa podać wody w czasie upału petentowi? To urzędnik nie ma prawa uspokoić zdenerwowanego petenta , który czasami do końca nie rozumie niuansów prawnych? Czy urzędnik nie ma prawa opisać, czy podzielić się swoim odruchem współczucia drugiemu człowiekowi,. aby pokazać innym, że urząd to nie tylko instytucja, ale także ludzie w nim pracujący. A swoją drogą dziękuję za odpowiedź i poruszenie tego tematu, dlatego, że żal czytać tych chamskich i prostackich wpisów na tym blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o bycie człowiekiem jest czymś ekstra dla kolbuszowskiego urzędnika? Samo użycie słowa "petent"- proszący o łaskę świadczy o podejściu do mieszkańców miejscowej biurokracji. Kim wy jesteście? Za kogo się uważacie?
      PS
      Co wg ciebie we wpisach Kolbuszowskiego Magla jest "chamskie" i " prostackie"?

      Usuń
    2. Cytując miejscowego prokuratora: "Nie podoba się -to nie czytać".
      Magiel to rzeczywiście, dla wielu za wysoka półka.

      Usuń
    3. Magiel ma własny, często przekorny, a niekiedy nawet skrzywiony obraz rzeczywistości. Patrzy na lokalne wydarzenia przez pryzmat satyry, ironii i publicystycznej przesady. Można zgadzać się z jego ocenami albo zdecydowanie z nimi polemizować, ale trudno zarzucić mu chamstwo czy zwykłe prostactwo.

      Ostry język nie musi oznaczać braku kultury. Krytyka może być złośliwa, uszczypliwa, a nawet bezlitosna, jednak nie powinna przekraczać granicy zwykłej wulgarności. Właśnie dlatego wielu czytelników wraca do Magla – nie dlatego, że zawsze podziela jego poglądy, lecz dlatego, że znajduje tam satyrę i komentarz, a nie prymitywne wyzwiska.

      Można mieć zastrzeżenia do sposobu przedstawiania niektórych spraw, można uważać, że autor czasem przesadza lub patrzy na świat zbyt jednostronnie. To jednak zupełnie co innego niż chamstwo. Złośliwość, ironia i publicystyka to jedno, a obrażanie ludzi dla samej obrazy – to coś zupełnie innego.

      Usuń
  5. ja sie nigdy nie spotkałem ze złym traktowaniem w urzędach w kolbuszowej, czy w gminach powiem więcej, spotkałem się z serdecznością. życzliwością , pomocą,

    OdpowiedzUsuń
  6. ludzie nie mogą wybaczyć kardysiowi, że prosty chłop doszedł do takiego urzędu, i go sprawuje przez tyle lat skutecznie, a oni wykształcili wybitnych synów, przemądre córki , którzy s siedzą z tymi dyplomami i nic

    OdpowiedzUsuń
  7. jaskie to wszystko śmieszne, niby wolność, niby samorządność, a musisz na wszystko wnioski pisać, na dotacje, na zezwolenia, właściwie na wszystko, i musisz robić jak ci unia narzuci, jak województwo zaakceptuje, to jest biurokracja

    OdpowiedzUsuń

Komentarz ukaże się po akceptacji przez administratora.