niedziela, 6 września 2026

Co z tymi wałęsającym się psami Panie burmistrzu!?

 Z braku czegoś lepszego do roboty, z ciężkimi głowami po sobocie, przy pomocy AI napisaliśmy projekt uchwały dotyczący wałęsających się psów po Naszej Wielgiej Lasowiackiej Stolicy.
Na terenie Gminy Kolbuszowa występują powtarzające się przypadki psów przebywających bez nadzoru w miejscach publicznych, mimo że zwierzęta te mają właścicieli. Obowiązujące przepisy uniemożliwiają traktowanie takich psów jako bezdomnych, co powoduje brak skutecznych narzędzi reagowania na uporczywe naruszanie obowiązków przez właścicieli.

Projektowana uchwała wprowadza jasne obowiązki właścicieli psów oraz procedurę dokumentowania interwencji. Powtarzające się przypadki braku nadzoru skutkują pisemnym wezwaniem, a następnie przekazaniem sprawy właściwym organom w przypadku podejrzenia naruszenia prawa. Rozwiązanie to pozwala odróżnić zdarzenia incydentalne od uporczywego niewykonywania obowiązków.

Uchwała nie rozszerza definicji zwierzęcia bezdomnego ani nie nakłada kar administracyjnych. Tworzy natomiast mechanizm umożliwiający gminie skuteczne reagowanie na sytuacje, które obecnie pozostają bez realnego rozwiązania. Wprowadzenie ewidencji interwencji pozwoli na ocenę skali problemu oraz skuteczności podejmowanych działań.



PROJEKT UCHWAŁY 

UCHWAŁA NR …/…/2026 RADY MIEJSKIEJ W KOLBUSZOWEJ z dnia ………………… 2026 r.

w sprawie zmiany Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Kolbuszowa w zakresie zasad utrzymywania zwierząt domowych

Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 15, art. 40 ust. 1 i art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym oraz art. 4 ust. 1 i ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, po zasięgnięciu opinii właściwego państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, Rada Miejska w Kolbuszowej uchwala, co następuje:

§ 1

W Regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Kolbuszowa wprowadza się następujące zasady dotyczące utrzymywania psów.

§ 2 – Obowiązki właściciela psa

  1. Właściciel psa jest obowiązany zapewnić nadzór nad zwierzęciem w sposób uniemożliwiający samowolne opuszczenie nieruchomości.

  2. Pies nie może przebywać w miejscu publicznym bez bezpośredniej opieki człowieka.

  3. W przypadku wydostania się psa poza teren nieruchomości właściciel jest obowiązany niezwłocznie podjąć działania zmierzające do jego odnalezienia i sprowadzenia na teren posesji.

  4. Właściciel odpowiada za to, aby pies nie stwarzał zagrożenia ani uciążliwości dla mieszkańców.

§ 3 – Interwencja

  1. W przypadku ujawnienia psa bez opieki w miejscu publicznym jednostka działająca na zlecenie Gminy:

    • zabezpiecza zwierzę, jeżeli jest to konieczne dla ochrony życia lub zdrowia ludzi albo zwierzęcia,

    • ustala właściciela lub opiekuna,

    • dokumentuje zdarzenie (data, miejsce, opis psa, oznakowanie, okoliczności).

  2. Właścicielowi przekazuje się informację o obowiązku zapewnienia nadzoru nad zwierzęciem.

§ 4 – Powtarzające się przypadki

  1. Każde kolejne ujawnienie tego samego psa bez opieki stanowi odrębną interwencję.

  2. Po dwóch interwencjach w okresie 12 miesięcy Burmistrz kieruje do właściciela pisemne wezwanie do zapewnienia skutecznego nadzoru nad zwierzęciem.

  3. Wezwanie zawiera:

    • daty i miejsca wcześniejszych interwencji,

    • opis stwierdzonych okoliczności,

    • obowiązki właściciela,

    • informację o możliwości przekazania sprawy właściwym organom w przypadku dalszego naruszania obowiązków.

§ 5 – Przekazanie sprawy organom

  1. Po trzech interwencjach w okresie 12 miesięcy Burmistrz przekazuje dokumentację właściwym organom, jeżeli zachodzi podejrzenie naruszenia przepisów prawa.

  2. Jeżeli okoliczności wskazują na możliwość popełnienia wykroczenia, przestępstwa albo naruszenia przepisów o ochronie zwierząt, dokumentacja jest przekazywana Policji lub innemu właściwemu organowi.

  3. Jeżeli podczas interwencji stwierdzono przesłanki ustawowe, stosuje się przepisy ustawy o ochronie zwierząt dotyczące czasowego odebrania zwierzęcia.

§ 6 – Status psa

  1. Pies posiadający ustalonego właściciela nie może być traktowany jako zwierzę bezdomne wyłącznie z powodu przebywania bez opieki w miejscu publicznym.

  2. Jeżeli zachodzą ustawowe przesłanki bezdomności, postępowanie prowadzi się zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt oraz programem opieki nad zwierzętami bezdomnymi obowiązującym w Gminie Kolbuszowa.

§ 7 – Ewidencja interwencji

Gmina prowadzi ewidencję interwencji dotyczących psów ujawnionych bez opieki, obejmującą:

  • datę i miejsce interwencji,

  • opis zwierzęcia,

  • numer identyfikacyjny, jeśli zwierzę jest oznakowane,

  • dane ustalonego właściciela,

  • opis podjętych czynności,

  • informację o wcześniejszych interwencjach,

  • informację o przekazaniu sprawy właściwemu organowi.

§ 8

Wykonanie uchwały powierza się Burmistrzowi Kolbuszowej.

§ 9

Uchwała podlega ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Województwa Podkarpackiego.

§ 10

Uchwała wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia jej ogłoszenia






12 komentarzy:

  1. A ja ciebie Magiel lubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Magla i lubię psy. Zobaczycie co z nimi będzie jak właścicielka zamknie je w metrowej klatce. Serce się kraje co z nimi będzie.
    Chodzę po mieście i spotykam te psy. Zadowolone i zupełnie nieszkodliwe. Prawda że jadąc autem trzeba na nie uważać. Ale bardziej niebezpieczni są gówniarze na hulajnogach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te psy zasługują na ludzi którzy się ni i zaopiekują i pokochają.

      Usuń
    2. Nikt nigdy nie zarzucił tej pani , że nie kocha swoich psów.
      Ty jesteś pierwszą osobą co twierdzi, że ktoś inny będzie je bardziej kochał.
      Kto? Stowarzyszenie?
      Oni mają już podopiecznych w nadmiarze.
      Chwała im, ale nie zbawią całego świata.
      Często widać tą panią jak ciągnie obladowany torbo-wózek, a skądinąd wiadomo, że często dostawała dla nich resztki w placówkach edukacyjnych, tzw. odpadki po naszych milusińskich: przedszkolakach i uczniach. (dopóki nikt się nie czepiał, że to nie zgodne z sanepidem itp.)
      Robi co może i jak umie.
      Czy lepiej pieski wyłapać i uśpić?
      Zgodzę się z opinią, że więcej szkody mogą sobie i innym wyrządzić nastolatkowie na hulajnogach.
      Chcesz pomóc to zapłać za sterylizację jej piesków i już będzie mniejsze ryzyko, że będą się wałęsać i rozmnażać.
      A poza tym w mieście: noga z gazu.

      Usuń
    3. Nikt chyba nie twierdzi, że ta pani nie kocha swoich psów. Wręcz przeciwnie — prawdopodobnie właśnie dlatego wzięła na siebie więcej, niż jest dziś w stanie udźwignąć.

      Problem polega na tym, że sama miłość do zwierząt nie wystarczy, jeśli człowiek nie ma warunków, pieniędzy i możliwości, żeby zapewnić opiekę kilkunastu czy kilkudziesięciu psom. Co się stanie, kiedy sama zachoruje? Kto wtedy nakarmi zwierzęta, zapewni im leczenie i dopilnuje, żeby nie wydostały się na ulicę?

      I właśnie dlatego uważam, że nie można sprowadzać tego problemu do pytania: „czy ktoś będzie je bardziej kochał?”. Tu nie chodzi o licytację na miłość do psów. Chodzi o dobro zwierząt, bezpieczeństwo mieszkańców i pomoc również tej kobiecie.

      Jeżeli jej sytuacja wynika z tego, że nie potrafi już sama zapanować nad gromadzeniem zwierząt, to może być sygnał, że potrzebuje realnej pomocy, a nie kolejnych zarzutów. Być może trzeba pomóc jej ograniczyć liczbę zwierząt, wysterylizować psy, zapewnić leczenie i znaleźć dla części z nich odpowiedzialne miejsca.

      Bo rozwiązaniem nie jest ani pozostawienie wszystkiego tak jak jest, ani brutalne „wyłapać i uśpić”. Trzeba znaleźć rozwiązanie, które będzie dobre i dla psów, i dla tej pani, i dla mieszkańców.

      A przy okazji — oczywiście, że nastolatek na hulajnodze też może stwarzać zagrożenie. Tyle tylko, że jedno nie wyklucza drugiego. Możemy jednocześnie pilnować prędkości hulajnóg i reagować na wałęsające się psy.

      Usuń
  3. Wójcicki zlikwidował Straż M i mamy efekty.
    Wiele innych problemów, dopiero się uzewnętrzni, a wynikają z nieodpowiedzialnych decyzji nuworyszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat to co zlikwidował Wojcicki było tylko obciążeniem budżetu i bardzo dobrze że zlikwidowal. Poprzednia władza nie miała ani pomysłu ani przede wszystkim jaj. Rozpieprzać pieniądze było łatwo a teraz nowi muszą jakoś to wszystko ogarnąć. Nie bez powodu były burmistrz Z siedzi w radzie powiatu ciszej niż mysz pod miotłą bo wie co by usłyszał jakby chciał doradzać. A wice odpoczywa na emeryturze i to było najlepsze wyjście.

      Usuń
    2. Lepiej było utrzymać straż czy dotować kopaczy z 4 poziomu rozgrywkowego? Moim zdaniem straż miejska robi bardziej potrzebne ludziom rzeczy

      Usuń
  4. Nie wiem czy tak do końca był dobry pomysł z likwidacją Straży Miejskiej.Wieczorem w mieście śmierdzi bo palą byle czym i nie ma kto kontrolować.Mikołaj rozwala kasę na lewo i prawo na swój lans.Rada może mu skoczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo śmierdziało i za straży i to pod nosem jej szefa więc przynajmniej ileś kasy w budżecie zostało. A dotowanie piłki kopanej oczywiście jest tak samo bez sensu.

      Usuń
  5. Mam 100 filmów z kamerki samochodowej z wałesającymi się od lat psami na ul Krakowskiej,mam też film jak psy z tego artykułu https://korsokolbuszowskie.pl/wiadomosci/narasta-problem-z-blakajacymi-sie-psami-w-kolbuszowej-tak-ma-wygladac-opieka-nad-zwierzetami-zastanawia-sie-mieszkaniec-co-na-to-straz-miejska-i-policja-zdjecia-wideo/cVmPSy3mRvQbdWD6F4by gonią komendanta SM.

    OdpowiedzUsuń
  6. Damy sobie radę

    OdpowiedzUsuń

Komentarz ukaże się po akceptacji przez administratora.