kolejny budowniczy więc bedzie. nie bob jednak, ale ten z bajki "Sąsiedzi", czyli co by tu jeszcze spieprzyć. pomysł maskotka a właściwie maskota - debilny bardziej niż polityka gminna i nie tylko, co już raczej w normach się nie mieści. ale właściwie ją ilustruje.
W związku z szalejącym bezrobociem,wyjechał zarobić.A może zamierza studiować architekturę?
OdpowiedzUsuńkolejny budowniczy więc bedzie. nie bob jednak, ale ten z bajki "Sąsiedzi", czyli co by tu jeszcze spieprzyć.
OdpowiedzUsuńpomysł maskotka a właściwie maskota - debilny bardziej niż polityka gminna i nie tylko, co już raczej w normach się nie mieści. ale właściwie ją ilustruje.
Niluś czy Romaniuk?
OdpowiedzUsuńRomaniuk-Niluś popis swej erudycji dał na dożynkach.Facet jest o krok od psychiatryka.Kto mu pomoże?
OdpowiedzUsuńkto mu pooże? to proste: wyborcy. czyli ty i ja.
UsuńNa twarzach dzieci nie widać radości, nie okazuje jej też dorosły. ciekawe czemu.
OdpowiedzUsuń