W Kolbuszowej Janusz Radwański znany jest z hodowli owiec i niewyparzonego języka.Niektórzy kojarzą go nawet z redaktorem naczelnym Korso Kolbuszowskie, ale tylko wtedy gdy się ogoli.
Poza naszym grajdołkiem Pan Janusz funkcjonuje jako niezły poeta awangardowy.
Lubię jego wiersze.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńPrawdziwy poeta.
OdpowiedzUsuńDajcie spokoj, przeciez to kaszana makabryczna...
OdpowiedzUsuńGroch z makiem. Zakreci w glowie, a i purtnac jest po czym. Ale wlasnie o to chodzi.
OdpowiedzUsuńEch, zycie jest piekne - sama poezja.