sobota, 4 kwietnia 2026

Gdzie się śpieszy burmistrz Romaniuk?


 


Wraz z likwidacją Straży Miejskiej rozpoczął się nieprawdopodobny chaos w naszej Wielgiej Lasowiackiej Stolicy. Nikt nie wie, kto, jak i za co ma wyłapywać bezdomne zwierzęta. Nagle zaroiło się od aut nieprawidłowo zaparkowanych na chodnikach, a śmieci walają się wszędzie. Na Górny, gdy zaświeciło słoneczko, nagle czuć smród z rowów przydrożnych, gdzie ktosik nielegalnie podłączył kanalizację sanitarną.

Czy będzie więc reaktywacja Straży Miejskiej?
Kto wie?

Azaliż… przyjrzeliśmy się  uchwale likwidacyjnej i…





Najbardziej wątpliwy element to § 4 – wejście w życie z dniem podjęcia.

Jeśli ta uchwała powinna być aktem prawa miejscowego, to:
nie może wejść w życie z dniem podjęcia, musi być ogłoszona w dzienniku urzędowym.
Dopiero po ogłoszeniu i vacatio legis staje się skuteczna.
Brak ogłoszenia = uchwała nieważna z mocy prawa.

To najbardziej niekorzystna dla burmistrza Romaniuka opinia prawna. Są  jeszcze inne, mniej dołujące, ale i one mówią o potencjalnym łamaniu prawa przez naszych samorządowców, bo nigdzie nie wyjaśniono, dlaczego tak się z tą likwidacją śpieszą. Uzasadnienie mówi o „racjonalnym gospodarowaniu środkami”, ale nie tłumaczy, dlaczego likwidacja musi nastąpić natychmiast. Brak analizy alternatyw.

§ 2 mówi tylko o „rozpoczęciu likwidacji z dniem wejścia w życie uchwały”. Nie ma terminu zakończenia ani trybu przekazania mienia, dokumentacji i obowiązków. Czyli w Kolbuszowej działa RSM-  Rozwiązana Straż Miejska?

A gdzie prawa pracownicze?



Jakby na to nie patrzeć, wygląda to fatalnie. Jak 21 radnych za co najmniej 13 stówek, tego wszystkiego nie zauważyło?





29 komentarzy:

  1. Po zasięgnięciu opini Komendanta??? A co ma Komendant Wojewódzki do struktury organizacyjnej gminy? I jak można likwidować pstryknięciem palca. Jakieś procedury. Wypowiedzenia umów, zachowanie terminów. Czy można wypowiedzieć umowy o pracę przed podjęciem uchwały? Strasznie to dziwnie wygląda. W tłumaczeniu na prosty język uchwała brzmi: "Wyp...ać! Teraz qr..a my!"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opinia komendanta policji to wymóg obowiązkowy przy likwidacji Straży Miejskiej. Nie ma jednak analizy ze strony urzędu miejskiego, że likwidacja nie pogorszy bezpieczeństwa mieszkańców.

      Usuń
  2. Trzeba to zgłosić do wojewody, żeby tę uchwałę uchylić.Totalna amatorszczyzna. Gdzie nadzór prawny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co się czepiasz starszej pani. Nie zauważyła, co się przecież w tym wieku zdarza.To się da wyprostować.

      Usuń
  3. Trudno uwierzyć, że tak poważna uchwała została przygotowana bez podstawowych elementów formalnych. To wygląda na poważne zaniedbanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wszystko wymyślił i nadzorował przyszły burmistrz Krzysztof Wójcicki. Najlepiej wykształcony w całej gminie.

      Usuń
    2. I właśnie Wójcickiego przeraża jakich odziedziczył po zubie pracowników! Kim pracując jak takie błędy wychodzą? A Magiel nigdy tak Zuby nie czepiał się jak Romaniuka. Stronniczość do potęgi.
      Mimo wszystko Zdrowych i Spokojnych Świat dla wszystkich

      Usuń
    3. Dlatego wlasnie wiele osób go popiera. Nie boi się i szuka oszczędności i myśli na lata do przodu.
      Alleluja!

      Usuń
  4. Najbardziej niepokoi brak planu — likwidacja zaczyna się „już”, ale nikt nie wie, jak i kiedy się zakończy. To nie jest poważne zarządzanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest typowe trumpowskie zarządzanie przez chaos.

      Usuń
  5. Jeśli uchwała okaże się nieważna, to kto poniesie konsekwencje finansowe i organizacyjne tego bałaganu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to kto? Niech płaci Magiel, to on to ujawnił i nagłośnił.
      Po co to komu potrzebne?

      Usuń
    2. 21 radnych i nikt nie zauważył takich braków? To rodzi pytania o jakość pracy rady.W tym wypadku funkcja kontrolująca to fikcja.

      Usuń
    3. A co na to, uwielbiana przez Magla radna?

      Usuń
  6. Proponuję, aby diety za ostatnią sesję rady miejskiej zostały przekazane na schronisko dla zwierząt.

    OdpowiedzUsuń
  7. To wszystko rodzi bardzo poważne pytania o jakość pracy lokalnych władz. 21 radnych przyjęło uchwałę, która — jak się okazuje — może zawierać istotne błędy prawne i organizacyjne. Czy nikt nie przeanalizował jej skutków? Czy nie było żadnych opinii prawnych przed głosowaniem, czy zostały one zignorowane? Mieszkańcy mają prawo oczekiwać nie tylko decyzji, ale przede wszystkim decyzji przemyślanych i zgodnych z prawem. W obecnej sytuacji trudno mówić o zaufaniu, skoro skutki tych działań odczuwalne są niemal natychmiast — i to w negatywny sposób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Józef Fryc i Katarzyna Furtak Draus próbowalli, zadawali pytania.Wszystko przeciął przewodniczący Jan Fryc, zarządzając głosowaniem, mimo iż urzędnicy nie odpowiedzieli na wątpliwości radnych.

      Usuń
    2. Czy to nie syna przewodniczącego Jana Fryca, burmistrz Romaniuk mianował dyrektorem przez awans wewnętrzny?

      Usuń
    3. A czyjego syna mial mianowac jak nie syna swojego wieloletniego przyjaciela? :)

      Usuń
    4. Taaa.
      Romaniuk na prośbę Yonka,kolegi z ferajny cyrku stadionowego ,zatrudnił jego syna Yoneczka.
      A ,takie uczciwe ,takie sprawiedliwe , że klękajcie i podziwiajcie.

      Usuń
    5. Podobno z żoną sobie szefuje syn wieloletniego przyjaciela burmistrza tym zespołem ciekawe jak to na papierze wygląda, podpisuje żonie urlopy, wypłaty ,podwyżki? Gdzie prawo samorządowe?

      Usuń
    6. Ktos wie na jakim stanowisku? Czym sie zajmuje?

      Usuń
  8. Wszystko jest poprawnie, uchwała o likwidacji straży miejskiej to nie akt prawa miejscowego, bo nie nakłada na mieszkańców żadnych praw i obowiązków, to tzw. akt prawa wewnętrznego, który tylko reguluje strukturę wewnętrzną urzędu. Sprawdźcie uchwałę z 2021 r. Gminy Nowa Dęba o likwidacji straży miejskiej, dali zapis że wchodzi 14 dni po ogłoszeniu w dzienniku urzędowym województwa i uchwała została uchylona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Więc w tym przypadku to powinniście przeprosić że znowu szukacie dziury w całym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawnik to opinia,jednak gołym okiem widać że bezpańskie psy latają teraz po ulicach. Gdzie zadzwonić z tym teraz? Wiesz?

      Usuń
    2. Ogłaszać więc, czy nie ogłaszać?

      https://bip-v1-files.idcom-jst.pl/sites/47092/wiadomosci/844450/files/uchwala.xviii.148.2025.2025-10-14..pdf

      https://edzienniki.duw.pl/WDU_D/2025/2321/akt.pdf

      Usuń
    3. W uchwale nie ma mowy kiedy zakończy się likwidacja,kto ma ją przeprowadzić i w jaki sposób.Czy jest to zgodne z prawem?O to pytała mecenas Furtak-Draus i nie udzielono jej odpowiedzi.

      Usuń
  9. ludzie wy nie rozumiecie że nie ma kasy, że jest zadłużenie, że unia już nie daje, że tu nie ma gospodarki, nie ma dochodów własnych, nie rozumiecie jaka jest sytuacja, jak stara baba w kółko to samo i to samo

    OdpowiedzUsuń
  10. Uchwałę przyjęto głosami 13 radnych, dwóch tylko walczyło próbując wykazać, że ta uchwała to jeden wielki bubel

    OdpowiedzUsuń
  11. To nie jest „chaos po likwidacji Straży Miejskiej”.
    To jest klasyczny przykład zarządzania na poziomie amatorskim, z domieszką ignorancji prawnej.

    Zlikwidowano służbę, która – czy się ją lubiło czy nie – pełniła konkretne funkcje porządkowe. I co w zamian? Nic. Zero planu przejściowego, zero zabezpieczenia kompetencji, zero odpowiedzialności. Efekt?
    Parkowanie jak kto chce, śmieci gdzie popadnie, ścieki lecą do rowów, a mieszkańcy zostają z tym sami.

    I teraz najlepsze:
    uchwała wygląda tak, jakby ktoś ją pisał „na kolanie między kawą a telefonem”.

    § 4 – wejście w życie „z dniem podjęcia”?
    Jeśli to akt prawa miejscowego, to to nie jest drobny błąd — to jest fundamentalne naruszenie procedury, które może wywalić całą uchwałę do kosza.
    Czyli potencjalnie mamy sytuację, gdzie:
    👉 Straż niby zlikwidowana, ale prawnie… może nie do końca.

    To już nie chaos — to bałagan systemowy.

    § 2? Brak terminu, brak procedur, brak przekazania obowiązków.
    Czyli nie likwidacja, tylko porzucenie instytucji w biegu.

    A pracownicy?
    Jak zwykle w takich operacjach — ostatni do poinformowania, pierwsi do poniesienia konsekwencji.

    I teraz wisienka na torcie:
    21 radnych.

    21 osób, które:
    • pobierają pieniądze publiczne
    • mają obowiązek rozumieć, co uchwalają
    • i… najwyraźniej nie zauważyły rzeczy, które widzi student pierwszego roku prawa

    To nie jest kwestia „różnych opinii prawnych”.
    To jest kwestia kompetencji albo jej braku.

    Bo jeśli ktoś likwiduje instytucję bez:
    • planu
    • podstaw prawnych
    • zabezpieczenia skutków

    to nie robi reformy.
    👉 robi eksperyment na mieszkańcach.

    OdpowiedzUsuń

Komentarz ukaże się po akceptacji przez administratora.