Fakt przetargi przygotowane przez naszych (fatalnie opłacanych) urzędników takie jakieś nie takie są, co naraża nas na liczne procesy w RIO, KIO , a nawet w sądach cywilnych.
Przesadzam? Spójrzcie poniżej.

Urzędnicy zapomnieli dodać w jaki sposób będą liczyć kryterium gwarancji.Akurat w tym wypadku jest to kluczowe.Bez tego nie da się policzyć "wagi" oferty.
Proponuję (w tym wypadku) wyznaczyć za 5 lat -1 pkt, 6 lat- 2 ... i za 10 - 6 pkt. Powyżej 10 lat nie ma co liczyć ponieważ znajdzie się dowcipniś który da gwarancję na 100 lat, wygra przetarg w cuglach ,a my zapłacimy 8 razy więcej niż powinniśmy.Do tego, nie zawadzi dodać wzorki na obliczenie.
Nie chcę być za bardzo nachalny, ale teraz Pani Monika powinna chyba zaprosić mnie na jaką wystawną kolację do Galicji?
Mam też nadzieję, dostać podziękowanie i dyplom uznania za obywatelską czujność od burmistrza Jana Zuby.Ewentualnie zadowolę się jak mi coś miłego machnie na maila wiceburmistrz Marek Gil, bo to jego działka.
KolbuszowskiMagiel@gmail.com





















