Moja korespondencja z nią trwała od 13 grudnia 2010 roku (pisałem do pani Moniki Krawczyk, a następnie pana Sławomira Różańskiego). Udało się też doprowadzić do rozmów pana Sławomira Różańskiego z Burmistrzem Kolbuszowej w Urzędzie Miasta.
....
Naciski ze strony władz Regionalnego Towarzystwa Kultury im. J. M. Goslara (prezesa Jagodzińskiego i moich)...
doprowadziło do przekonania radnych Rady Miejskiej o konieczności wykupu przez gminę Kolbuszowa obiektu do zasobów gminnych.
Pięknie!
Szkoda, że w tych pochwałach dla siebie, radny Michno zapomniał podziękować chociażby redaktorowi Pawłowi Galkowi z Super Nowości, za cykliczne artykuły o kolbuszowskiej synagodze.

Aliści...
Ponieważ mamy w Maglu wyjątkową pamięć do głupich głupot, to sobie przypominamy, że w roku 2008 kiedy przekazywano synagogę fundacji Paweł Michno był ... członkiem Rady Miejskiej w Kolbuszowej.Ponadto pan Paweł- historyk regionalista, należał także do prezydium Regionalnego Towarzystwa Kultury im. J. M. Goslara i nawet palcem w bucie nie kiwną aby zatrzymać synagogę.Można było to zrobić, skarb państwa wypłaciłby jakieś tam odszkodowanie fundacji, i dziś nie trzeba byłoby jej odzyskiwać .
Przez nieudolność, brak perspektywicznego myślenia naszych samorządowców, straciliśmy 6 lat i przynajmniej 200 tysięcy złotych.
O tym jednak radny Michno woli przezornie milczeć.

I po co nam ta ruina, w którą trzeba wpompować ogromne pieniądze a i efekt niepewny.
OdpowiedzUsuńTo nie miejscowi dali radę synagodze, ale nastawiona na zysk fundacja.
UsuńMaglu wszyscy w kolbie wiedzą,że synagogę sprzeniewierzył Bardan.Głupota nie zna granic.Tragiczne jest to,że obiekt przeżył dlatego,że naród polski za nasze środki utrzymywał,remontował tę ruinę a następnie oddał ją za darmo Bardan.Dziś musimy ją wykupić i wyłożyć ok. 1.5 do 2 ml zł na remont i dalej płacić za utrzymanie. Dajemy się Zydom rzeźbić.
OdpowiedzUsuńBardan spakował manatki i oddał synagogę staroście jako przedstawicielowi skarbu państwa.Wtedy pojawili się Żydzi.Ponieważ nasi samorządowcy nie wiedzieli co z tym fantem zrobić , to oddali budynek fundacji. Burmistrz walczył tylko jak lew o budynek łaźni i wywalczył.Nikt wtedy nie zastanawiał się co będzie dalej, mimo iż Żydzi wyraźnie dawali do zrozumienia że interesują ich tylko pieniądze.Gdyby wtedy ktokolwiek w Kolbuszowej stwierdził że budynek jest mu potrzebny do prowadzenia muzeum miejskiego, to synagoga zostałaby przy nas. Michno i Jagodziński obudzili się po 2 latach.
UsuńSzkoda ze prokuratura nie ściga takiej niegospodarności... cóż pomarzyć można. A mam pytanie, dlaczego w tym mieście nie powstają nowe bloki??
OdpowiedzUsuńMagiel wywróciło się drzewo nad Nilem a Ty się zajmujesz pierdołami.Co ten Zuba robi,dlaczego nie usunięto drzewa jak było to możliwe wcześniej w sposób bezpieczny? I wody w ogródku jordanowskim nie ma a powinna być.Co się tu wyprawia?
OdpowiedzUsuńpo co było tyle służbowych wyjazdów do Warszawy Pana Dyr .Bardana
OdpowiedzUsuńz Panią Bochniarz,?
Tutaj, nie chodzi o dobro publiczne, o los budynku i ile się wyda milionów. Ważne by towarzysz Jagodziński dostał honory za walkę o swoją historie miasta a aparatczyk Michno ciepłą posadkę i na dokładkę parę etatów dla dzieci kolesi.
OdpowiedzUsuńmagiel sragiel
OdpowiedzUsuńMaczeta namawiał Orzecha by kupił synagogę pod hipermarket i dał Frycowemu ochronę a ten w zamian zrobi Kiepskiego starostą.
OdpowiedzUsuńNikt nie zwrócił uwagi na to jak bezsensowny jest projekt, przebudowy synagogi.
OdpowiedzUsuń