Redaktor Bartosz Posłuszny pochwalił się wiadomością dnia:
Czytaliśmy to 3 razy i za cholerę nie wiemy skąd redaktor Posłuszny wie że
"Okoliczności każdego z sześciu przypadków mają zostać wyjaśnione przez śledczych."
Skoro dwa zdania wcześniej napisał
"Do prokuratury skierowaliśmy pytania dotyczące między innymi tego, czy postępowanie zostało już formalnie wszczęte, czego dokładnie dotyczy zawiadomienie oraz jakie czynności będą podejmowane. Czekamy na odpowiedź."
Nie wyjaśniono: jakie przestępstwo jest przedmiotem zawiadomienia do prokuratury,kto może ponosić odpowiedzialność za błędne podpisy, jak wygląda standardowa procedura KBW w takich przypadkach.
Czytelnik zostaje z wrażeniem, że to coś wyjątkowego, choć takie sytuacje zdarzają się w każdej akcji referendalnej.
Nie ma żadnego linku do oficjalnego komunikatu KBW ani do zawiadomienia prokuratury. Wszystko opiera się na „potwierdzeniu redakcji”, co jest zbyt słabe jak na materiał o postępowaniu karnym.
Czy to nie wygląda na manipulację?
Podobne sprawy są w całej Polsce umarzane ze względu na znikomą szkodliwość społeczną. O tym redaktor Posłuszny też nie raczył poinformować.
więcej - kliknij tutaj
Naszym zdaniem, ma to wywołać u czytelników przeświadczenie, że inicjatorzy referendum popełnili świadomie przestępstwo i niechybnie pójdą do pierdla i lepiej trzymać się od nich z daleka.
Co już widać w mediach społecznościowych.
Manipulacja to jest czepianie się takiego suchego komunikatu i odwracanie uwagi od sedna - ktoś wpisywał nieżyjących mieszkańców, fałszując ich podpisy. Gdyby Romaniuk coś takiego zrobił, to nasmarowalbys dziesięć wpisów o standardach i uczciwości, ale że to przyszli teczkowi Buczka są umoczeni, to wkurza cię samo mówienie o sprawie.
OdpowiedzUsuńWskaż, co jest u Magli manipulacją, oraz skąd redaktor wiedział (skoro nie dostał odpowiedzi) że prokuratura sprawdzi każdy podpis zmarłego?
UsuńA skąd pewność że to Buczkowe coś fałszowały? Przecież równie dobrze mogli to być przeciwnicy referendum którzy chcieli w ten sposób je uwalić?
UsuńDo Anonima z 7:24 nie sprawdzi każdego, sprawdzi co drugi, bo też się podkochuje w Buczku jak Magiel
UsuńProkuratura nic nie będzie sprawdzać. to tylko 6 podpisów na 7000 tysięcy.
UsuńJakbyś miał w kurniku setkę kur a tylko pięć z nich byś ukradł to też byłoby wszystko w porządku?
UsuńKradzież kur to czyn umyślny, a fałszywe podpisy mogą wynikać z błędu, nieuczciwości osoby trzeciej albo zwykłej pomyłki. To zupełnie inne kategorie czynów.
UsuńW prawie liczy się zamiar i skala szkody — a tu mówimy o 5 błędach na 6000 podpisów, co jest statystycznie normalne przy takich akcjach.
Nie zapominajmy również o tym, że w jednym z przypadków wskazano, że podpis miał zostać złożony przez inną osobę niż osoba widniejąca na liście. Tego rodzaju sytuacje budzą uzasadnione pytania o rzetelność całego procesu i wymagają wyjaśnienia przez właściwe organy.
Usuńno ale tego nie zrobił nikt od Romaniuka, więc Magiel ma to w pompie
UsuńJak widzę teksty tego gościa to nawet nie czytam bo szkoda czasu. Jak takich biorą na redaktorów naczelnych to chyba nikt poważnych chce tam pracować
OdpowiedzUsuńMoże ty napiszesz coś sensownego. Cwaniakować anonimowo każdy może.
UsuńJak coś nie idzie po Buczkowatemu to wszyscy są na blogu kretyni i nieudacznicy??.
UsuńI racja, niech sprawdzają - nie ma świętych krów
OdpowiedzUsuńCzego wymagacie od gazetek zakładowych?
OdpowiedzUsuńTylko 5 zarzutów??. Ale o 80 wielokrotnych podpisów to ktoś już zapomniał, a 34 osoby z poza powiatu kolbuszowskiego. Łanie napisane - ktoś podpali osiedle w Kolbuszowej - to tylko jeden zarzut.
OdpowiedzUsuńnormalny człowiek to czyta klasykę literatury, słucha muzyki poważnej, kocha przyrodę, chodzi po górskich ścieżkach, rozmawia wieczorami z rodziną, interesuje się dobrym filmem i teatrem, polską kulturą narodową, nie marnuje czasu na byle co
OdpowiedzUsuńA gdzie troska o lokalną społeczność?
Usuńo lokalną społeczność znakomicie dbają chmielowiec, kardyś, burmistrze, radni, są bardzo aktywni, a nawet bardzo zapalczywi w dbaniu żeby sie komuś krzywda nie stała i nic nie zmieniło, to po co się wciskać gdzie nas nie proszą i nie dopuszczą
Usuńno to poziom jest taki jest, ucieczka młodzieży na potęgę, wymieralnia, pustka i wałęsające psy i masa nijakich imprezek na które przychodzą ci sami urzędnicy i garstka gapiów
UsuńMaglu, taki jesteś przejrzysty, uczciwy i dbający o prawdę. Negujesz, że głupków wskazujemy, ba wyzywamy ,bo to ich zdaniem nie na POziomie.
OdpowiedzUsuńJak to się ma do tego co wyprawiają Fryce, Wójcicki, Romaniuk, Panek, Wesołowski?
Byli radnymi wcześniejszych kadencji, głosowali za realizacją progów spowalniajacych na ul. Piłsudskiego, które zostały zrealizowane zgodnie z prawem. Dziś z kogo głupka robią?
Marnują nasze pieniądze z budżetu i zlecają kolejne opracowania, za duże pieniądze.
Wiadomo, że firma, która to robi, dla kasy, będzie udowadniać swoje, na zlecenie, bo ma z tego tytułu zyski.
Progi spełniają swoją rolę, więc PO co marnować czas i pieniądze? 👹🤑🤑
Progi są zrobione niezgodnie z prawem.
Usuńa co w Polsce jest zgodne z prawem, przecież tutaj jest prawo i sprawiedliwość, a jeśli idzie o PO I KO to gorzej jak za komuny,
UsuńTrzeba przyznać, że Kolbuszowski Magiel to jeden z nielicznych miejscowych blogów, który naprawdę patrzy władzy na ręce. Można się zgadzać albo nie zgadzać z opiniami autora, ale trudno odmówić mu jednej rzeczy – porusza tematy, o których inni wolą milczeć. Potrafi zadać niewygodne pytanie, sprawdzić dokumenty i pokazać sprawę z zupełnie innej strony. A do tego robi to z charakterystycznym poczuciem humoru i ironią. W małym mieście taki głos jest naprawdę potrzebny. Oby Magielowi starczyło jeszcze długo czasu i zapału do mieszania tam, gdzie innym wygodnie jest udawać, że wszystko jest w porządku.
OdpowiedzUsuńMagiel już nie istnieje. Na 90% osoba która pisała Magla dawniej przekazała to komus innemu. Pierwotny Magiel interesował się różnymi aspektami lokalnego życia, umiał coś napisać o miejscowych sportowcach, muzykach, artystach, przywołać ważne albo po prostu charakterystyczne postaci z przeszłości Kolbuszowej. Obecnie prowadzi to ktoś, kto produkuje (w dużej mierze przy użyciu AI) posty o tym, że Romaniuk jest niefajny, a Buczek fajny. Całość jest przewidywalna, tutaj już nie wyjdzie na jaw nic na miarę podsłuchów w Raniżowie (a po raz pierwszy to się pojawiło właśnie na Maglu). Dawna przenikliwość, wielostronne spojrzenie na miejscową rzeczywistość, szerokie spektrum zainteresowań - to już przeszłość.
UsuńTeraz to jest biuro prasowe Buczka zasilane AI.
Smutne.
Załóż własnego bloga i pokaż co potrafisz.
UsuńAby prowadzić bloga na tym poziomie, trzeba poświęcić na to 2-3 godziny dziennie.Jeśli chcesz czegoś więcej to 4 godziny, też nie jest za dużo. Czego więc wymagasz i na jakiej podstawie?
Jeśli Magiel jest rzeczywiście „buczkowaty”, jak niektórzy twierdzą, to dlaczego nic o nim nie pisze? Dlaczego wytyka błędy jego sztandarowej akcji, czyli Referendum RKL? Dlaczego, kiedy krytykuje Romaniuka, od razu słyszymy, że jest od Kardysia, a kiedy napisze coś krytycznego o staroście, to nagle pojawia się teoria, że Magiel jest od Romaniuka?
UsuńMoże problem polega na tym, że niektórzy nie potrafią zrozumieć, że można nie być „od nikogo”, tylko po prostu patrzeć władzy i politykom na ręce. Dzisiaj krytykuje się jednych, jutro drugich. Jeżeli ktoś popełnia błąd, to trzeba go wskazać bez względu na to, czy jest burmistrzem, starostą, radnym czy liderem referendum.
Najłatwiej oczywiście przykleić etykietkę: „Magiel jest od tego”, „Magiel jest od tamtego”. Tylko że takie tłumaczenie jest wygodne dla tych, którzy nie potrafią odpowiedzieć na konkretne zarzuty. Zamiast dyskutować z treścią, próbuje się zdyskredytować autora.
A może warto w końcu przyjąć prostą zasadę: jeśli Magiel się myli, pokażcie konkretnie, gdzie. Jeśli napisał nieprawdę, sprostujcie. Jeśli wytyka błędy, odpowiedzcie na te błędy. Bo samo powtarzanie, że „jest od Kardysia” albo „jest od Romaniuka”, nie jest żadnym argumentem. To tylko próba odwrócenia uwagi od tego, co zostało napisane.
Ktokolwiek pisze Magla, robi tytaniczną robotę jako jedyny w całym liczącym 60 tysięcy mieszkańców powiecie. To przecież nie tylko wpisy, ale cała korespondencja ze wszystkimi instytucjami, od gmin na prezydencie kończąc.
UsuńGratulacje i podziękowania za poświęcony nam wszystkim czas.
Na Magla trzeba chuchać i dmuchać, bo jego pozytywnego wpływu na nasze lokalne życie społeczne naprawdę trudno przecenić. W czasach, kiedy większość ludzi nie ma czasu śledzić sesji rady, przeglądać BIP-ów, czytać uchwał i analizować urzędowych komunikatów, ktoś musi to robić i zwracać uwagę na rzeczy, które mogą umknąć zwykłemu mieszkańcowi.
UsuńMożna nie zgadzać się z jego opiniami, można uważać, że czasem przesadza z ironią, ale trzeba docenić jedno – Magiel sprawia, że o sprawach Kolbuszowej zaczyna się rozmawiać. A przecież właśnie o to chodzi w lokalnej demokracji. Żeby mieszkańcy interesowali się tym, co robią ich radni, burmistrzowie, starostowie i urzędnicy. Żeby zadawali pytania i nie przyjmowali wszystkiego bezrefleksyjnie.
Dlatego zamiast ciągle zastanawiać się, „czyj jest Magiel”, może lepiej skupić się na tym, co pisze. Bo niezależnie od tego, czy komuś się jego tekst podoba, czy nie, jedno jest pewne – bez takich ludzi lokalna polityka byłaby jeszcze bardziej zamknięta w swoim własnym świecie. A jeśli ktoś naprawdę chce, żeby w Kolbuszowej było lepiej, to powinien się cieszyć, że jest ktoś, kto patrzy wszystkim na ręce. Bez względu na to, po której stronie politycznej barykady akurat stoją.
Anonim z 21:59 - możesz łątwo udowodnić swoje racje. Wskaż jeden krytyczny wpis o Buczku. Jeden. Masz szansę.
OdpowiedzUsuń