Z pracy autorstwa Bernarda Roetzela pt. „Gentleman. Moda ponadczasowa” dowiadujemy się, że spinki do mankietów choć są małe to ich wkład w ogólny wygląd mężczyzny jest wielki, że spinki „we właściwej sytuacji” mogą być „decydującym akcentem ubioru”, że to one zdradzają, iż nosząca je osoba „ceni sobie dobry styl”.Jednak szpanowanie spinkami na imprezie pod pomnikiem kolbuszowskiego zimnioka, chluby staroście Kardysiowi nie przynosi.
Elegancki mężczyzna może śmiało zaoszczędzić znaczne sumy powstrzymując się od nabywania dla siebie biżuterii. Eleganckie mężczyzna nie będzie miał też żadnej wątpliwości, co do sposobu wydatkowania tak zaoszczędzonych pieniędzy. Przeznaczy je bez chwili wahania na zakup biżuterii dla swojej żony.
- Lokalne media
- Instytucje
- Kultura
- Sport
- Stowarzyszenia
- Ogłoszenia
piątek, 2 maja 2014
Burmistrz Zuba się radykalizuje?
Podziwiałem ci ja wczoraj późnym wieczorem, uroki naszego miasteczka w towarzystwie nowo poznanej w Galicji panienki- jak się okazało stałej czytelniczki Magla.
Przechodząc obok Urzędu Miejskiego zauważyliśmy brak na maszcie flagi Unii Europejskiej.
Panienka wystraszyła się nie na żarty- Ruskie weszły.W poczuciu obywatelskiego obowiązku obeszliśmy budynek dookoła-nikogo na szczęście nie było.
Zaczęliśmy się zastanawiać co oznacza brak flagi?Czyżby burmistrz Zuba w ten jakże radykalny sposób, protestował przeciwko zbiurokratyzowanemu systemowi dotacji, dzięki któremu mamy ponad 33 miliony długu?
Strach siem bać!
Więcej informacji (zapewne) w środowym wydaniu Korso Kolbuszowskie.
Przechodząc obok Urzędu Miejskiego zauważyliśmy brak na maszcie flagi Unii Europejskiej.
![]() |
| źródło-facebook |
Panienka wystraszyła się nie na żarty- Ruskie weszły.W poczuciu obywatelskiego obowiązku obeszliśmy budynek dookoła-nikogo na szczęście nie było.
Zaczęliśmy się zastanawiać co oznacza brak flagi?Czyżby burmistrz Zuba w ten jakże radykalny sposób, protestował przeciwko zbiurokratyzowanemu systemowi dotacji, dzięki któremu mamy ponad 33 miliony długu?
Strach siem bać!
Więcej informacji (zapewne) w środowym wydaniu Korso Kolbuszowskie.
czwartek, 1 maja 2014
Kto nie lubi Jana Pawła II?
Znowu obwołali nas ciemnogrodem- akurat teraz bez powodu.
W całej Polsce, w szkołach które mają imię Jana Pawła II, uroczystości z okazji kanonizacji, odbywały się według tego samego scenariusza co w Kolbuszowej.
Tak było na przykład w Tomaszowie.

źródło
Tak było w Chełcach...
.. i całej Polsce.


Dlaczego tylko w Kolbuszowej to przeszkadza?
Oskarżanie dyrektora o naruszenie Kodeku Pracy,czy Karty Nauczyciela jest idiotyczne ponieważ: Dzień wolny od pracy lub odrębne wynagrodzenie należne jest w jednym przypadku, mianowicie, kiedy odbywają się w sobotę lub w niedzielę imprezy, których nie ma możliwości zorganizować w innym terminie.Kto zna specyfikę pracy nauczyciela wie o co chodzi.
Odkąd prowadzę tego bloga ,takich ataków -oskarżeń na ta palcówkę oświatową było kilka.Wszystkie (jak się okazało) bezpodstawne.
Czy to czasem nie jest tak, że ktoś z czysto osobistych pobudek, chce zniszczyć całkiem dobrze funkcjonująca szkołę?
W całej Polsce, w szkołach które mają imię Jana Pawła II, uroczystości z okazji kanonizacji, odbywały się według tego samego scenariusza co w Kolbuszowej.
Tak było na przykład w Tomaszowie.

źródło
Tak było w Chełcach...
.. i całej Polsce.


Dlaczego tylko w Kolbuszowej to przeszkadza?
Oskarżanie dyrektora o naruszenie Kodeku Pracy,czy Karty Nauczyciela jest idiotyczne ponieważ: Dzień wolny od pracy lub odrębne wynagrodzenie należne jest w jednym przypadku, mianowicie, kiedy odbywają się w sobotę lub w niedzielę imprezy, których nie ma możliwości zorganizować w innym terminie.Kto zna specyfikę pracy nauczyciela wie o co chodzi.
Odkąd prowadzę tego bloga ,takich ataków -oskarżeń na ta palcówkę oświatową było kilka.Wszystkie (jak się okazało) bezpodstawne.
Czy to czasem nie jest tak, że ktoś z czysto osobistych pobudek, chce zniszczyć całkiem dobrze funkcjonująca szkołę?
środa, 30 kwietnia 2014
Niech się święci 1 maja!
W latach '70, mieszkańców Kolbuszowej budziła 1 maja przejeżdżająca ulicami miasteczka orkiestra dęta z MDK.Około godziny 11, zwarte kolumny pracowników z miejscowych zakładów pracy , oraz uczniów szkół maszerowały ze stadionu w kierunku rynku.W pobliżu miejskiej biblioteki usytuowana była trybuna honorowa z której witał wszystkich I sekretarz gminnego komitetu PZPR towarzysz Adolf Dzimiera.Tato dzisiejszego szefa Straży Miejskiej.
Porządku pilnował kapral MO Józef Fryc.

W latach '80, mieszkańców Kolbuszowej budziła 1 maja przejeżdżająca ulicami miasteczka orkiestra dęta z MDK. Młodzież do defilady w szkole zawodowej przygotowywał kierownik warsztatów magister Jan Zuba. Z trybuny wszystkich witał I sekretarz gminnego komitetu PZPR towarzysz Józef Rybicki.
Porządku pilnował sierżant MO Józef Fryc.
Dzisiaj tradycyjnie obudzi nas przejeżdżająca ulicami miasteczka orkiestra dęta z MDK.
W południe wszystkich przywita uroczystą przemową burmistrz Jan Zuba.Gdzieś z boku stać będzie rady Józef Rybicki .
Porządku pilnował będzie, szef firmy ochroniarskiej radny Józef Fryc.
Porządku pilnował kapral MO Józef Fryc.

W latach '80, mieszkańców Kolbuszowej budziła 1 maja przejeżdżająca ulicami miasteczka orkiestra dęta z MDK. Młodzież do defilady w szkole zawodowej przygotowywał kierownik warsztatów magister Jan Zuba. Z trybuny wszystkich witał I sekretarz gminnego komitetu PZPR towarzysz Józef Rybicki.
Porządku pilnował sierżant MO Józef Fryc.
Dzisiaj tradycyjnie obudzi nas przejeżdżająca ulicami miasteczka orkiestra dęta z MDK.
W południe wszystkich przywita uroczystą przemową burmistrz Jan Zuba.Gdzieś z boku stać będzie rady Józef Rybicki .
Porządku pilnował będzie, szef firmy ochroniarskiej radny Józef Fryc.
wtorek, 29 kwietnia 2014
Sumienie Józefa Fryca
Całkiem niedawno na sesji rady miejskiej Opaliński, Fryc i Zuba rozdzierali szaty, że nie możemy w Kolbuszowej prowadzić dwóch dużych inwestycji równocześnie i dlatego szkołę specjalną będzie się rozbudowywać dopiero po 2016 roku.
Pamiętacie to? (kliknij tutaj)
Aliści....w Korso ukazała się gdzieś wrogu malutka notatka.

Czyli jeśli wszystko pójdzie po myśli burmistrza, to do listopada 2015, trzeba będzie wysupłać z dziurawego budżetu 6 milionów złotych.
To teraz da się prowadzić dwie duże inwestycje na raz?
Skoro mamy wydać tak duże pieniądze w tak krótkim okresie czasu, to czy stać nas prowadzić równocześnie rozbudowę szkoły w Weryni?
Co pan na to, panie Fryc? Zatrzyma pan teraz rozbudowę szkoły Weryni?
Czekamy z zapartym tchem, co pan powie na sesji rady miejskiej.
A może tak (tu się rozmarzamy) redaktor Radwański zada to pytanie?A może redaktor Galek z Super Nowości przygwoździ szarą eminencję naszej rady miejskiej?Radnych o zadanie tych pytań nawet nie podejrzewamy.
Pamiętacie to? (kliknij tutaj)
Aliści....w Korso ukazała się gdzieś wrogu malutka notatka.
Czyli jeśli wszystko pójdzie po myśli burmistrza, to do listopada 2015, trzeba będzie wysupłać z dziurawego budżetu 6 milionów złotych.
To teraz da się prowadzić dwie duże inwestycje na raz?
Skoro mamy wydać tak duże pieniądze w tak krótkim okresie czasu, to czy stać nas prowadzić równocześnie rozbudowę szkoły w Weryni?
Co pan na to, panie Fryc? Zatrzyma pan teraz rozbudowę szkoły Weryni?
Czekamy z zapartym tchem, co pan powie na sesji rady miejskiej.
A może tak (tu się rozmarzamy) redaktor Radwański zada to pytanie?A może redaktor Galek z Super Nowości przygwoździ szarą eminencję naszej rady miejskiej?Radnych o zadanie tych pytań nawet nie podejrzewamy.
Wróżenie z Grądziela
Redaktor dr Radwański, pobił kolejny rekord i jedno zdanie : Grądziel zostanie p.o. wójta Raniżowa, rozciągnął tą razą w artykuł na całą stronę.
Gratulacje!

Szkoda że takiej inwencji nie wykazują redaktorzy Korso, podczas opisywania tego co dzieje się w Kolbuszowej.Tu podpowiadamy że samego folderu który rozdawał starosta Kardyś, podczas rocznicy Katastrofy Smoleńskiej można zrobić ze trzy artykuły.
Grądziel jeżeli jest konsekwentny w tym co mówi i robi , to zacznie przygotowania do przekształcenia przedszkoli i niektórych szkół w stowarzyszenia.
+przekszta%C5%82ce%C5%84+przedszkoli+-+Super+Nowo%C5%9Bci+2014-04-28+17-54-53.jpeg)
Nie wiem czym podyktowana była decyzja wójta o wycofaniu się z tego pomysłu – głośno zastanawiał się Władysław Grądziel, jeden z przybyłych na sesję mieszkańców. – Przecież były konsultacje, przedstawiono wyliczenia i konkretne propozycje. No i dziś, jako mieszkańcy, chcieliśmy się z tym zderzyć. Niestety, cichcem ucieka się od tego tematu, który na pewno wróci. Ten wrzód i tak pęknie kiedyś, taka jest rola i zasada wrzodu – zaznaczył.
całość- SuperNowości
Do tego bez oglądania się na to co powie rada, może zwolnić kilku pracowników w Urzędzie Gminy.Może też rozpocząc przygotowania do reorganizacji samego urzędu i podległych mu placówek.
Jeśli to zrobi i przekona mieszkańców co do niezbędności takich decyzji, to zastanie wójtem Raniżowa do emerytury, a może nawet i dłużej.
Gratulacje!
Szkoda że takiej inwencji nie wykazują redaktorzy Korso, podczas opisywania tego co dzieje się w Kolbuszowej.Tu podpowiadamy że samego folderu który rozdawał starosta Kardyś, podczas rocznicy Katastrofy Smoleńskiej można zrobić ze trzy artykuły.
Grądziel jeżeli jest konsekwentny w tym co mówi i robi , to zacznie przygotowania do przekształcenia przedszkoli i niektórych szkół w stowarzyszenia.
+przekszta%C5%82ce%C5%84+przedszkoli+-+Super+Nowo%C5%9Bci+2014-04-28+17-54-53.jpeg)
Nie wiem czym podyktowana była decyzja wójta o wycofaniu się z tego pomysłu – głośno zastanawiał się Władysław Grądziel, jeden z przybyłych na sesję mieszkańców. – Przecież były konsultacje, przedstawiono wyliczenia i konkretne propozycje. No i dziś, jako mieszkańcy, chcieliśmy się z tym zderzyć. Niestety, cichcem ucieka się od tego tematu, który na pewno wróci. Ten wrzód i tak pęknie kiedyś, taka jest rola i zasada wrzodu – zaznaczył.
całość- SuperNowości
Do tego bez oglądania się na to co powie rada, może zwolnić kilku pracowników w Urzędzie Gminy.Może też rozpocząc przygotowania do reorganizacji samego urzędu i podległych mu placówek.
Jeśli to zrobi i przekona mieszkańców co do niezbędności takich decyzji, to zastanie wójtem Raniżowa do emerytury, a może nawet i dłużej.
poniedziałek, 28 kwietnia 2014
Ich Ojciec Święty
Dziwne ale... ani na stronie internetowej starostwa powiatowego, ani nawet na gminnej, nie poinformowano o kolbuszowskich uroczystościach związanych z kanonizacją Jana Pawła II. Dlaczego?
Ok! Rozdział kościoła od państwa,ale wtedy po jaką cholerę Kardyś wyciąga kolejną księgę do podpisu?

Wygląda na to że mamy dwóch Ojców Świętych.Jeden nasz którego fetowaliśmy wczoraj,oraz ichny do którego księgi trzeba zapisać się w starostwie inaczej z premii nici.
Ok! Rozdział kościoła od państwa,ale wtedy po jaką cholerę Kardyś wyciąga kolejną księgę do podpisu?

Wygląda na to że mamy dwóch Ojców Świętych.Jeden nasz którego fetowaliśmy wczoraj,oraz ichny do którego księgi trzeba zapisać się w starostwie inaczej z premii nici.
Czym w magistracie zajmuje się radca prawny?
Ilość błędów formalnych, jakie wytknął SKO w Tarnobrzegu decyzji burmistrza Zuby w sprawie masztu telefonii komórkowej przeraża.Tu można się zastanawiać, jak taki bubel mógł wypuścić z urzędu radca prawny?
Aliści...
W regulaminie funkcjonowania urzędu burmistrz Zuba nie napisał że radca prawny nie musi opiniować projektów jego decyzji.
Strach się bać.
Aliści...
W regulaminie funkcjonowania urzędu burmistrz Zuba nie napisał że radca prawny nie musi opiniować projektów jego decyzji.
Strach się bać.
niedziela, 27 kwietnia 2014
W górę serca!
Chociaż nie jestem wśród was na co dzień,
jak bywało przez tyle lat dawniej -
to przecież noszę w sercu wielką troskę.
Wielką, ogromną troskę.
Jest to, moi drodzy, troska o was.
Właśnie dlatego,
że od was zależy jutrzejszy dzień.
Dziś odbyła się kanonizacja Jana Pawła II.Człowiek to dla naszego narodu szczególny.
Korso na ten tema jednak milczy.Dla nich ważniejsze jest to , co tam sobie Zuba z nudów kredkami na mapie namalował.
Burmistrz może sobie tam wycinać , wklejać co mu się żywnie podoba- niema to żadnego znaczenia.Wytyczać i tak będą architekci w Warszawie i to za 15 lat .

A można było zrobić chociażby wywiad z księdzem Zbigniewem Bogaczem, który z nas kolbuszowian, najczęściej spotykał się z papieżem.Robił to nie tylko na oficjałkach ,ale przede wszystkim na prywatnych wizytach.To kopalnia wiedzy, historii i anegdot (często bardzo osobistych) o Janie Pawle II.
Nie tylko ja, chętnie bym Korso Kolbuszowskim, takie wspomnienia księdza Zbigniewa przeczytał.
Zaimponował mi zaś swoją swoja postawą dyrektor Zespołu Szkół nr 2 - magister Mirosław Kaczmarczyk (pseudonim Bokser). Zorganizował w Kolbuszowej główne uroczystości z okazji kanonizacji Jana Pawła II.

Postawił sprawę jasno i uczciwie.Niestety tej uczciwości staroście Kardysiowi 2 tygodnie temu zabrakło.
Szkoda też, że w naszym szpitalu im. Jana Pawła II, z okazji kanonizacji nie zorganizowano akcji honorowego oddawania krwi i szpiku kostnego.

Jednak i bez tego, radny Paweł Michno może się tam udać aby oddać krew , honorowo jak skaut.
(kliknij tutaj)
Sen wariata
Nasz miejscowy lekarz od nerek chce zostać posłem do parlamentu europejskiego bo... jest przeciwnikiem UE. Można i tak.
sobota, 26 kwietnia 2014
Niepełnosprawni samorządowcy
W archiwum portalu informacyjnego Kolbuszowa24 z zapartym tchem wyczytaliśmy, że:
Warsztaty Terapii Zajęciowej w Kolbuszowej mają nowy samochód do transportu swych niepełnosprawnych uczestników.
Serce rośnie! Wszystko to dzięki ludziom dobrej woli z całego kolbuszowskiego powiatu.
Sprzedaliśmy poprzednie auto, opla vivaro, dzięki czemu mieliśmy 17 tys. zł – mówi Daniel Jakubowski, kierownik kolbuszowskich Warsztatów. – Pomogło nam także Stowarzyszenie Pomocy Osobom Niepełnosprawnym – 5 tys. zł i starostwo – 4 tys. zł. Wsparły nas także gminy: Dzikowiec – 4 tys. zł, Niwiska – 2 tys. zł, Kolbuszowa – 2 tys. zł i Cmolas – 1 tys. zł. Od samorządów Raniżowa i Majdanu Królewskiego nie otrzymaliśmy żadnego wsparcia. 500 zł dostaliśmy od sióstr parafii p.w. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, pozostałe 17,5 tys. zł to środki Caritas – wylicza.
Starostwo szarpnęło się tylko na 4 tysiące złotych. To jednak chyba nie dziwi; po wojażach Kardysia po Afryce muszą teraz oszczędzać każdy grosz - szkoda tylko, że na niepełnosprawnych.
Nas jednak zastanowiło coś innego. Biedne jak myszy kościelne siostry z parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej dały tyle, co miały - całe 500 złotych. To dla nich naprawdę ogromny wydatek. Dlaczego do tej zrzutki nie dołożyli się więc miejscowi politycy, którym los niepełnosprawnych podobno tak głęboko leży na sercu? Dlaczego radni nie zrezygnowali na ten szczytny cel ze swoich diet? Dlaczego Zuba nie dorzucił do tego z własnej kieszeni choć z 500 złotych, a Kardyś sygnetu?
Warsztaty Terapii Zajęciowej w Kolbuszowej mają nowy samochód do transportu swych niepełnosprawnych uczestników.
Serce rośnie! Wszystko to dzięki ludziom dobrej woli z całego kolbuszowskiego powiatu.
Sprzedaliśmy poprzednie auto, opla vivaro, dzięki czemu mieliśmy 17 tys. zł – mówi Daniel Jakubowski, kierownik kolbuszowskich Warsztatów. – Pomogło nam także Stowarzyszenie Pomocy Osobom Niepełnosprawnym – 5 tys. zł i starostwo – 4 tys. zł. Wsparły nas także gminy: Dzikowiec – 4 tys. zł, Niwiska – 2 tys. zł, Kolbuszowa – 2 tys. zł i Cmolas – 1 tys. zł. Od samorządów Raniżowa i Majdanu Królewskiego nie otrzymaliśmy żadnego wsparcia. 500 zł dostaliśmy od sióstr parafii p.w. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, pozostałe 17,5 tys. zł to środki Caritas – wylicza.
Starostwo szarpnęło się tylko na 4 tysiące złotych. To jednak chyba nie dziwi; po wojażach Kardysia po Afryce muszą teraz oszczędzać każdy grosz - szkoda tylko, że na niepełnosprawnych.
List do Kolbuszowian
Kochani ludożercy
Nie patrzcie wilkiem
Na człowieka
Który pyta o wolne miejsce
W przedziale kolejowym
Zrozumcie
Inni ludzie też mają
Dwie nogi i siedzenie
Kochani ludożercy
Poczekajcie chwilę
Nie depczcie słabszych
Nie zgrzytajcie zębami
Zrozumcie
Ludzi jest dużo będzie jeszcze
Więcej więc posuńcie się trochę
Ustąpcie
Kochani ludożercy
Nie wykupujcie wszystkich
Świec sznurowadeł i makaronu
Nie mówcie odwróceni tyłem:
Ja mnie mój moje
Mój żołądek, mój włos
Mój odcisk moje spodnie
Moja żona moje dzieci
Moje zdanie
Kochani ludożercy
Nie zjadajmy się Dobrze
Bo nie zmartwychwstaniemy
Naprawdę Tadeusz Różewicz
piątek, 25 kwietnia 2014
Magiel listy pisze...
Barbara Żarkowska
Podinspektor w Wydziale Organizacyjnym (promocja)
Szanowna Pani Podinspektor!
W informacji na stronie starostwa kolbuszowskiego : Nowoczesna karetka w kolbuszowskim szpitalu,
dodała pani cichaczem: (pozyskanego z budżetu państwa). Zmienia to sens artykułu w sposób istotny.
Zrobiła to pani zapewne pod wpływem mojego wpisu na blogu- Kolejny sukces starosty Kardysia
To miło że go pani tak uważnie czyta.Byłoby mi jeszcze milej, gdyby informowała pani o istotnych autopoprawkach jakie wprowadza pani do swoich informacji, pod wpływem lektury Kolbuszowskiego Magla.Pełnia szczęścia była by wtedy, gdyba pani przeprosiła za swoją pomyłkę, i podziękowała za obywatelską postawę ( czy jak tam pani uważa).
Tak na marginesie: Co oznacza to pozyskanego z budżetu państwa? Starosta Kardyś ukradł coś Tuskowi?
z poważaniem
Kolbuszowski Magiel
Ireneusz Kogut super star
We wtorek (29. kwietnia) odbędzie się kolejna sesja rady miejskiej. W punkcie 9. będą głosować:
Podjęcie uchwały w sprawie zmiany Uchwały
Nr V/57/11 Rady Miejskiej w Kolbuszowej z dnia 24 lutego 2011 roku
w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie umowy partnerskiej pomiędzy Gminą
Kolbuszowa oraz Stowarzyszeniem na Rzecz Rozwoju Powiatu
Kolbuszowskiego „Nil” w celu wspólnej realizacji projektu pn.
„Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu w Gminie Kolbuszowa”.
Moim zdaniem w normalnym miasteczku tej wielkości, taki projekt powinni realizować w ramach swoich obowiązków urzędnicy miejscy.W Kolbuszowej powinien zrobić to inspektor oświaty Ireneusz Kogut.
Ponieważ nasze miasteczko nie jest normalne,a ja nie jestem burmistrzem, to Urząd Miasta zawarł w tym celu partnerską umowę ze Stowarzyszeniem Nil którego prezesem jest ... Ireneusz Kogut.
Oczami wyobraźni widzę jak pan Kogut patrząc w sufit ,gada sam ze sobą, uzgadniając kolejne szczegóły projektu.
Co ciekawe Urząd Miejski zaprzestał już nawet publikować oświadczeń podatkowych tego pana co by się ludzie nie denerwowali widząc ile zarabia on jako prezes Stowarzyszenia Nil, oraz jako inspektor oświaty.
______________________________________________
Wciągu 10 minut od publikacji tego wpisu kilka osób zmyło mi głowę bo:
1.Kogut to jeden z nielicznych fachowców w UM
2. Jak chce pracować i robi to dobrze - to dlaczego nie?
3. Pracuje na 2 etatach, i chce mu się to robić, bo utrzymuje sam całą rodzinę.
4. We wszystkich urzędach w Polsce robią tak samo i jest to zgodne z prawem.
Dla mnie jest to jednak konflikt interesów, tak samo jak prezesowanie pani Moniki Fryzeł w "Siedlisku".
Moim zdaniem w normalnym miasteczku tej wielkości, taki projekt powinni realizować w ramach swoich obowiązków urzędnicy miejscy.W Kolbuszowej powinien zrobić to inspektor oświaty Ireneusz Kogut.
Ponieważ nasze miasteczko nie jest normalne,a ja nie jestem burmistrzem, to Urząd Miasta zawarł w tym celu partnerską umowę ze Stowarzyszeniem Nil którego prezesem jest ... Ireneusz Kogut.
Oczami wyobraźni widzę jak pan Kogut patrząc w sufit ,gada sam ze sobą, uzgadniając kolejne szczegóły projektu.
Co ciekawe Urząd Miejski zaprzestał już nawet publikować oświadczeń podatkowych tego pana co by się ludzie nie denerwowali widząc ile zarabia on jako prezes Stowarzyszenia Nil, oraz jako inspektor oświaty.
______________________________________________
Wciągu 10 minut od publikacji tego wpisu kilka osób zmyło mi głowę bo:
1.Kogut to jeden z nielicznych fachowców w UM
2. Jak chce pracować i robi to dobrze - to dlaczego nie?
3. Pracuje na 2 etatach, i chce mu się to robić, bo utrzymuje sam całą rodzinę.
4. We wszystkich urzędach w Polsce robią tak samo i jest to zgodne z prawem.
Dla mnie jest to jednak konflikt interesów, tak samo jak prezesowanie pani Moniki Fryzeł w "Siedlisku".
czwartek, 24 kwietnia 2014
Pomysł na Kolbuszowę
Kolbuszowscy radni mają ręce urobione po łokcie.Radni Opaliński z Frycem walczyli ostatnio na sesji o otwarcie szaletów w niedziele bo niema się gdzie odsikać .
Radny Pik ma dla odmiany inny pomysł rozwiązania tego problemu
W tej sytuacji dobrym rozwiązaniem byłoby zasadzenie drzew – proponuje radny Dorian Pik (28 l.). – Jest taki piękny pas przy ul. Jana Pawła II pomiędzy chodnikiem a jezdnią. Więc może tam, a może gdzie indziej. Dbajmy o to, żeby Kolbuszowa nie stała się betonowym miastem, póki jeszcze na to czas – apeluje Dorian Pik.
supernowości
Zasadzenie drzew rozwiązało by problem panów z sikaniem ,ale co z paniami?
Następna sesja już we wtorek 29. kwietnia.
Radny Pik ma dla odmiany inny pomysł rozwiązania tego problemu
W tej sytuacji dobrym rozwiązaniem byłoby zasadzenie drzew – proponuje radny Dorian Pik (28 l.). – Jest taki piękny pas przy ul. Jana Pawła II pomiędzy chodnikiem a jezdnią. Więc może tam, a może gdzie indziej. Dbajmy o to, żeby Kolbuszowa nie stała się betonowym miastem, póki jeszcze na to czas – apeluje Dorian Pik.
supernowości
Zasadzenie drzew rozwiązało by problem panów z sikaniem ,ale co z paniami?
Następna sesja już we wtorek 29. kwietnia.
Co dalej z tym masztem?
Z tą strefą "A" przesadziłem- biję się w piersi.Kocham to wschodnioeuropejskie zadupie i pewnie dlatego Kolbuszowa zawsze kojarzyła mi się z jakimsik uzdrowiskiem. :)
Ustawa o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych została tak napisana, aby w sposób maksymalny ułatwić stawianie masztów telefonii komórkowej.W praktyce jeśli jakiś inwestor się uprze, to postawi co chce i gdzie chce.Dzieje się to często (tak jak w naszym wypadku) wbrew interesom społeczności lokalnych.Ciekawe gdzie podczas uchwalania tego legislacyjnego bubla był poseł Chmielowiec?Na festynie w Bukowcu czy też może na spotkaniu integracyjnym "Pod złotym szczupakiem" ?
Można i należy zrobić 5 rzeczy:
1.Podtrzymać decyzję odmowną. Tym razem powołać się na konkretne przepisy odrębne (np Ustawę o ochronie przyrody) i dokładnie wyjaśnić dlaczego.
2. W planie zagospodarowania przestrzennego stworzyć zapisy ograniczające parametry
planowanych masztów telekomunikacyjnych ze względu na przepisy odrębne.
3.Wskazać inwestorowi inne dogodniejsze lokalizacje (na przykład w pobliżu kościoła i cmentarza przy parafii św Alberta.
4.Zagrozić inwestorowi roszczeniami z powodu spadku wartości nieruchomości.
5.Porozumieć się z właścicielami działki na której ma powstać maszt.Tereny te przeznaczone na zabudowę jednorodzinną będą więcej warte .
Budowę tego masztu można zablokować pod warunkiem, że będziemy nad tym pracowali wszyscy razem.
Starosta Kardyś się wysilił
Uratowaliśmy Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Kolbuszowej, czyli szpital i ośrodki zdrowia, przed prywatyzacją – przekonuje starosta Józef Kardyś.
Swoją tezę argumentuje faktem, że SP ZOZ ubiegły rok zakończył na finansowym plusie. – Nie będziemy zobligowani do przekształcenia szpitala w spółkę prawa handlowego – zaznacza Kardyś. – To efekt wielkiego wysiłku SP ZOZ i samorządu powiatu. Potwierdzeniem dobrej kondycji kolbuszowskiego szpitala było spotkanie na komisji dialogu społecznego u wojewody, na którym omawiano sytuację ekonomiczną podkarpackich ZOZ-ów. – Okazało się, że nasza jednostka, jako jedyna nie ma zobowiązań wymagalnych – stwierdza starosta
źródło
Według starosty Kardysia najważniejszym zadaniem szpitala jest... nie mieć długów.No... można ( jak widać) i tak.Ja nie jestem tak nowoczesny i wolałbym aby w szpitalu leczono ludzi.Niestety z tym w Kolbuszowej jest różnie,a już prewencja leży na łopatkach- jeden dr Ragan wiosny nie czyni.Jest jeszcze dr Radwański który preferuje śmiechoterapię, ale co to za doktor co recept nie wypisuje?
Zagadka ZOZ-u który jest na plusie wyjaśniła się tuż przed świętami.Premie dostały wszystkie pielęgniarki, a dyrektor zaoszczędził krocie na personelu niemedycznym.Najbiedniejsi nie będą protestować więc dyrektor Strzelczyk tnie im, ile (ustawowo) może.
Skoro starosta Kardyś tak się chwali sytuacją finansową szpitala, to może niech powie jak zarabia najniższy personel?Śmiało ,śmiało panie Józefie!Szkoda, że nie napisał pan tego w folderze smoleńskim.
Polska solidarna po kolbuszowsku- to byłby znowu hit w Polsacie!!
środa, 23 kwietnia 2014
Przepychanek z masztem ciąg dalszy- czyli po co nam Zuba?
Prawdopodobnie dzięki uprzejmości pracowników Urzędu Miejskiego (w koszach wciąż można dużo znaleźć), staliśmy się posiadaczami kopii decyzji Samorządowego Komitetu Odwoławczego w Tarnobrzegu, w sprawie słynnego masztu telefonii komórkowej.
Lektura tego dokumentu jest nudna i męcząca jak przemówienia starosty Kardysia, ale się przełamaliśmy i przeczytaliśmy to nawet dwa razy.

***

O co tu chodzi?
Otóż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnobrzegu na 5 stronach tekstu ,czarno na białym udowodniło, że tabun kolbuszowskich urzędników miejskich, łącznie z burmistrzem Zubą nie potrafią prawidłowo napisać rutynowej decyzji.Odbija się tu czkawką zatrudnianie córek kolbuszowskich notabli z rocznym doświadczeniem w architekturze (czy jakoś tak)
Co to oznacza? Ano wychodzi na to że płacimy tym ludziom stanowczo za dużo.Ba! Po co w ogóle takich urzędników zatrudniamy?
Po głowie chodzi nam też druga koncepcja.Otóż być może urzędnicy nie są tak głupi na jakich wyglądają.Po prostu gdzie indziej ustalono, że maszt stanie nawet gdyby pod protestem podpisało się pół miasta.Burmistrz poudaje że cosi tam walczy, później rozłoży bezradnie ręce i stwierdzi: chciałem ,próbowałem ale nic się nie dało zrobić.
Pisaliśmy już o tym (kilka miesięcy temu), że jedynym skutecznym sposobem odstraszenia upierdliwego inwestora jest zmiana planu zagospodarowania przestrzennego i ustalenie w tym miejscu "strefy A", w której masztów stawiać nie wolno.
Ponieważ ani burmistrz Zuba, ani radni nie występują z taką inicjatywą, to trudno nie odnieść wrażenia, że komuś wpływowemu bardzo zależy na postawieniu tego masztu nawet wbrew woli mieszkańców.
Budowę tego masztu można zatrzymać pod warunkiem, że burmistrz i radni będą chcieli to zrobić.
Wybory niedługo warto więc dokładniej przyjrzeć się temu co robią nasi samorządowcy.
Lektura tego dokumentu jest nudna i męcząca jak przemówienia starosty Kardysia, ale się przełamaliśmy i przeczytaliśmy to nawet dwa razy.

***

O co tu chodzi?
Otóż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnobrzegu na 5 stronach tekstu ,czarno na białym udowodniło, że tabun kolbuszowskich urzędników miejskich, łącznie z burmistrzem Zubą nie potrafią prawidłowo napisać rutynowej decyzji.Odbija się tu czkawką zatrudnianie córek kolbuszowskich notabli z rocznym doświadczeniem w architekturze (czy jakoś tak)
Co to oznacza? Ano wychodzi na to że płacimy tym ludziom stanowczo za dużo.Ba! Po co w ogóle takich urzędników zatrudniamy?
Po głowie chodzi nam też druga koncepcja.Otóż być może urzędnicy nie są tak głupi na jakich wyglądają.Po prostu gdzie indziej ustalono, że maszt stanie nawet gdyby pod protestem podpisało się pół miasta.Burmistrz poudaje że cosi tam walczy, później rozłoży bezradnie ręce i stwierdzi: chciałem ,próbowałem ale nic się nie dało zrobić.
Pisaliśmy już o tym (kilka miesięcy temu), że jedynym skutecznym sposobem odstraszenia upierdliwego inwestora jest zmiana planu zagospodarowania przestrzennego i ustalenie w tym miejscu "strefy A", w której masztów stawiać nie wolno.
Ponieważ ani burmistrz Zuba, ani radni nie występują z taką inicjatywą, to trudno nie odnieść wrażenia, że komuś wpływowemu bardzo zależy na postawieniu tego masztu nawet wbrew woli mieszkańców.
Budowę tego masztu można zatrzymać pod warunkiem, że burmistrz i radni będą chcieli to zrobić.
Wybory niedługo warto więc dokładniej przyjrzeć się temu co robią nasi samorządowcy.
Kolejny sukces starosty Kardysia
Zakup nowoczesnej specjalistycznej karetki, która zasiliła tabor samochodowy Działu Pomocy Doraźnej Szpitala Powiatowego w Kolbuszowej możliwy był dzięki dofinansowaniu, przekazanego przez Powiat Kolbuszowski. Wyniosło ono 320 tys. zł, przy czym koszt karetki zamknął się w 469 tys. zł. – Cały czas czynimy starania, aby Szpital Powiatowy w Kolbuszowej świadczył swoje usługi na rzecz mieszkańców na jak najwyższym poziomie – mówi Józef Kardyś, starosta kolbuszowski. - Cieszy mnie, że szpital dysponuje nowoczesnym sprzętem, obsługiwanym przez doświadczoną kadrę – dodaje szef powiatu.
źródło
Cool! Miłościwie panujący Józef Kardyś kupił nam karetkę.Posikać się ze szczęścia można.
Aliści .... w pobliskim Nisku:
- Cieszymy się bardzo, że dzisiaj oddajemy na rzecz szpitala ambulans ratowniczy. Mamy nowy ambulans w naszym szpitalu, na którego zakup de fakto nie przeznaczyliśmy ani złotówki ze środków budżetu powiatu czy szpitala. Dzięki hojności prezesa Rady Ministrów z jego rezerwy dostaliśmy 320 tysiecy złotych, a pozostałe 150 tysięcy dofinansowała pani wojewoda. Teraz przed nami stoi piękny ambulans, który będzie służył społeczeństwu i całej ziemi niżańskiej - mówił Gabriel Waliłko
Cała kwota 470 tysięcy złotych została pozyskana ze środków zewnętrznych. 150 tysięcy złotych pochodziło z dotacji wojewody podkarpackiego. Pozostała brakująca kwota, 320 tysięcy złotych została przekazana z rezerwy ogólnej budżetu państwa. O jej przyznanie wystąpił za pośrednictwem wojewody do prezesa Rady Ministrów starosta niżański Gabriel Waliłko.
źródło
Wychodzi na to, że gdyby starosta Kardyś zamiast wojażować po Zambii, oraz organizować patriotyczne uroczystości zaczął pracować tak jak robią to Nisku, to zaoszczędzilibyśmy co najmniej 320 tysięcy złotych.
Moim zdaniem Józef Kardyś jako starosta jest nieudolny i tylko symuluje pracę na rzecz naszej społeczności. Trzeba go zmienić na kogoś młodszego, kreatywnego ,bardziej operatywnego. Im szybciej tym dla nas lepiej.
wtorek, 22 kwietnia 2014
Opaliński pije dużo piwa?
W Korso Kolbuszowskim można
się dowiedzieć, jak ważnymi tematami zajmują się na sesji nasi drodzy
(och, jak drodzy!) radni.
O to, kiedy ZUK zostanie przekształcony w spółkę, nikt się jednak już nie zapytał. Radni po prostu to olewają w otwartych (teraz nawet w weekendy) szaletach.
O to, kiedy ZUK zostanie przekształcony w spółkę, nikt się jednak już nie zapytał. Radni po prostu to olewają w otwartych (teraz nawet w weekendy) szaletach.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




