Miejscowy PiS pozbył się głównego konkurenta posła Chmielowca w okręgu nr 23- Stanisława Ożoga, który poszedł w posły europejskie.Czyli nasz poseł powinien wejść do sejmu letko zbierając w powiecie kolbuszowskim te swoje 16 tysięcy głosów.
Aliści...
Chmielowcowi wyrósł nowy konkurent- pan Waldemar Zarębski.

Wystarczy, że odbierze Chmielowcowi 3-4 tysiące głosów z powiatu kolbuszowskiego, i poseł będzie musiał szukać nowej roboty.
Dziwne przepychanki wokół ZUK, świadczą o tym, że już wiją mu tam ciepłe gniazdko, w którym dotrwa do emerytury.
Wszystko to naszym kosztem ponieważ ten zakład już 2 lata temu powinien być restrukturyzowany i przekształcony w spółkę praw handlowego. Teraz to nikomu nie przeszkadza. Za rok po przegranych przez Chmielowca wyborach, zacznie się nagonka na dyrektora Andrysia.
















