piątek, 7 czerwca 2013

Dzień seksu


Mało kto wie, że Międzynarodowy Dzień Seksu ustanowiony został w 2003 roku przez Radę Tradycji Unii Europejskiej. Ta bądź co bądź poważna instytucja najwyraźniej zdaje sobie sprawę, że bez seksu nie byłoby ludzi, a tym samym tradycji. W dodatku Europa od kilku lat śpi na demograficznej bombie, która wybuchnie już za kilkanaście lat. 
W związku ze stale rosnącą średnią długością życia i niskim przyrostem naturalnym wielu krajom zwyczajnie zabraknie funduszy na wypłacanie świadczeń emerytalnych. Oczywiście nikt nie potrzebuje takiej futurologicznej motywacji do seksu, zwłaszcza że z postępującą laicyzacją społeczeństwa i dostępnością antykoncepcji pojęcie seksu wyraźnie oddziela się od prokreacji. Wystarczy spojrzeć na statystyki – codziennie na świecie dochodzi do ok. 120 milionów stosunków płciowych, podczas gdy w tym samym czasie rodzi się zaledwie 350 tys. dzieci. Kiedy przyjemność płynąca z seksu przestała być taboo, a nagość i pożądanie z hukiem wyważyły drzwi kultury masowej. Nie wiadomo, w jakim stopniu wpłynęło to na fakt, że przeciętny mężczyzna myśli o seksie średnio co 7 sekund. Niemniej chyba najlepszym prezentem z okazji Dnia Seksu jest wcielenie tych myśli w czyn.źródło

czwartek, 6 czerwca 2013

Zaradny roku 2013

Korso zamieściło wywiad z Kolbuszowianką roku 2012 .
>>kliknij tutaj<<

Można oddzielić pracę w stowarzyszeniu, które dofinansowuje różne przedsięwzięcia i współpracuje z gminą, w której pani jest urzędnikiem?

- Jestem prezesem, do moich kompetencji nie należy wybór projektów ani praca z wnioskodawcami. Zakres moich czynności w urzędzie i w stowarzyszeniu nie pokrywa się.

Nie obawia się pani, że po zdobyciu tytułu Kolbuszowianina Roku pojawi się kolejna fala krytyki?

- Gdybyśmy przejmowali się osobami, które nas krytykują nic byśmy nie zrobili. Szczególnie, jeżeli jest to krytyka anonimowa wypowiadana przez osoby, które nie znają tematu.

Brakuje mi w tym wywiadzie pytań o godziny pracy pani  prezes  i referentki w UM.Naprawdę się nie pokrywają?Jak wysoko sobie ceni (w złotówkach) swoją robotę (z przewaga roboty) pani Fryzeł?Tego ostatniego pytani unika ona jak ognia tworząc wokół siebie aurę "wolontariuszki".

Korso to gazeta komercyjna-ma przynosić zyski właścicielowi tygodnika.Dlatego wymyśla się plebiscyty aby podnieść nakład  i mieć dodatkowe zyski z smsów.Wyniki więc nie są odzwierciedleniem upodobań mieszkańców,tylko determinacji walczących o tytuł.Regulamin jest tak zrobiony że wystarczy jakieś 2 tys złotych i wygrywa się taki plebiscyt bez problemów.
Tytuł Kolbuszowianina roku to łakomy kąsek dla chcących zrobić karierę polityczną.Nie przypadkiem więc znalazł się tam nawet pan Opaliński.Chcielibyśmy zobaczyć uzasadnienie tego wniosku.Pewnie byłoby coś takiego; 
Tytuł jest mu bardzo potrzebny ponieważ w przyszłym roku będzie startował na burmistrza.Jest też bardzo skuteczny w  wydzieraniu  z budżetu diety w wysokości 1920 zł miesięcznie (więcej się nie da).
Gdyby PSL (tu podpowiadamy ) dawał ogłoszenia w Korso to pewnie wygrał by w cuglach.

Redakcji Korso życzymy kolejnych genialnych pomysłów komercyjnych,a może zorganizują plebiscyt na:Nauczyciela roku?Radnego? Wójta? Sołtysa? Lekarza? Tu dopiero jest kasa i zabawa w liczeniu głosów.
Powodzenia!

P.s, Jak zrobią (tu się rozmarzam) plebiscyt na Najprzystojniejszego blogera  to może i ja się szarpnę.


Dlaczego Marek Opaliński nie jada w domu ?

Mamy 33 miliony długu i ciągle on rośnie ,bo zaciągane są nowe kredyty.Skarbnik  rwie sobie włosy z pleców ( na głowie już nic nie zostało),bo nie wiadomo z czego to spłacić - jakoś nie zarabiamy więcej.
Radni z burmistrzem zamiast ograniczać wydatki jeszcze bardziej je zwiększają.Na ostatniej sesji przed omówieniem budżetu zamówili sobie obiad.Innymi słowy: żarli na koszt kredytu który będzie przez nas  spłacany do 2024 roku.

Jak ktoś ma długi to nie jada w Galicji,tylko stołuje się w domu bo taniej ,a nadwyżkę przeznacza na jak najszybszą spłatę.Tak robią normalni, odpowiedzialni ludzie.Nasi samorządowcy nie są jednak normalni.



środa, 5 czerwca 2013

Kabaret Rybickiego

To się nawet filozofom nie śniło.
Na zebraniu  Spółdzielni Mieszkaniowej były  I sekretarz KMG PZPR, walnął był wykład na czym polega demokracja.Według niego, wszystko należy przegłosować ,nawet to czy otwarte zebranie można nagrywać i fotografować.
Wygrał zdrowy rozsądek i padł wynik 23:8. Co by jednak było, gdyby był odwrotny?Pan  prezes Rybicki zakazałby nagrywania i fotografowania?

źródło  >> kliknij tutaj<<


Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie poszło oto, że jakiś jajcarz puścił plotkę : Magiel przyszedł .
.



Gdzie jest kurator oświaty?

Korzystając z wygód środków komunikacji publicznej, na trasie Kolbuszowa -Raniżów można usłyszeć mrożące krew w żyłach historie .
Wczoraj podsłuchałem rozmowę rodziców dzieciaków z  gimnazjum w Raniżowie.Opowiadali o nauczycielce matematyki której już od ponad miesiąca nie ma w szkole.
Koniec roku  na karku,dzieci nie mają ocen,wielu grożą jedynki i nie ma  kto ich uczyć.Dzieci chcą coś umieć, to najważniejszy dla nich w dotychczasowym życiu  rok i zostały pozostawione same sobie-płaczą.
Dyrekcja szkoły z tym nic nie chce zrobić, bo ... "układy". Radni zamykają oczy bo ich rodziny pracują w szkole,a wójta to nie obchodzi, bo ma poważniejsze (?) problemy.
Kto pomoże tym dzieciakom?


Przypominajka



Uprzejmie przypominamy Czytelniczkom i Czytelnikom o naszym konkursie na Człowieka / Wydarzenie roku.
Kandydatury wraz z (przypominamy!) uzasadnieniem w dwóch kategoriach: Człowiek Roku oraz Wydarzenie Roku można przesyłać na adres konkurs.magla@gmail.com
do dnia 9 czerwca br. (niedziela)  do godziny 23.59.
Zgodnie z sugestią czytelniczek i czytelników zgłoszenia (za wyjątkiem: złośliwych oraz tych od internetowych nienawistników) są też publikowane pod postem z 1 czerwca.
10 czerwca podsumujemy nadesłane zgłoszenia.
Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 15 czerwca 2013 r.

wtorek, 4 czerwca 2013

List Marszałka Ortyla na Berdyczów





To trochę dziwne że tak ważna rocznica przechodzi w naszej mieścinie bez echa.Nie ma składania kwiatów,mszy w intencji,występów artystycznych "ku czci", ani nawet wywiadów z bohaterami tamtych czasów. A przecież gdyby nie te wydarzenia to pan Zuba dalej byłby kierownikiem warsztatów szkolnych a pan Kardyś hodowcą drobiu.
 Tu warto zadać sobie pytanie z perspektywy naszego małego zaścianka...Czy warto było?

Weekend w małym mieście.

Jakby na to nie patrzeć Kolbuszowa to mała biedna mieścina gdzieś tak na Podkarpaciu. Niewiele się tu dzieje a czas powozi furmanką.
Dlaczego więc zorganizowano w miasteczku dwie duże imprezy jednocześnie?

W niedzielę kolbuszowski rynek rozbrzmiewał muzyką wykonywaną przez orkiestry dęte. Odwiedziły nas orkiestry z Krakowa i Śląska, a także Węgier, Czech, Słowacji i Ukrainy, które wzięły w Międzynarodowych Spotkaniach Orkiestrowych Na Falach Nilu.
/ Korso/
A na skansenie odbyły się Prezentacje Twórczości Ludowej.




















Czym więc zajmuje się dział promocji w Urzędzie Miasta,  skoro nie może skoordynować nawet organizacji imprez w tak małej mieścinie?

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Koniec świata!

(Przynajmniej takiego jaki znamy).
Radny Karkut włączył na swoim blogu komentarze.Strach się bać.



Za jakieś 2 lata zacznie odpowiadać .

Profesjonaliści Zuba i Kardyś.


 Na sesji rady miejskiej burmistrz Zuba zagaił:

Ze względu na brak możliwości podpisania umowy z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości na dotację w wysokości 5 mln euro, firma ta nie jest w stanie tej realizować inwestycji na naszej strefie i w związku z tym wycofuje się.



Poklikaliśmy trochę i okazuje się że:
Warunkiem udziału w przetargu jest:

· wykupienie „Specyfikacji istotnych warunków przetargu”. Cena specyfikacji wynosi 10 000 zł + VAT, płatna na konto PEKAO S.A. O/Mielec Nr 70 1240 4764 1111 0000 4866 8668

· wpłata wadium w wysokości 159 112,00 zł (słownie: sto pięćdziesiąt dziewięć tysięcy sto dwanaście złotych 00/100), na konto bankowe Gminy Kolbuszowa, BS Kolbuszowa nr 20 9180 0008 2001 0001 7792 0001 w terminie do 24 maja 2013 r. · wpłata wadium w wysokości 340 000,00 zł (słownie: trzysta czterdzieści tysięcy złotych 00/100), na konto bankowe Starostwa Powiatowego w Kolbuszowej, nr 19 8642 1168 2016 6800 0013 0015 w terminie do 24 maja 2013 r.




Czyli Bart  do ostatniej chwili czekał z decyzją o przystąpieniu do przetargu.Dlaczego?Na co liczył?
Takich spraw nie załatwia się na ostatnia chwilę na kilka tygodni przed  przetargiem.Po co więc robiono tą hucpę, skoro Bart nie miał zagwarantowanych możliwości finansowania tak dużej inwestycji?

Organizacja takiego przetargu to określone koszty które poniesiemy my wszyscy.Jak zwykle to my zapłacimy za nieprofesjonalizm naszych samorządowców.
Czy przewodniczący komisji Rewizyjnej -Michał Karkut sprawdzi działania burmistrza w tej sprawie?A może tak chętny do kontroli wszystkiego (4 lata temu) radny Fryc  nabierze jakiś wątpliwości?






niedziela, 2 czerwca 2013

Strażak potęgą jest i basta!



Korso zamieściło ciekawy fotoreportaż z obchodów 85 lecia OSP Kolbuszowa Górna.
>>kliknij tutaj<<
Zdjęcia pokazują wiele,ale nie wszystko,postanowiliśmy więc dodać do nich swoje komentarze.









sobota, 1 czerwca 2013

Zagłosuj emailowo na Człowieka / Wydarzenie roku. Teraz Ty wybierasz.



           Jako że media obywatelskie słuchają (czasem ; ) sugestii obywateli i obywatelek, ulegliśmy prośbie czytelniczki, która zaproponowała ogłoszenie konkursu na Człowieka / Wydarzenie Roku według mieszkańców i mieszkanek Kolbuszowej.
Zdobywca / Zdobywczyni tytułu nie musi być rodowitym mieszkańcem / mieszkanką naszego miasteczka. Ważne, żeby nagroda była za to, że zrobił tu (dla nas) coś dobrego, ciekawego, fajnego w ciągu ostatniego roku (czyli w okresie od 1 maja 2012 r. do 31 maja 2013 r.).

Konkurs ma na celu wyłonienie i wyróżnienie ludzi, którzy robią to co robią, z sensem.

Kandydatury wraz z (niekoniecznie krótkim;) uzasadnieniem!* w dwóch kategoriach: Człowiek Roku oraz Wydarzenie Roku można przesyłać na adres konkurs.magla@gmail.com
do dnia 9 czerwca br. (niedziela)  do godziny 23.59.
Jedna osoba może zgłosić maksymalnie 7 kandydatur.
W skład Kapituły Konkursu (w trosce o jej niezależność) wejdzie: 1) jeden przedstawiciel Magla, 2) kajakarka z Irlandii,  3) dziennikarka – podróżniczka z Podkarpacia.
O zdobyciu tytułu zadecyduje największa liczba głosów, ale również uzasadnienie wyboru Kandydata / Kandydatki czy Wydarzenia.

Zapraszamy.

P.S. Hejterskie komentarze nie będę publikowane.
* Uzasadnienie nie powinno nawiązywać do obowiązków, które są tożsame z zakresem obowiązków zawodowych danej osoby.

         

Przegląd miesiąca na luzie



Wyjaśniło się dlaczego starosta kolbuszowski chodzi ostatnio na mszę w samo południe . Okazuje się że
przy dziurawym budżecie starostwa interesuje go każda suma.
****
W internecie można zobaczyć podgląd z kamer umieszczonych na kolbuszowskim rynku. Dzięki temu wylansowano nową świecką tradycję. Mieszkańcy ,zwłaszcza ci lepiej ubrani robią po kilka rund wokół rynku,aby każdy mógł zobaczyć ich nowy płaszcz,kożuch ,a nawet futro. Podejrzewamy że największe atrakcje będą jednak w lecie. Całość można podziwiać tutaj:http://www.kolbuszowa.pl/kamery/
****
Ukazała się pierwsza płyta miejscowego zespołu rockowego Exit-”Maluchy”.Nazwa zespołu (Wyjście),okazała się jednak pechowa. Po sprzedaniu wszystkich egzemplarzy płyty chłopaki zawiesili działalność. :/
****

Jak się okazało strażnicy miejscy w Kolbuszowej uzbrojeni zostali w paralizatory. Można także
(tu podpowiadamy) zakupić im kamizelki kuloodporne,skutecznie chroniące przed obstrzałem miejscowych mediów.
****
Odbyły się XI Ogólnopolskie Otwarte Mistrzostwa Kolbuszowej w Marszach na Orientację „Do Źródeł Nilu” 2013 ,organizowane przez kolbuszowski Klub Turystyczny „Salamandara”.Jeden z organizatorów a nawet radny relacjonował zawody na żywo: „Pogoda w porządku,nie pada,ciepło i niebo pełne gwiazd. Długa noc przed nami...
Zaczął padać deszcz...mokniemy.Dziki ucichły. ” Szkoda że tak nie wyglądają relacje z sesji Rady Miejskiej.
****
Od 18 marca 2013 r. do 30 kwietnia 2013 r. w Gminie Kolbuszowa trwała akcja roznoszenia „deklaracji śmieciowych”.Wzbudziło to sporo zamieszania i kontrowersji. Niestety niektórzy mieszkańcy zmyleni nazwą wrzucali je od razu do śmieci,mamy nadzieję że przynajmniej do tych segregowanych.

****

Ktoś zainspirowany teledyskiem zespołu Le Moor ;”Dam ci dychę”, usiłował pod budynkiem MDK sprawdzić zawartość bagażnika samochodu autora utworu. Tym razem skończyło się „tylko” na urwanych wycieraczkach.
****
Podczas Dni Kolbuszowej odbyło się kilka fajnych imprez. Niestety z powodu fatalnej pogody odwołano konkurs Miss Kolbuszowej 2013.Podobno najbardziej zawiedzione były redaktor naczelna Korso Kolbuszowego pani Marlena Bogdan,oraz prezeska Siedliska Monika Fryzeł.
****
Znowu zalało Ogródek Jordanowski .Wygląda na to że miejscowi politycy lubią się taplać w błocie. Szkoda tylko że znowu za nasze pieniądze.

****

Starosta zatrudnił nowego geodetę .W związku z tym przypominamy mu stare lasowiackie przysłowie;”Podaj mu rękę a weźmie Paluszka” (Czy jakoś tak)

****
Podczas Dni Kolbuszowej radny Dorian Pik odgrażał się publicznie że: „Prawda w oczy koli ale cię wyzwoli”,dodał jeszcze że mu przykro ale wszystko wyśpiewa (prawdopodobnie) prokurator Darte. Nic dziwnego ,że ostatnio jego koledzy z rady są jakby bledsi.
****

Podobno jeden z raniżowskich radnych pan Sobolewski ,założył kapelę ludową pod intrygująca nazwą: „Most na Pozduci” ,gdzie gra na bąku.Miała wystąpić w części konkursowej Dni Kolbuszowej. Niestety (jak donoszą życzliwi) jej największy szlagier
„Budujemy mosty dla pana starosty” nie przypadł do gustu jury ,powiązanego ze starostą kolbuszowskim. .

****
Podobno na kolbuszowskim rynku próbowano pobić popularnego kolbuszowskiego muzyka  Władysława Serafina.
Co ciekawe swoją karierę zaczynał w kapeli Nihil novi .
****

Radny Dorian Pik zrezygnował z szefowania komisji Oświaty (i czegoś tam). Nie wiadomo dlaczego wywołało to tyle kontrowersji skoro różnica wynosi tylko 100 zł.
****
Kolbuszowianinem roku 2012 (wg Korso) jest pani Monika Fryzeł-ciekawe ile to kosztowało w smsach?
****
Firma Bart nie zainwestuje w Kolbuszowej ponieważ... nie ma na to pieniędzy.Wygląda na to że burmistrz Zuba przez 9 miesięcy negocjował z gołodupcami.


Piwo wam wystarczy.


Burmistrz Zuba uważa że młodym w Kolbuszowej wystarczy :spinacz,piwo,jakiś koncert w MDK,piwo i będzie miał z nimi spokój.Jak widać po frekwencji na wyborach i publiczności na sesji  Rady Miejskiej -ma rację.Wystarczy zasponsorować Korso ogłoszeniami i można rządzić w Kolbuszowej do końca świata (albo jeszcze dłużej).

Na Facebooku powstał młody buntowniczy profil:



Można tam obejrzeć takie produkcje.


piątek, 31 maja 2013

Po śmieci z paralizatorem

Mój ulubiony portal informacyjny Kolbuszowa24 zacytował ciekawą wypowiedź komendanta Straży miejskiej:

Będziemy interweniować tylko wtedy, gdy będą zachodzić uzasadnione podejrzenia, że podany stan w deklaracji nie zgadza się ze stanem rzeczywistym – zastrzega Grzegorz Dzimiera. – Strażnicy będą również na bieżąco kontrolować wnoszenie przez mieszkańców opłat za odbiór śmieci. Nie możemy dopuścić do tego, że gmina będzie finansować przedsiębiorstwo wywożące odpady z naszego terenu, a w budżecie będzie powstawała luka – argumentuje komendant.

Teraz wiadomo dlaczego burmistrz uzbroił ich w paralizatory.

czwartek, 30 maja 2013

Ktokolwiek zna ...Daniela Filę?


Tadeusz Kensy legenda Solidarności,człowiek który kulom się nie kłania,i w ogóle taki jakiś wspaniały jest,zamieścił na Facebooku,taki oto wpis.

Błądzi natrętnie po Internecie ostatnio takie durne zdjęcie; paskudne, wręcz obsceniczne. Pewnie nigdy bym go tu nie wkleił, gdyby nie małe - "ale".
Otóż; mam wrażenie, że skądś znam tą twarz, że to jakaś osoba tzw. "publiczna", niedawny częsty bohater lokalnych mediów.
Jeśli tak, jeśli się nie mylę - to chyba dobrze byłoby, zawczasu, pokazać takiej osobie "czerwoną kartkę"? Bo po ostatnich podkarpackich doświadczeniach, po skandalu z zarządem województwa, to chyba wszyscy zdajemy sobie już dobrze sprawę, że "za późno" to jest wtedy, gdy już jest, po prostu, za późno.
A może ktoś tego osobnika, masochistycznie ucieszonego z bezwzględnego poniżania go zna i pomoże mi przypomnieć - kto to taki?








Kolejny "sukces" burmistrza Zuby.

Pan Macheta na sesji rady powiatu poinformował że:

Firma „Bart” zrezygnowała z budowy fabryki tektury falistej na terenie kolbuszowskiej strefy ekonomicznej.

A Korso dodało:

Tę informację potwierdził podczas ostatniej sesji (28 maja) Jan Zuba, burmistrz Kolbuszowej. - Otrzymaliśmy od firmy „Bart” pismo z podziękowaniami za dziewięciomiesięczną współpracy – oznajmij włodarz gminy. 
Dlaczego?  
Jak wyjaśniał burmistrz, powodem rezygnacji firmy z woj. kujawsko-pomorskiego jest brak możliwości podpisania umowy z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości na dotację w wysokości 5 mln euro.
Nas to nie dziwi, ponieważ Bart złożył podobną ofertę w strefie oddalonej od siedziby spółki  o kilka kilometrów, i nie ma pieniędzy na finansowanie dwóch inwestycji naraz.

Pisaliśmy o tym  >>kliknij tutaj<<



Dlaczego więc burmistrz Zuba nie sprawdził wiarygodności inwestora (tak jak my to zrobiliśmy ), i przez 9 miesięcy negocjował z niewiarygodnym partnerem?


Brawa dla Moniki Fryzeł!

Na miejskim portalu   z zapartym tchem wyczytaliśmy:

Najlepsi samorządowcy z województwa Podkarpackiego zostali uhonorowani w konkursie „Podkarpackiej Nagrody Samorządowej”. Wyróżnienie dla „Najlepszego Burmistrza” otrzymał burmistrz Jan Zuba a Miasto i Gmina Kolbuszowa tytuł Lidera Samorządności. W tym roku XIII edycja konkursu odbyła się pod hasłem: „Nasza gmina/nasz powiat, na półmetku kadencji”.
No... pięknie.Tu nas zastanowiło jednak w jak tragicznej sytuacji są pozostałe miasteczka,skoro tryumfowała Kolbuszowa z 33 milionami długu?Strach się bać.
Odetchnęliśmy  z ulga gdy okazało się, że ten "konkurs" to tylko plebiscyt, jakiegoś tam tygodnika gdzie głosowali czytelnicy poprzez smsy.
Trudno jednak uwierzyć, żeby mieszkańcy Kolbuszowej z braku czegoś lepszego do roboty brali udział w czymś takim i jeszcze za to płacili.Jednak urzędnicy miejscy zwłaszcza z działu promocji (gdzie pracuje Pani Monika) rozgrzali pewnie swoje telefony komórkowe do czerwoności.Podejrzewamy że jakieś 2-3 tys złotych wystarczyło by  aby taki konkurs wygrać w cuglach.Niewiele prawda?A jaka uciecha dla szefa.

Co ciekawe w tym samym czasie, plebiscyt na Kolbuszowianina roku 2012 wgrała... tadam...
Pani Monika Fryzeł z działu promocji  Urzędu Miejskiego.Głosowano ...także smsami.








Po urzędzie krążą plotki że  pani Monika szykuje sie na zastępcę burmistrza gdy pan Gil zostanie radnym sejmiku wojewódzkiego (po trupie Ewy Draus). Wygrana w tak prestiżowym plebiscycie to wspaniała promocja i wyrobienie sobie nazwiska.
Co ciekawe w Korso ogłasza się Siedlisko,którego pani Monika jest prezesem (z woli burmistrza Zuby).
Redakcja  zgłosiła też panią Fryzeł do nagrody "Złotego lwa Podkarpacia " w dziale gospodarka ,co było szczytem głupoty i świadczy o preferencjach tygodnika.

W tak oto prosty sposób można by  urabiać miejscowy motłoch jak się tylko chce.

Czy tak było w rzeczywistości? Ocenę jak zwykle pozostawiamy czytelnikom.



środa, 29 maja 2013

Sztukmistrz z Kolbuszowej

Wczoraj na sesji rady miejskiej przegłosowano jednogłośnie absolutorium dla burmistrza Zuby.
Ochom i achom nie było końca.Wszyscy cieszyli się jak dzieci  z burmistrzem na czele.
Mamy 33 miliony długu i jeszcze starczyło na podwyżki diet radnych, i jakoś ten cyrk się dalej kręci.
No magik nie burmistrz!
Tylko skarbnik Zuber był jakiś taki zamyślony ,ale kto by się takim smutasem przejmował-jeszcze raz się udało.
Wszystko pieprznie przecież dopiero w 2014 roku i to po wyborach.




Pazerność starosty Kardysia,większa niż ustawowa.


Wczoraj  zgodnie z zapowiedziami radni powiatowi obniżyli panu  Kardysiowi wynagrodzenie. Nie był to jednak gest solidarności z miejscową biedotą i pusta kasą starostwa.Zrobiono to ponieważ pensja pana Józefa przekroczyła ustawowe limity.Czyli starosta zarabia maksymalnie to co może zarobić, więcej się po prostu nie da ,(co przytomnie zagwarantował ustawodawca).To nic, że powiat bidny,że dostaje pożyczki (bezzwrotne) od nie lepiej wyglądających gmin.Ważne żeby starosta zarabiał godnie.Obniżono mu więc to wynagrodzenie o całe 35 zł (czy jakoś tak).

Tym samym Państwo Solidarne wg Prawa i Sprawiedliwości ,kończy się za progiem gabinetu prezesa Kaczyńskiego.