Oto jego wpis i komentarz zaprzyjaźnionej z Maglem Pani k.a.
Autor bloga nie doczytał projektów ustaw (bo nie jeden), ale „temat” wydał mu się na dzień dzisiejszy „ciekawym i kontrowersyjnym” …. Ciekawe.
Jako, że nie tylko Pan może mieć problem z czasem, (czy doczytywaniem), przedstawicielki i przedstawiciele środowisk, którym zależy na wprowadzeniu ustawy o związkach partnerskich nagrali niespełna 3 minutowy spot (aby cennego czasu polityków i polityczek nie marnować): http://www.youtube.com/watch?v=32kwktPKxVE&feature=youtu.be.
Polecam! Może ukróci to nieco „przykrywanie sprawy” ważnej nie tylko dla osób homo – ale i dla heteroseksualnych zastępczymi tematami „adopcji” czy „rozumienia małżeństw wg KC”. Oraz szafowanie sloganem „tradycyjnej świętości rodziny”.
A cóż znaczy „nachalnie eksponować swoją sexualność” ? Ma Pan żonę / partnerkę? A zdarzyło się ją Panu publicznie przytulić, pocałować?
Może będzie „normalniej”, jeśli nasi przedstawiciele i przedstawicielki (czy to w sejmie, gminie, czy choćby w social media) w końcu zaczną CHCIEĆ wiedzieć, o czym mówią czy piszą ;)
P.S. A gdyby się komuś / ktosi nie chciało Konstytucji RP googlować:
Autor bloga nie doczytał projektów ustaw (bo nie jeden), ale „temat” wydał mu się na dzień dzisiejszy „ciekawym i kontrowersyjnym” …. Ciekawe.
Jako, że nie tylko Pan może mieć problem z czasem, (czy doczytywaniem), przedstawicielki i przedstawiciele środowisk, którym zależy na wprowadzeniu ustawy o związkach partnerskich nagrali niespełna 3 minutowy spot (aby cennego czasu polityków i polityczek nie marnować): http://www.youtube.com/watch?v=32kwktPKxVE&feature=youtu.be.
Polecam! Może ukróci to nieco „przykrywanie sprawy” ważnej nie tylko dla osób homo – ale i dla heteroseksualnych zastępczymi tematami „adopcji” czy „rozumienia małżeństw wg KC”. Oraz szafowanie sloganem „tradycyjnej świętości rodziny”.
A cóż znaczy „nachalnie eksponować swoją sexualność” ? Ma Pan żonę / partnerkę? A zdarzyło się ją Panu publicznie przytulić, pocałować?
Może będzie „normalniej”, jeśli nasi przedstawiciele i przedstawicielki (czy to w sejmie, gminie, czy choćby w social media) w końcu zaczną CHCIEĆ wiedzieć, o czym mówią czy piszą ;)
P.S. A gdyby się komuś / ktosi nie chciało Konstytucji RP googlować:
Art. 32.
- Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
- Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.






























.jpg)






